niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Blisko 200 mld zł dla przemysłu obronnego. Europosłowie sprawdzili znaczenie programu SAFE...

Blisko 200 mld zł dla przemysłu obronnego. Europosłowie sprawdzili znaczenie programu SAFE dla polskich fabryk

Data publikacji:

Blisko 200 mld zł dla przemysłu obronnego. Europosłowie sprawdzili znaczenie programu SAFE dla polskich fabryk

Europosłowie z Komisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) odwiedzili polskie zakłady zbrojeniowe. Celem wizyty było sprawdzenie, jak krajowy przemysł radzi sobie z rosnącym popytem i potrzebą wzmocnienia europejskiej obronności. Zdaniem europarlamentarzystów gotowość zakładów produkcyjnych jest istotna szczególnie w kontekście programu SAFE, czyli prawie 200 mld zł pożyczek, które mają zasilić polską zbrojeniówkę i pozwolić na zwiększenie potencjału produkcyjnego i obronnego. 

– SAFE to bardzo dobry program, ponieważ zapewnia nowe środki finansowe dla Polski i wszystkich krajów europejskich. Polska wnioskowała o prawie jedną trzecią środków z całego programu wartego 150 mld euro. Ma jej przypaść 44 mld euro – mówi agencji Newseria Nicolás Pascual de la Parte, poseł do Parlamentu Europejskiego z Partii Ludowej w Hiszpanii, członek Komisji Bezpieczeństwa i Obrony w Parlamencie Europejskim. – Wniosek został już zatwierdzony przez ECOFIN oraz Komisję Europejską. Oznacza to, że wypłata środków rozpocznie się w tym roku i będzie rozłożona na kolejne lata. 

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował w mediach społecznościowych, że państwa członkowskie Unii Europejskiej na poziomie ministrów finansów ostatecznie zatwierdziły program SAFE. Kończy to proces na poziomie UE. Pierwsze środki mają trafić do Polski jeszcze w marcu tego roku.

– Z tych funduszy można korzystać przez 10 lat i dopiero po upływie tego czasu następuje ich spłata z bardzo niskim oprocentowaniem rynkowym. Jest ono tak niskie, ponieważ Unia Europejska ma wysoki rating kredytowy AAA przyznany przez agencje międzynarodowe i dlatego może korzystać ze specjalnych warunków – tłumaczy Nicolás Pascual de la Parte. 

Polska jest największym beneficjentem programu. Blisko 200 mld zł zostanie przeznaczonych na 139 projektów obronnych, jednak ich pełna lista nie jest znana. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta domagali się podania informacji na temat tego, co stanie się przedmiotem zamówienia i kto będzie je realizował. MON podkreślił, że dokument jest niejawny ze względów bezpieczeństwa, po ustaleniach z Komisją Europejską, jednak po przejściu procedur formalnych i utajnieniu szczegółów technicznych lista ma zostać upubliczniona. 

– Program SAFE jest niezwykle ważny dla kraju przyfrontowego, takiego jak Polska, ponieważ musimy podnosić zdolności obronne naszego kraju, inwestować w przemysł obronny, wzmacniać armię i podnosić bezpieczeństwo obywateli. Wszystko w kontekście tego, co się dzieje za naszą wschodnią granicą. Trudno zrozumieć argumenty, że program SAFE jest nieadekwatny do potrzeb bądź za drogi. Nie ma droższej rzeczy niż bezpieczeństwo Polek i Polaków – mówi Marta Wcisło, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej, członkini Komisji Bezpieczeństwa i Obrony w Parlamencie Europejskim.

Argument dotyczący kosztów pożyczek pada ze strony opozycji sejmowej, która zagłosowała przeciw ustawie dotyczącej Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, czyli stworzenia krajowych struktur do obsługi programu. Lista zastrzeżeń jest dłuższa. Opozycja obawia się m.in. uzależnienia wypłat środków od ewentualnych sporów polskich władz z Komisją Europejską.

– W SAFE nie ma żadnych mechanizmów warunkowości. Jest to najtańszy program i najlepsze źródło finansowania, które, po pierwsze, nie obciąża budżetu państwa, po drugie, daje karencję przez 10 lat. Firmy, które odwiedziliśmy, potrzebują zakupu maszyn i sprzętu, aby zwiększyć swój potencjał produkcyjny. Potrzebują inwestycji, a nie wezmą tak taniego kredytu, którego nie będą musiały natychmiast spłacać – tłumaczy europosłanka KO. – Podczas wizyty w fabrykach amunicji i broni usłyszeliśmy od nich, że mogliby produkować więcej np. rakiet Piorun, gdyby mieli do tego odpowiedni sprzęt i maszyny. Zatem takie pieniądze i inwestycje są wręcz niezbędne.

Za produkcję rakiet Piorun odpowiada firma Mesko. Uznawane są one za jedne z najskuteczniejszych systemów przeciwlotniczych krótkiego zasięgu na świecie. Jak podaje Ministerstwo Aktywów Państwowych, to hit eksportowy, który został zakupiony m.in. przez Estonię, Norwegię czy też Szwecję, a także sprawdził się podczas wojny w Ukrainie. Według zapowiedzi resortu środki z SAFE mogłyby trafić m.in. na rozwój produkcji tych rakiet nie tylko na potrzeby Sił Zbrojnych RP, lecz również w większej ilości na eksport. Fabryka Mesko w Skarżysku-Kamiennej była jedną z kilku obiektów przemysłowych, którą europosłowie z Komisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) odwiedzili podczas wizyty w Polsce.

- Reklama -

– Inwestując pieniądze w gospodarkę, dajemy nowe miejsca pracy. To są dochody dla gmin, to jest pompowanie w polską gospodarkę gigantycznych kwot, uniezależnienie się od niektórych dostawców – podkreśla Marta Wcisło.

Jak podkreśla rząd, 80 proc. z blisko 200 mld zł z programu SAFE ma trafić do polskich podmiotów z sektora obronnego. Wśród nich znajduje się m.in. Huta Stalowa Wola, która zgodnie z danymi Agencji Uzbrojenia ma otrzymać 20 mld zł na produkcję armatohałubic Krab, bojowych wozów piechoty Borsuk czy moździerzy samobieżnych Rak. Program mógłby również wesprzeć zamówienia zagraniczne na te produkty. Z programu SAFE mają skorzystać również inne polskie zakłady i miasta, m.in.: Tarnów, Czernica, Pionki, Bydgoszcz, Radom, Gdynia, Sanok czy Laskowice.

– Putin nie ma ochoty się zatrzymać na Ukrainie. Ustawił się w trybie wojennym i jeżeli my się nie uzbroimy, nie pokażemy naszej gotowości, odporności i tego, że nasza reakcja obronna będzie dla niego dotkliwa, to niestety może testować jedność sojuszniczą. Mamy na to bardzo mało czasu – mówi Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej, członek Komisji SEDE.

Środki z SAFE mają m.in. pomóc sfinansować system SAN, który według zapowiedzi rządu będzie największym rozwiązaniem antydronowym w Europie. Będzie się składał z 18 baterii systemów antydronowych, 52 plutonów ogniowych, 18 plutonów dowodzenia i 703 pojazdów. 30 stycznia br. MON poinformowało o podpisaniu umowy z konsorcjum składającym się z Polskiej Grupy Zbrojeniowej i Kongsberg Defence & Aerospace na dostawę systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych statków powietrznych.

Według zapowiedzi rządu środki z programu SAFE zostaną przeznaczone również na budowę Tarczy Wschód. Dwadzieścia sześć z 139 projektów zgłoszonych przez Polskę we wniosku o pożyczkę dotyczyło właśnie wzmacniania bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski i Unii Europejskiej.

– Jeżeli mamy granicę 2030 roku, kiedy musimy być w pełni gotowi do obrony, to mamy kilkadziesiąt miesięcy, żeby w trybie absolutnie ekspresowym ustawić przemysł obronny tak, by był elastyczny i mógł produkować na masową skalę np. drony. Musimy zbudować mur antydronowy, musimy zbudować cyberbezpieczeństwo, również na podstawie doświadczeń innych krajów. Co najważniejsze, tych pieniędzy nie znajdziemy w innym miejscu niż w funduszu, który gwarantowany jest przez budżet Unii Europejskiej – uważa europoseł z KO.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.