czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Bociany zwołują sejmiki na polskich łąkach. To znak, że lato powoli dobiega...

Bociany zwołują sejmiki na polskich łąkach. To znak, że lato powoli dobiega końca

Data publikacji:

Bociany zwołują sejmiki na polskich łąkach. To znak, że lato powoli dobiega końca
Fot. Bob / Wikimedia Commons (CC BY 3.0)

Skoszone łąki i ścierniska w wielu regionach Polski zamieniły się w ostatnich dniach w prawdziwe ptasie zgromadzenia. Bociany białe, które jeszcze niedawno pilnowały swoich gniazd, teraz zbierają się w stada liczące kilkadziesiąt, a nawet sto kilkadziesiąt osobników. Przyrodnicy nazywają te spotkania bocianimi sejmikami i od pokoleń traktują je jako nieomylny sygnał, że lato powoli się kończy. Dla samych ptaków to czas intensywnych przygotowań do jednej z najdłuższych wędrówek w świecie zwierząt. Przed nimi droga licząca tysiące kilometrów, która poprowadzi je znad Wisły aż do Afryki. Sprawdzamy, po co bocianom sejmiki, kiedy wyruszą w podróż i dlaczego w tym roku zaczęły się szykować wyjątkowo wcześnie.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • 🪶 Na łąkach w całej Polsce trwają bocianie sejmiki, czyli zgromadzenia poprzedzające jesienny odlot. Największe liczą ponad sto ptaków.
  • 🗓️ Tradycyjnie bociany ruszały w drogę około 15 sierpnia. W tym roku pierwsze sejmiki pojawiły się już na początku miesiąca.
  • 🌍 Polskie bociany wybierają trasę wschodnią: przez Bosfor, Bliski Wschód i dolinę Nilu, omijając otwarte morze.
  • 📏 Do zimowisk we wschodniej i południowej Afryce potrafią przelecieć nawet 8 tysięcy kilometrów.
  • 📉 W Polsce gnieździ się około 45 tysięcy par bocianów. Najnowsze liczenie pokazało spadek o jedną dziesiątą w ciągu dekady.

Czym właściwie jest bociani sejmik

Nazwa nie wzięła się znikąd. Zbite w grupę bociany, które przechadzają się po łące, klekoczą i co chwilę zrywają się do krótkich lotów, rzeczywiście przypominają obradujące zgromadzenie. W rzeczywistości sejmik to coś w rodzaju obozu kondycyjnego połączonego ze zlotem integracyjnym. Ptaki wspólnie żerują, uzupełniając zapasy tłuszczu przed wyczerpującą podróżą, a młode, które dopiero w tym roku opuściły gniazda, uczą się od starszych techniki lotu szybowcowego.

Wspólne ćwiczenia mają ogromne znaczenie, bo bocian prawie nie macha skrzydłami podczas migracji. Zamiast tego wykorzystuje kominy termiczne, czyli prądy ciepłego powietrza wznoszące się znad nagrzanej ziemi. Ptak wkręca się w taki komin, nabiera wysokości niemal bez wysiłku, a następnie długim lotem ślizgowym przemieszcza się do kolejnego. Nauka wyszukiwania termiki to dla młodych bocianów kwestia życia i śmierci, dlatego trening zaczyna się na długo przed wyruszeniem w drogę.

Dlaczego sejmiki zaczęły się tak wcześnie

Ludowa tradycja wiązała bocianie pożegnania z połową sierpnia i świętem Matki Boskiej Zielnej. W ostatnich latach przyrodnicy obserwują jednak, że ptaki coraz częściej wyprzedzają kalendarz. W tym sezonie pierwsze duże zgromadzenia pojawiły się na łąkach już w pierwszych dniach sierpnia. Ornitolodzy tłumaczą to przede wszystkim sytuacją pokarmową. Susza i upały wysuszają podmokłe łąki, przez co ubywa żab, dżdżownic i dużych owadów, a bociany szybciej kończą karmienie młodych i wcześniej zaczynają szykować się do drogi.

Sam odlot rozciąga się w czasie. Pierwsze, najczęściej młode ptaki, znikają z Polski jeszcze w drugiej połowie sierpnia, a ostatni maruderzy potrafią zostać do początku października. Warto więc w najbliższych tygodniach uważnie patrzeć na niebo, bo klucze szybujących bocianów to jeden z najpiękniejszych spektakli polskiej przyrody.

Bociani kalendarz Co się dzieje
🌱 Przełom marca i kwietniapowrót z zimowisk, zajmowanie i naprawa gniazd
🥚 Kwiecień i majskładanie jaj i wysiadywanie, zwykle 3-4 pisklęta
🐣 Czerwiec i lipiecodchów młodych i pierwsze loty piskląt
🪶 Sierpieńsejmiki na łąkach, trening przed migracją, początek odlotów
🌍 Wrzesień i październikwędrówka przez Bosfor i Bliski Wschód do Afryki

Osiem tysięcy kilometrów bez mapy i nawigacji

Zdecydowana większość polskich bocianów wybiera tak zwaną trasę wschodnią. Prowadzi ona przez Bałkany do cieśniny Bosfor, dalej przez Turcję, dolinę Jordanu i dolinę Nilu, aż do wschodniej, a nierzadko południowej Afryki. Niektóre ptaki docierają na sawanny Kenii i Tanzanii, inne lecą aż do Republiki Południowej Afryki, pokonując w sumie nawet 8 tysięcy kilometrów w jedną stronę.

Tak okrężna droga ma proste wytłumaczenie. Kominy termiczne, bez których bocian nie jest w stanie efektywnie wędrować, tworzą się tylko nad lądem. Nad chłodną taflą morza wznoszących prądów nie ma, dlatego ptaki za wszelką cenę unikają przelotu nad otwartą wodą i całą Europę okrążają przez wąski Bosfor. W dobre dni, przy sprzyjającej termice, stado potrafi pokonać 200, a nawet 300 kilometrów, a cała podróż na zimowiska zajmuje około dwóch miesięcy.

Co czwarty bocian był Polakiem. Dziś jest ich mniej

Przez lata powtarzaliśmy z dumą, że co czwarty bocian na świecie jest Polakiem. Najnowsze międzynarodowe liczenie, przeprowadzone w 2024 roku, pokazało jednak, że czasy bocianiej potęgi mamy już za sobą. W Polsce gnieździ się obecnie około 45 tysięcy par, o blisko jedną dziesiątą mniej niż dekadę wcześniej, podczas gdy światowa populacja urosła do około 330 tysięcy par. Straciliśmy pozycję bocianiego lidera Europy, a przyczyn ornitolodzy upatrują głównie w osuszaniu łąk i intensyfikacji rolnictwa, które odbierają ptakom żerowiska.

- Reklama -

Wciąż mamy się jednak czym pochwalić. Na Warmii, tuż przy granicy z obwodem królewieckim, leży Żywkowo, najsłynniejsza bociania wioska w Polsce. Mieszka tam zaledwie 25 osób, a bocianich gniazd jest ponad 50, z czego co roku zajętych bywa około 35-40. Wiosną i latem na dachach, słupach i specjalnych platformach toczy się tam ptasie życie, które przyciąga turystów i fotografów z całego kraju.

★ Bociany w liczbach

  • 🏠 ok. 45 tys. par gnieździ się w Polsce
  • 🌍 ok. 330 tys. par liczy populacja światowa
  • 🛫 nawet 8 tys. km w jedną stronę na zimowiska
  • 💨 200-300 km dziennie przy dobrej termice
  • 🪺 ponad 50 gniazd w Żywkowie, wsi liczącej 25 mieszkańców

Najczęstsze pytania o bocianie sejmiki

Gdzie najłatwiej zobaczyć bociani sejmik?

Największe szanse mamy na rozległych, świeżo skoszonych łąkach i ścierniskach, gdzie ptakom łatwo o pokarm. Słyną z nich Podlasie z dolinami Biebrzy i Narwi, Warmia i Mazury oraz Lubelszczyzna, ale mniejsze zgromadzenia można spotkać praktycznie w całym kraju. Do obserwacji wystarczy lornetka i odrobina dyskrecji. Do stada nie należy podchodzić zbyt blisko, bo płoszone ptaki tracą cenną energię.

Co zrobić, gdy bocian nie odleci z innymi?

Pojedyncze bociany zostają w Polsce co roku. Zwykle są to ptaki osłabione, chore albo po kolizjach z liniami energetycznymi, których kondycja nie pozwala na daleki lot. Taki bocian nie ma szans przetrwać mrozów o własnych siłach, dlatego jesienią warto zgłosić go do najbliższego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt albo do gminy. Specjaliści zdecydują, czy ptak wymaga leczenia i zapewnią mu bezpieczne zimowanie.

Czy bocian wróci wiosną do tego samego gniazda?

Bardzo często tak. Bociany są mocno przywiązane do swoich gniazd i potrafią wracać do nich przez wiele lat, co roku dobudowując kolejne piętra konstrukcji. Stare gniazda osiągają nawet dwa metry średnicy i ważą po kilkaset kilogramów. Co ciekawe, para nie spędza zimy razem. Partnerzy wędrują osobno i spotykają się dopiero wiosną, właśnie przy gnieździe.

Kiedy bociany znów pojawią się w Polsce?

Pierwsze ptaki wracają zwykle pod koniec marca, a większość zjawia się na przełomie marca i kwietnia. Ludowe porzekadło mówi, że bocian przynosi na skrzydłach wiosnę, i rzeczywiście jego klekot od wieków był dla mieszkańców wsi znakiem, że zimę mamy definitywnie za sobą. Zanim to jednak nastąpi, czeka nas jeszcze jesienne pożegnanie, a bocianie sejmiki to jego pierwszy akt.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.