
Piosenkarz przyznaje, że śledzi karierę uczestników poprzedniej edycji „Must Be the Music” i jest dumny z tego, że potrafią nie tylko się rozwijać muzycznie, ale także umacniać swoją pozycję w sieci. Jego zdaniem w dobie mediów społecznościowych właśnie na tej płaszczyźnie trzeba mieć solidne zaplecze. Niezwykle ważne jest świadome i sprytne wykorzystywanie internetu jako trampoliny do kariery. Dlatego też debiutanci powinni się koncentrować nie tylko na promocji muzyki, ale także na aktywnej obecności w social mediach, aby utrzymać zainteresowanie odbiorców.
– Z wieloma uczestnikami poprzedniej edycji „Must Be the Music” utrzymuję kontakt, wspieram ich, śledzę ich karierę, obserwuję, jak sobie radzą, bo dla mnie to też jest ciekawe, czy wykorzystają platformę, którą dostali w programie. Jestem więc na bieżąco. Ostatnio nawet miałem iść na koncert Bonaventury, ale niestety coś mi wyskoczyło i nie mogłem – mówi agencji Newseria Dawid Kwiatkowski.
Jednocześnie wokalista przyznaje, że na razie z żadnym z tych debiutantów nie planuje współpracy.
– Pod tym względem nie myślałem jeszcze o tych osobach – mówi.
Wierzy jednak, że nie zmarnują swojego potencjału i mimo ogromnej konkurencji na rynku zrobią karierę. Ważne jest jednak, by po zakończeniu udziału w programie nie dali zapomnieć o sobie odbiorcom. Muszą więc nie tylko zaskakiwać ich nowymi kompozycjami, ale też prężnie działać w mediach społecznościowych. W dzisiejszych czasach odgrywają one bowiem kluczową rolę w budowaniu pozycji w branży, umożliwiając artystom bezpośredni kontakt z odbiorcami, kreowanie własnego wizerunku i budowanie z nimi trwałych relacji.
– Muszą bardzo sprytnie wykorzystać social media, zresztą tak jak zrobili Alien x Majtis, bo oni zbudowali wcześniej swoją platformę, własną trampolinę w internecie i potem wspaniale to wykorzystali, idąc do programu. Mieli już bowiem swój fanpage, który na nich głosował i wspiera ich. I tak trzeba robić. Oni są bardzo dobrym przykładem, jak łączyć telewizję, muzykę z internetem. Nie uciekniemy od tej rzeczywistości, więc musimy po prostu nauczyć się w niej żyć – podkreśla.
Swoją karierę w „Must Be the Music” zaczynali m.in. LemON, Enej, Kortez i Marcin Patrzałek. Premierowe odcinki nowej edycji tego programu będzie można oglądać wiosną w Polsacie.
Źródło: Newseria









