czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Trudna sytuacja dziennikarstwa śledczego w Europie. Redakcje mierzą się z presją ze...

Trudna sytuacja dziennikarstwa śledczego w Europie. Redakcje mierzą się z presją ze strony rządów i obawiają się postępowań sądowych

Data publikacji:

Nagroda im. Daphne Caruany Galizii dla dziennikarstwa śledczego

Przedstawiciele mediów i polityki wskazują na trudną sytuację dziennikarstwa śledczego w Europie. Redakcje informacyjne niechętnie inwestują w ten segment z uwagi na wysokie koszty i duży nakład czasu oraz pracy. Przede wszystkim obawiają się jednak postępowań sądowych, które mogą się wiązać z dziennikarskimi śledztwami, presji ze strony władz i objęcia ich nadzorem. Dlatego zdaniem przedstawicieli PE dziennikarstwo śledcze wymaga instytucjonalnego wsparcia i zachęt. Jedną z nich może być przyznawana przez PE Nagroda im. Daphne Caruany Galizii.

– Z jednej strony redakcje niechętnie inwestują w działania śledcze, a z drugiej dziennikarstwo mierzy się z większą presją ze strony rządów, dużych organizacji i korporacji. Jako przykład można przytoczyć pozwy przeciwko dziennikarzom o zniesławienie, które często mają za zadanie ich zastraszyć – mówi agencji Newseria Raffaella De Marte, szefowa działu medialnego w Parlamencie Europejskim. – Instytucje muszą chronić dziennikarzy i opowiadać się za wolnością mediów oraz umożliwiać dziennikarzom śledczym wykonywanie swojej pracy, ponieważ jest ona filarem demokracji i gwarantem jakości ustroju demokratycznego.

Czytaj więcej: Akustyczne panele ścienne – jak poprawić komfort dźwiękowy w domu 

– Dziennikarstwo śledcze jest ogromnie ważne, nawet w Europie, gdzie nie każdy ma możliwość pracy bez cenzury i dostępu do wszystkich informacji, więc potrzebujemy wielu dziennikarzy, którzy zgłębiają ważne tematy, zadają pytania i nie zadowalają się pierwszą odpowiedzią, jaką otrzymają – mówi Juliane Hielscher, dyrektorka Berlin Press Club i członkini jury Nagrody Dziennikarskiej im. Daphne Caruany Galizii. – Ja jestem z Niemiec i nie obawiam się zadawać pytań ani publikować informacji na każdy temat. Myślę jednak, że w niektórych państwach dziennikarze są w dużo trudniejszej sytuacji.

W maju 2024 roku wszedł w życie Europejski akt o wolności mediów (EMFA), który jest w pełni stosowany od sierpnia br. Zobowiązuje on kraje członkowskie do ochrony niezależności mediów i zakazania wszelkich nacisków, które mogłyby wpływać na decyzje redakcyjne, a także wprowadza zasady dotyczące finansowania mediów i platform internetowych. W ubiegłym roku przyjęto także dyrektywę anty-SLAPP, która ma przeciwdziałać wykorzystywaniu procesów sądowych do zastraszania dziennikarzy, naukowców i aktywistów. Nieuzasadnione pozwy, tzw. SLAPP (strategiczne pozwy przeciwko partycypacji publicznej), bywają wykorzystywane przez rządy, polityków i inne organizacje do tłumienia krytyki i cenzurowania niewygodnych treści. Zgodnie z unijnym prawem takie pozwy mają być oddalane na wczesnym etapie, a pozywający mają być za nie karani. W Polsce trwają prace nad wdrożeniem zapisów dyrektywy.

– Unia Europejska powinna podejmować dalsze działania na rzecz ochrony dziennikarzy, wspierania wolności prasy i słowa, a także ochrony prawa dziennikarzy do zadawania trudnych pytań – uważa Juliane Hielscher.

Jak podaje Parlament Europejski, dziennikarstwo znajduje się w coraz trudniejszej sytuacji. Powodem są m.in. nowe kanały cyfrowe, które są wykorzystywane do szerzenia dezinformacji. Mimo że Europa wciąż jest najbezpieczniejszym kontynentem dla dziennikarzy i wolności mediów, w niektórych krajach są oni zastraszani i atakowani, a na pogorszenie sytuacji wpłynęła wojna Rosji z Ukrainą.

– Jak Unia Europejska mogłaby wspierać dziennikarzy śledczych, żeby czuli się bezpieczniejsi? Mamy pewną walkę, nie chcę powiedzieć wojnę, w Komisji Kultury, także z innymi komisjami, aby program media i program dziennikarzy nie był łączony. On jest łączony w jednym zespole, natomiast bardzo nam zależy, aby bardzo mocno wyróżniać, że to, co jest pracą dziennikarską, wymaga suwerenności, określonych warunków, niezależności, od, krótko mówiąc, przemysłowej walki np. z fake newsami, z propagandą rosyjską. Mam nadzieję, że tę walkę zakończymy sukcesem, bo istotne jest wspieranie niezależnego dziennikarstwa, zwłaszcza tam gdzie ta niezależność jest zagrożona – mówi Bogdan Zdrojewski, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej. – Decyzje prawdopodobnie będą zapadały w przyszłym roku. Musimy zadbać o to, aby dziennikarze czuli wsparcie wszystkich autorytetów, które funkcjonują nie tylko w polityce, ale także w nauce, w środowiskach twórców. 

Wśród unijnych działań na rzecz docenienia pracy dziennikarzy jest Nagroda im. Daphne Caruany Galizii – maltańskiej dziennikarki śledczej i blogerki, ujawniającej nieprawidłowości na szczytach władzy, zamordowanej w październiku 2017 roku.

- Reklama -

– Zginęła od wybuchu bomby podłożonej w jej samochodzie 18 lat temu. Była dziennikarką śledczą, której działalność była niewygodna, ponieważ ujawniała prawdziwe oblicze władzy gospodarczej i politycznej, za co przypłaciła życiem. Chcemy zachęcać dziennikarzy śledczych do kontynuowania dziedzictwa Daphne Caruany Galizii poprzez pracę śledczą, dlatego co roku nagradzamy ich pracę, która ujawnia prawdę o nieuczciwości lub ukrywanych aspektach naszej rzeczywistości w Europie i innych częściach świata – tłumaczy Raffaella De Marte.

W tym roku 20 tys. euro przyznano za śledztwo w sprawie rosyjskiej floty cieni, ujawniające powiązania finansowe, które umożliwiły Rosji obchodzenie sankcji i dalszy handel ropą. Dziennikarze ujawnili, w jaki sposób zachodni armatorzy zarobili ponad 6 mld dol. na sprzedaży 230 starych tankowców, które zasiliły rosyjską flotę cieni. Śledztwo koordynowane było przez platformę dziennikarską Follow the Money we współpracy z redakcjami z Belgii, Danii, Niemiec, Grecji, Włoch, Norwegii, Holandii i Wielkiej Brytanii.

– To skandal, któremu Unia Europejska powinna się przyjrzeć, ponieważ takie działania nas osłabiają oraz wspierają wojnę Putina i agresję przeciwko Ukrainie, umożliwiając Rosji sprzedawanie swojej ropy na całym świecie, a jednocześnie stwarzając ryzyko katastrofy ekologicznej w Morzu Bałtyckim i innych zbiornikach wodnych. Trzeba się tym zająć – podkreśla szefowa działu medialnego w Parlamencie Europejskim. – Byliśmy bardzo poruszeni, kiedy zwycięzcy ogłosili, że przekażą nagrodę o wartości 20 tys. euro konsorcjom dziennikarskim w Rosji i Ukrainie, aby umożliwić kontynuację ich pracy i wspierać dziennikarstwo śledcze w obydwu krajach.

Nagroda wyróżnia wybitne dziennikarstwo, które promuje podstawowe zasady i wartości Unii Europejskiej oraz staje w ich obronie.

 – W tym roku otrzymaliśmy 316 zgłoszeń, wiele z nich dotyczyło wojny w Ukrainie oraz konfliktu w Strefie Gazy. Pojawiły się również liczne doniesienia poświęcone partiom prawicowym i grupom neonazistowskim w różnych miejscach Europy. Jako jury zawsze stawiamy na dobre dziennikarstwo na tematy wpisujące się w ideę nagrody – wartości europejskie – mówi Juliane Hielscher.

– Suwerenność pracy dziennikarzy to jest także szansa na bezpieczną Europę, na Europę demokratyczną, szanującą podstawowe wartości – podkreśla Bogdan Zdrojewski.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.