niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ponad 30 proc. energii elektrycznej w Polsce jest produkowane w odnawialnych źródłach....

Ponad 30 proc. energii elektrycznej w Polsce jest produkowane w odnawialnych źródłach. Zielona transformacja wciąż napotyka bariery

Data publikacji:

Turbiny wiatrowe i panele fotowoltaiczne w krajobrazie

Transformacja energetyczna w Polsce nabrała tempa, jednak wciąż stoi przed wieloma wyzwaniami. Jednym z nich są wciąż długie procedury związane z pozwoleniami na realizację inwestycji w odnawialne źródła. Branża liczy, że pomoże w tym nowelizacja Prawa energetycznego, która ma uprościć proces przyłączania OZE do sieci i odblokować inwestycje. W opinii przedstawicieli sektora energii odnawialnej największego wsparcia wymaga obecnie energetyka wiatrowa na lądzie.

– Z perspektywy czasu uznajemy, że transformacja energetyczna zdecydowanie przyspieszyła – powiedział agencji Newseria Tomasz Guzowski, prezes OX2 Polska, podczas 43. konferencji energetycznej EuroPOWER & OZE POWER.

Jak w lutym poinformowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, w ubiegłym roku po raz pierwszy w historii udział odnawialnych źródeł w produkcji energii elektrycznej przekroczył 30 proc. i wyniósł 31,41 proc., podczas gdy w 2020 roku było to niecałe 18 proc. To oznacza, że OZE wyprodukowały niemal 55 tys. GWh. Na koniec 2025 roku udział OZE w mocy zainstalowanej przekroczył 50 proc. Wyniosła ona 37 777 MW i w relacji do 2020 roku wzrosła ponad trzykrotnie. Najszybszy wzrost odnotowały elektrownie słoneczne, zwiększając swoją moc do 24 808 MW, i wiatrowe – do 10 555 MW.

Dane Eurostatu pokazują, że udział OZE w całkowitej konsumpcji energii elektrycznej w Polsce w 2024 roku wyniósł 30,37 proc., a w końcowym zużyciu energii brutto – 17,7 proc. To wyniki pozostające wciąż poniżej unijnej średniej, która wyniosła odpowiednio 47,5 proc. oraz 25,2 proc., oraz daleko w tyle za europejskimi liderami.

– Można śmiało powiedzieć, że transformacja przebiega z pewnymi perturbacjami. Nadal konieczne wydaje się przyspieszenie pewnych procesów, żebyśmy byli w stanie zrealizować cele, które stawiamy sobie chociażby w propozycjach zawartych w Krajowym Planie w dziedzinie Energii i Klimatu – wyjaśnia Tomasz Guzowski.

Zgodnie z projektem zaktualizowanego KPEiK do 2030 roku udział OZE w produkcji energii elektrycznej osiągnie 51,6 proc. (w scenariuszu zrównoważonej transformacji WEM) i 53,2 proc. (w scenariuszu przyspieszonej transformacji WAM). W perspektywie do 2040 roku ma to być odpowiednio 65 proc. i 68 proc. Celem jest także wzrost udziału OZE w końcowym zużyciu energii brutto do 2030 roku do 30 proc. w scenariuszu WEM i do 32 proc. w scenariuszu WAM.

– Inwestycje w OZE zdecydowanie są traktowane jako korzyść, a nie jako koszt konieczny do poniesienia. To jest inwestycja w nasze bezpieczeństwo, szczególnie w dobie zawirowań geopolitycznych, których jesteśmy świadkami. Każdy megawat mocy zainstalowany w naszych polskich, lokalnych źródłach jest na wagę złota – podkreśla prezes OX2 Polska.

Jak podaje resort klimatu i środowiska, polska gospodarka wciąż jest silnie uzależniona od paliw kopalnych, a koszt importu surowców energetycznych w 2024 roku wyniósł około 112 mld zł. Ogólna zależność importowa wzrosła natomiast do 45 proc. 

MKiŚ jednocześnie powołuje się na analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, które zakładają, że utrzymywanie energetyki opartej na węglu będzie do 2040 roku nawet o 40 proc. droższe niż system w większym stopniu oparty na OZE. Powodem są nie tylko rosnące koszty emisji CO2 i ceny paliw kopalnych na rynkach światowych, lecz również konieczność modernizacji krajowych elektrowni węglowych i spadające wydobycie węgla w Polsce, które musi być uzupełniane kosztownym importem.

- Reklama -

– Jeśli mówimy o barierach rozwoju OZE w Polsce, skupiłbym się na usprawnieniu procesów, na prowadzeniu kilku pozwoleń w tym samym czasie, co jest na pewno osiągalne i jest dyskutowane w projekcie zmian chociażby do regulacji związanych z implementacją dyrektywy RED III do polskich przepisów prawa – podkreśla Tomasz Guzowski.

Zgodnie z unijną dyrektywą RED III udział energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto w Unii Europejskiej w 2030 roku ma wynieść co najmniej 42,5 proc., z ambicją osiągnięcia poziomu 45 proc. W 2024 roku, jak podaje Eurostat, było to 25,2 proc. Przepisy mają za zadanie m.in. przyspieszyć procesy administracyjne i wydawania pozwoleń dla inwestycji wiatrowych czy słonecznych.

– To przyspieszenie jest nam zdecydowanie potrzebne. Rozwój projektów energetyki wiatrowej na lądzie to jest też niezbędny czas do uzyskania pozwolenia na budowę, który wynosi siedem–osiem lat. Jest też kwestia zabezpieczenia prawa do gruntu na terenie, na którym będą realizowane tego typu inwestycje. Druga rzecz to jest kwestia związana z planami zagospodarowania przestrzennego czy planami ogólnymi, które weszły w zmienionych regulacjach. To jest też kwestia decyzji środowiskowej, uzyskania warunków przyłączenia – wymienia ekspert. – Jest również element związany chociażby ze zmianami prawa mówiącymi o usprawnieniu tego procesu, większej transparentności, ale też przede wszystkim wyczyszczeniu tzw. projektów zombie.

2 kwietnia br. prezydent podpisał nowelizację Prawa energetycznego (UC84), która jest elementem pakietu antyblackoutowego i działań deregulacyjnych. Zakłada ona m.in. odblokowanie mocy przyłączeniowych, czyli eliminację projektów blokujących rozwój rynku. Ma być też mniej formalności w trakcie procesu przyłączeniowego, a procedury mają trwać krócej. 

– Na końcu tego procesu jest pozwolenie na budowę. Ze względu na realia i chociażby uzyskanie decyzji środowiskowej czas niezbędny dla projektów lądowej energetyki wiatrowej to jest nawet kilkanaście miesięcy, kiedy musimy czekać na uzyskanie tego typu decyzji. Wszystkie rozwiązania, które przyspieszą ten proces, są pożądane – uważa prezes OX2 Polska. – Zdecydowanego wsparcia potrzebuje energetyka wiatrowa na lądzie. Przez długie lata rozwój nowych projektów był zablokowany przez tak zwaną ustawę odległościową.

Ustawa odległościowa z 2016 roku wprowadziła tzw. zasadę 10H, zgodnie z którą turbiny wiatrowe mogły być budowane w odległości równej co najmniej dziesięciokrotności ich całkowitej wysokości od zabudowań mieszkalnych i obszarów przyrodniczych. Po zmianach w ustawie obecnie odległość ta wynosi 700 m. W ubiegłym roku rząd chciał tę odległość zmniejszyć do 500 m, ale tzw. ustawę wiatrakową zawetował prezydent Karol Nawrocki, tłumacząc swoją decyzję m.in. brakiem społecznego poparcia dla takiej zmiany.

– Tutaj konieczna jest przede wszystkim szersza komunikacja do społeczności, promocja tego typu technologii, która jest tania, dość łatwa do zainstalowania i rozwinięcia, oraz szeroko zakrojona akcja promocyjna, tak jak to miało miejsce w przypadku atomu. Niestety nadal jest to przedmiot licznych dyskusji i sporów politycznych, zdecydowanie bardziej politycznych niż merytorycznych – uważa Tomasz Guzowski.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez More in Common Polska w sierpniu 2025 roku, 64 proc. ankietowanych Polaków popierało rozwój lądowych farm wiatrowych. 24 proc. było przeciwnych, a 12 proc. nie miało zdania na ten temat. Ponad połowa badanych pozytywnie odniosła się do możliwości budowy takich instalacji w okolicy własnego miejsca zamieszkania. Podobny odsetek dotyczył też mieszkańców wsi i małych miast, gdzie potencjalnie powstaje najwięcej takich inwestycji. Obawy wobec sąsiedztwa farm wiatrowych deklarowało mniej niż jedna trzecia Polaków.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.