czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Tysiące chorych w Polsce oddychają dzięki respiratorom w domu. Bez zmian w...

Tysiące chorych w Polsce oddychają dzięki respiratorom w domu. Bez zmian w finansowaniu świadczeń nowi pacjenci pozostaną na długo w szpitalach

Data publikacji:

Pacjent podłączony do respiratora w warunkach domowych

15 stycznia świadczeniodawcy wstrzymali przyjęcia nowych pacjentów. Już teraz ponad 15 tys. pacjentów w Polsce korzysta z domowej wentylacji mechanicznej, jednak ok. 5 tys. z nich pozostaje bez gwarancji finansowania świadczeń – wskazuje Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej. Nierozliczone nadwykonania za 2025 rok przekraczają 150 mln zł, a świadczeniodawcy ostrzegają, że bez zmian w polityce NFZ i dialogu z Ministerstwem Zdrowia zagrożona jest ciągłość opieki nad chorymi z przewlekłą niewydolnością oddechową, w tym pacjentami z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc.

– Pod opieką w tej chwili w naszym kraju jest około 15 tys. pacjentów z przewlekłą niewydolnością oddechową – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Robert Suchanke, prezes Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej. – Z naszych prognoz wynika, że między 2 a 5 tys. pacjentów jest pozbawionych finansowania w kraju. Ta liczba będzie rosła, ponieważ nie będzie przyjęć, czyli można domniemywać, że pod koniec roku mogłaby urosnąć o kilka tysięcy. Zaległości w systemie za 2025 rok to jest kwota powyżej 150 mln zł, a jeszcze mamy lata poprzednie, gdzie toczą się sprawy sądowe.

Wentylacja mechaniczna w warunkach domowych funkcjonuje w Polsce od ponad 20 lat i jest elementem opieki nad pacjentami z przewlekłą niewydolnością oddechową, którzy po ustabilizowaniu stanu zdrowia w szpitalu wracają do domu. Najliczniejszą grupę stanowią chorzy z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP). Według danych Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc choruje na nią w Polsce ponad 2 mln osób i jest ona jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji pulmonologicznych.

– Zajmujemy się pacjentami wymagającymi wsparcia w oddychaniu od 2003 roku. To są pacjenci, którzy są w domach na respiratorach i bez nich nie mogą żyć, bo albo pogorszy im się stan zdrowia, albo po prostu umrą. Dla pacjenta z POChP zasadniczą i najważniejszą rzeczą jest, żeby szybko trafić do szpitala i po ustabilizowaniu stanu jak najszybciej wyjść z niego do domu, ponieważ unika się zakażeń wewnątrzszpitalnych – podkreśla Robert Suchanke. – To świadczenie jest pod każdym względem niesamowite, bo pozwala ludziom przebywać nie w szpitalu, tylko w otoczeniu bliskich i jest ekonomicznie uzasadnione dla całego systemu, bo opieką zajmują się najbliżsi, my ich wspomagamy poprzez pomoc w wizycie lekarskiej, rehabilitanckiej i pielęgniarskiej, natomiast cała opieka przechodzi na rodzinę. Od kilku lat borykamy się z problemami finansowymi, a fundusz limituje nam to świadczenie poprzez ograniczanie płatności.

W 2025 roku – jak wskazuje OZŚWM – pod opieką świadczeniodawców pozostawało około 5 tys. pacjentów ponad obowiązujące limity kontraktowe, a wykonane świadczenia nie zostały do dziś rozliczone. Oznacza to, że podmioty realizujące opiekę domową finansują ją z własnych środków, ponosząc koszty personelu, sprzętu i wizyt, bez gwarancji refundacji ze strony NFZ. Prowadzi to do narastających zatorów płatniczych i ryzyka utraty płynności finansowej.

Związek zwraca uwagę, że część sporów o rozliczenie nadwykonań trafia do sądów, a w przypadku korzystnych wyroków NFZ musi regulować należności wraz z odsetkami, co – zdaniem świadczeniodawców – generuje dodatkowe koszty dla systemu.

– Centrala NFZ jako przyczynę tych nadwykonań wskazuje to, że nie trzymamy się kontraktów, czyli przyjmujemy pacjentów poza limit kontraktów. Gdyby sobie wyobrazić, że nie przyjmujemy tych pacjentów, to mamy zapchane szpitale. To jest rocznie kilka tysięcy pacjentów, którzy musieliby w tym szpitalu zostać na respiratorach. Nie ma kolejek oczekujących, bo staramy się jak najszybciej ich przyjmować. To szpital ich do nas kieruje, my jesteśmy kontynuacją leczenia, nie wybieramy sobie pacjentów. Niestety nie jest to formalnie świadczenie ratujące życie, przez co jest limitowane i chcielibyśmy to zmienić – tłumaczy prezes OZŚWM. – Jeśli my tym pacjentom nie pomożemy, nie damy im respiratora w domu, to ograniczymy im bardzo mocno komfort, szanse na przeżycie i wydłużenie czasu życia.

Jak podkreśla, od początku 2026 roku brakuje planów rzeczowo-finansowych NFZ, które odzwierciedlałyby rzeczywistą liczbę pacjentów pozostających pod opieką świadczeniodawców. Oznacza to, że formalne limity nie przystają do potrzeb zdrowotnych populacji. Według szacunków OZŚWM w 2026 roku szpitale zakwalifikują do domowej respiratoterapii kolejnych ok. 2 tys. pacjentów, a świadczeniodawcy nie mają dziś narzędzi, by w sposób bezpieczny i legalny zwiększać zakres udzielanych świadczeń.

W tej sytuacji Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej poinformował o wstrzymaniu przyjęć nowych dorosłych pacjentów od 15 stycznia 2026 roku. Jak podkreśla, decyzja ta jest ostatecznością wymuszoną brakiem zabezpieczenia finansowego świadczeń, mimo wielomiesięcznych prób nawiązania dialogu z nowym kierownictwem resortu zdrowia i wypracowania rozwiązań systemowych. Związek zaznacza, że dalsze przyjmowanie pacjentów bez gwarancji finansowania groziłoby przerwaniem ciągłości opieki nad osobami już leczonymi. OZŚWM podkreśla jednocześnie, że wstrzymanie przyjęć nie dotyczy pacjentów pediatrycznych.

- Reklama -

– Dzieci są rozliczane z innego funduszu i gwarantowane jest rozliczenie, ale one stanowią nie więcej niż 10 proc. naszej populacji chorych. Niestety z momentem, kiedy kończą 18. rok życia, wchodzą również w rozliczenia dorosłych, czyli wpadają w nadwykonania – wyjaśnia Robert Suchanke. – Jeśli nie zmieni się polityka ministerstwa i Narodowego Funduszu Zdrowia, to niestety grozi to zablokowaniem wielu oddziałów intensywnej opieki medycznej i wielu oddziałów chorób płuc, bo pacjenci z POChP trafiają właśnie tam.

OZŚWM ostrzega, że ryzyko to dotyczy szczególnie regionów o wysokiej zachorowalności. Jako przykład wskazywana jest Małopolska, gdzie – według danych związku – ok. 500 pacjentów pozostaje pod opieką świadczeniodawców poza kontraktem, a wieloletnie zaległości w rozliczeniach zwiększają ryzyko przerwania leczenia. Związek zwraca uwagę, że w regionie małopolskim problem może być dodatkowo nasilany przez wysokie poziomy zanieczyszczenia powietrza, które sprzyjają chorobom układu oddechowego. POChP jest chorobą postępującą i śmiertelną, a do głównych czynników ryzyka należą palenie, także e-papierosów, oraz zanieczyszczenie powietrza.

Świadczeniodawcy zwracają też uwagę na niezrozumiałą decyzję o wstrzymaniu prac nad nowym modelem świadczenia, opracowanym przy udziale Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oraz towarzystw naukowych, który zakładał m.in. wykorzystanie telemedycyny i telemonitoringu. Związek podkreśla, że nowy model miał uporządkować ścieżki opieki i zwiększyć bezpieczeństwo chorych, a także pozwolić na efektywniejsze zarządzanie środkami publicznymi poprzez lepsze dopasowanie zakresu wizyt do potrzeb pacjentów.

– Od trzech lat ten nowy model leży gotowy w ministerstwie. Niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego nie może się doczekać wprowadzenia – podkreśla prezes Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej.

Związek apeluje o pilne spotkanie z ministrem zdrowia i podjęcie decyzji w sprawie rozliczenia nadwykonań z 2025 roku, dostosowania planów finansowych na 2026 rok do rzeczywistych potrzeb oraz wznowienia prac nad nowym modelem świadczenia.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.