czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Gruźlica w przedszkolu na Białołęce. Sanepid skierował na badania 24 dzieci

Gruźlica w przedszkolu na Białołęce. Sanepid skierował na badania 24 dzieci

Data publikacji:

Gruźlica w przedszkolu na Białołęce. Sanepid skierował na badania 24 dzieci

W jednym z przedszkoli na warszawskiej Białołęce wykryto gruźlicę. Choroba została rozpoznana u pracownicy edukacyjnej placówki oraz u jednego z jej podopiecznych. Sanepid przekazał do specjalistycznego ośrodka w Otwocku listę 24 dzieci, które przechodzą lub przejdą diagnostykę, a przedszkole zostało zdezynfekowane i poddane ozonowaniu. Władze dzielnicy i służby sanitarne uspokajają, że sytuacja jest pod kontrolą, a u części badanych dzieci wykryto jedynie utajone zakażenie, które nie stanowi zagrożenia dla otoczenia. Wyjaśniamy, co dokładnie się wydarzyło, co oznaczają poszczególne postacie gruźlicy i na jakie objawy warto zwrócić uwagę.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • 🏥 Gruźlicę prątkującą, czyli zakaźną, rozpoznano u pracownicy przedszkola, a u jednego dziecka wykryto postać nieprątkującą.
  • 🧒 Sanepid przekazał listę 24 dzieci do diagnostyki w Mazowieckim Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku.
  • 💊 Czworo dzieci jest w trakcie diagnostyki i leczenia: troje przyjmuje leki w domu, jedno przebywa na oddziale.
  • 🧪 U trojga kolejnych dzieci stwierdzono utajone zakażenie, które według sanepidu nie stanowi zagrożenia epidemiologicznego.
  • 🧴 Placówka przeszła dezynfekcję sal i zabawek oraz ozonowanie, a kolejne zabiegi zaplanowano po weekendzie.

Dwa przypadki choroby i lista 24 dzieci do badań

O sprawie jako pierwszy poinformował portal WP abcZdrowie. Gruźlicę prątkującą, a więc taką, przy której chory może zarażać innych, rozpoznano u pracownicy edukacyjnej przedszkola. U jednego z podopiecznych placówki zdiagnozowano natomiast gruźlicę nieprątkującą, która nie stwarza ryzyka dla otoczenia.

„Sytuacja została niezwłocznie zgłoszona do Państwowej Inspekcji Sanitarnej” – zapewniła Katarzyna Wiejkowska, rzeczniczka prasowa Urzędu Dzielnicy Białołęka. Jak dodała, przedszkole wdrożyło wszystkie zalecenia służb sanitarnych, w tym dezynfekcję sal, zabawek i pozostałych pomieszczeń, a po weekendzie zaplanowano kolejne ozonowania. Istotny jest też kalendarz: placówka pełniła wakacyjny dyżur tylko do 17 lipca, więc od kilku tygodni dzieci nie przebywają w budynku.

Sanepid przekazał do Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku listę 24 dzieci, które miały kontakt z chorą pracownicą. Czworo z nich jest już w trakcie diagnostyki i leczenia: troje profilaktycznie otrzymuje leki przeciwprątkowe w domu, a jedno dziecko przebywa na oddziale. Pięcioro kolejnych ma zostać przyjętych w przyszłym tygodniu, natomiast troje do tej pory nie zgłosiło się na badania.

Prątkująca, nieprątkująca, utajona. Co oznaczają te pojęcia?

W komunikatach służb pojawiają się trzy różne określenia, które łatwo pomylić, a które oznaczają zupełnie różny poziom ryzyka dla otoczenia.

Postać gruźlicy Co oznacza Czy chory zaraża?
🔴 Prątkującaaktywna choroba, w której prątki gruźlicy są obecne w wydzielinie dróg oddechowych i mogą przenosić się drogą kropelkowątak, zwłaszcza przy długim kontakcie w zamkniętych pomieszczeniach
🟠 Nieprątkującaaktywna choroba wymagająca leczenia, ale bez wydalania prątków do otoczenianie
🟡 Zakażenie utajoneprątki są obecne w organizmie w formie uśpionej, nie ma żadnych objawów ani zmian chorobowych; stosuje się leczenie profilaktycznenie

To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie dla oceny sytuacji w białołęckim przedszkolu. Katarzyna Dziurna z warszawskiego sanepidu wyjaśniła, że u trojga kolejnych dzieci stwierdzono właśnie utajone zakażenie prątkiem gruźlicy. „Oznacza to, że nie mają one aktywnej postaci choroby. Nie manifestują żadnych objawów i nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego” – podkreśliła przedstawicielka inspekcji.

★ Objawy, które powinny skłonić do wizyty u lekarza

  • 🤧 kaszel utrzymujący się dłużej niż 3 tygodnie
  • 🌡️ przedłużające się stany podgorączkowe
  • 🌙 nocne poty i przewlekłe zmęczenie
  • ⚖️ niezamierzona utrata masy ciała, u dzieci także brak przyrostu wagi
  • 😴 osłabienie i pogorszenie apetytu

Jak łatwo zarazić się gruźlicą?

Gruźlica przenosi się drogą kropelkową, głównie podczas kaszlu, kichania czy mówienia, ale do zakażenia zwykle potrzebny jest długotrwały i bliski kontakt z osobą prątkującą. Właśnie dlatego służby sanitarne w takich sytuacjach obejmują nadzorem osoby z najbliższego otoczenia chorego, a nie wszystkich, którzy przypadkowo minęli go na korytarzu. Co ważne, samo zakażenie nie oznacza choroby. U większości zdrowych osób układ odpornościowy trzyma prątki w ryzach przez całe życie, a aktywna gruźlica rozwija się tylko u kilku do kilkunastu procent zakażonych.

- Reklama -

Dzieci są jednak grupą wymagającą szczególnej uwagi, ponieważ ich układ odpornościowy dopiero dojrzewa. Stąd szeroko zakrojona diagnostyka wszystkich przedszkolaków z listy kontaktów oraz profilaktyczne podawanie leków przeciwprątkowych, zanim jeszcze pojawią się jakiekolwiek objawy. Współczesne leczenie gruźlicy jest skuteczne, wymaga jednak cierpliwości, bo standardowa terapia trwa co najmniej 6 miesięcy i nie wolno jej przerywać.

Gruźlica w Polsce. Choroba, która nie zniknęła

Choć wielu osobom gruźlica kojarzy się z odległą przeszłością, w Polsce wciąż choruje na nią kilka tysięcy osób rocznie. Według danych Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w 2024 roku zgłoszono 3946 zachorowań, wobec 4436 rok wcześniej. To ogromny postęp w porównaniu z początkiem lat dwutysięcznych, gdy notowano ponad 10 tysięcy przypadków rocznie, ale choroba nie została wyeliminowana. W 2023 roku zachorowało w Polsce 45 dzieci i 60 nastolatków.

Ważną barierą ochronną pozostają szczepienia. W Polsce szczepienie noworodków przeciw gruźlicy szczepionką BCG w pierwszej dobie życia jest obowiązkowe. Nie daje ono pełnej ochrony przed zakażeniem, ale skutecznie chroni najmłodszych przed najcięższymi postaciami choroby, w tym gruźliczym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych.

Najczęstsze pytania rodziców

Czy zaszczepione dziecko może zachorować na gruźlicę?

Może, ponieważ szczepionka BCG nie chroni całkowicie przed zakażeniem. Jej głównym zadaniem jest ochrona przed najcięższymi, zagrażającymi życiu postaciami gruźlicy u małych dzieci. Zaszczepione dziecko, nawet jeśli się zakazi, przechodzi chorobę zwykle znacznie łagodniej.

Moje dziecko chodzi do przedszkola na Białołęce. Co robić?

Jeśli dziecko znajduje się na liście kontaktów, rodzice zostali już o tym poinformowani i otrzymali skierowanie na diagnostykę. Warto się na nią zgłosić jak najszybciej, bo wczesne wykrycie zakażenia pozwala na proste leczenie profilaktyczne. Jeśli placówka nie kontaktowała się z rodzicami, dziecko nie zostało uznane za osobę z kontaktu i nie ma powodu do niepokoju.

Czy przedszkole będzie bezpieczne od września?

Placówka przeszła pełną dezynfekcję sal, zabawek i pozostałych pomieszczeń, a po weekendzie zaplanowano kolejne ozonowania. Co istotne, prątki gruźlicy przenoszą się przede wszystkim przez bezpośredni kontakt z osobą prątkującą, a nie przez przedmioty. Chora pracownica jest leczona i odizolowana od dzieci, a placówka pozostaje pod nadzorem sanepidu.

Jak długo trwa leczenie gruźlicy?

Standardowa terapia trwa co najmniej 6 miesięcy i polega na przyjmowaniu kilku leków przeciwprątkowych. Kluczowe jest jej konsekwentne dokończenie, nawet gdy objawy ustąpią po kilku tygodniach. Przerwanie leczenia grozi nawrotem choroby i rozwojem lekooporności, która jest znacznie trudniejsza do wyleczenia.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.