
Większość turystów zwiedzających zamek w Czersku zadziera głowę, podziwiając gotyckie wieże. Pewien dziewięciolatek wolał patrzeć pod nogi i to właśnie jemu udało się dokonać odkrycia, o którym mówi teraz całe Mazowsze. Chłopiec samodzielnie wypatrzył na zamkowym terenie niepozorny, srebrny krążek. Okazało się, że to półtorak pruski księcia Jerzego Wilhelma, wybity w 1624 roku w mennicy w Królewcu.
★ Odkrycie w skrócie
- 🪙 Znaleziona moneta to srebrny półtorak pruski księcia Jerzego Wilhelma z 1624 roku, wybity w Królewcu.
- 👦 Odkrycia dokonał 9-letni chłopiec, który zwiedzał zamek w Czersku i sam zwrócił uwagę na niewielki przedmiot.
- ⚖️ Moneta waży niespełna 1 gram, a jej nominał odpowiadał 1,5 grosza.
- 🏰 Zamek w Czersku pełnił w XVII wieku ważne funkcje, a znalezisko to ślad codziennych transakcji z tamtej epoki.
- 🏛️ Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków pogratulował młodemu odkrywcy spostrzegawczości i właściwej postawy.
Mały odkrywca z wielkim znaleziskiem
O niezwykłym znalezisku poinformował Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. „Mały odkrywca z wielkim znaleziskiem!” – napisano w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych. Konserwatorzy podkreślili, że historia „czasem czeka tuż pod stopami, gotowa zaskoczyć każdego, kto uważnie patrzy”.
Na szczególną pochwałę zasłużyła postawa chłopca. Dziewięciolatek nie schował monety do kieszeni, tylko przekazał ją dorosłym, dzięki czemu zabytek trafił w ręce specjalistów. To wzorcowe zachowanie, bo zgodnie z polskim prawem znalezione zabytki należą do Skarbu Państwa i powinny zostać zgłoszone konserwatorowi.

Czym był półtorak?
Półtorak to drobna, srebrna moneta o nominale półtora grosza, popularna w Rzeczypospolitej i krajach ościennych w pierwszej połowie XVII wieku. Egzemplarz z Czerska został wybity w 1624 roku w mennicy w Królewcu i nosi imię księcia pruskiego Jerzego Wilhelma z dynastii Hohenzollernów, ówczesnego lennika polskiego króla.
„Jest to drobny nominał o wartości 1,5 grosza, który wykorzystywano w codziennych transakcjach” – wyjaśnia w komunikacie konserwator. Choć moneta waży niespełna gram, dla badaczy ma niemałą wartość. Takie znaleziska pozwalają archeologom i historykom uzupełniać wiedzę o obiegu pieniądza i codziennym życiu na ziemiach polskich sprzed czterech stuleci.
Zobacz również:
POLSKA · 22.09.2026Transformacja technologiczna i big data pomogą w remontach. Castorama nawiązała strategiczną współpracę z SyneriseZamek, który wciąż skrywa tajemnice
Miejsce odkrycia dodaje całej historii smaku. Górujący nad doliną Wisły zamek książąt mazowieckich w Czersku to jedna z najchętniej odwiedzanych atrakcji okolic Warszawy. Choć jego świetność przypada na średniowiecze, warownia jeszcze w XVII wieku pełniła istotne funkcje, a na jej dziedzińcu tętniło codzienne życie. Zgubiony przed wiekami półtorak jest właśnie takim drobnym, ale wymownym śladem dawnych transakcji.
Konserwator zwraca uwagę, że wartość odkrycia nie zależy od rozmiaru przedmiotu. Nawet niewielkie monety mogą pomóc w odtworzeniu historii miejsc i społeczności, które funkcjonowały w nich przed wiekami. A skoro jedna wizyta dziewięciolatka wystarczyła, by wzbogacić wiedzę o zamku, można się tylko domyślać, ile podobnych drobiazgów wciąż czeka pod ziemią.
💡 Co zrobić, gdy znajdziesz zabytek?
- nie czyść i nie poleruj znaleziska, możesz je uszkodzić,
- zanotuj lub sfotografuj dokładne miejsce odkrycia,
- zgłoś znalezisko wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków lub w urzędzie gminy,
- pamiętaj, że zabytki archeologiczne należą do Skarbu Państwa,
- za uczciwe przekazanie znaleziska możesz otrzymać nagrodę lub dyplom.
Najczęstsze pytania
Czy chłopiec będzie mógł zatrzymać monetę?
Nie, znalezione zabytki archeologiczne z mocy prawa stanowią własność Skarbu Państwa i trafiają do muzeów lub instytucji badawczych. Znalazca może jednak liczyć na nagrodę albo dyplom, a przede wszystkim na satysfakcję z wpisania się w historię badań nad zamkiem.
Ile może być warta taka moneta?
Na aukcjach numizmatycznych półtoraki z czasów Jerzego Wilhelma osiągają zwykle ceny od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, zależnie od stanu zachowania. Wartość naukowa znaleziska z Czerska jest jednak nieporównanie większa niż rynkowa, bo moneta ma udokumentowany kontekst archeologiczny.
Czy na zamku w Czersku można szukać skarbów z wykrywaczem?
Nie. Poszukiwanie zabytków z użyciem wykrywacza metali bez pozwolenia konserwatora jest w Polsce nielegalne, a na terenie zabytkowych obiektów obowiązują szczególnie surowe zasady. Przypadkowe znalezisko podczas zwiedzania to zupełnie inna sytuacja niż celowe poszukiwania.









