poniedziałek, 21 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Europa Suwerennych Narodów może stracić status partii politycznej i finansowanie. Rusza procedura...

Europa Suwerennych Narodów może stracić status partii politycznej i finansowanie. Rusza procedura w sprawie naruszenia unijnych wartości

Data publikacji:

Politycy związani z ugrupowaniem Europa Suwerennych Narodów

Europa Suwerennych Narodów (ESN), prawicowa europejska partia polityczna, znalazła się pod lupą unijnych instytucji. Europosłowie zagłosowali za wszczęciem wobec niej procedury, która ma sprawdzić, czy ESN działa zgodnie z wartościami Unii Europejskiej. Zbada to niezależny organ unijny odpowiedzialny za rejestrację, kontrolę i nakładanie sankcji na europejskie organizacje polityczne. Zdania polskich eurodeputowanych na temat zarzutów wobec działalności ugrupowania są jednak podzielone.

Parlament Europejski zdecydował o tym, aby rozpocząć procedurę z art. 13 rozporządzenia o europejskich partiach politycznych, która weryfikuje prawidłowość funkcjonowania i finansowania pod kątem zgodności z wartościami europejskimi. Zarzuty dotyczą głoszenia haseł o charakterze rasistowskim, homofobicznym, co absolutnie nie licuje ze statusem europejskiej partii politycznej – mówi agencji Newseria Michał Wawrykiewicz, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Europarlamentarzyści 7 lipca br. zagłosowali za zwróceniem się do Urzędu ds. Europejskich Partii Politycznych i Europejskich Fundacji Politycznych (APPF) o sprawdzenie, czy partia polityczna ESN spełnia warunki rejestracji i finansowania określone w rozporządzeniu w sprawie statutu i finansowania europejskich partii politycznych i fundacji. APPF poinformował wcześniej Parlament, Radę i Komisję o faktach podważających zgodność ESN z wartościami unijnymi, do czego jest zobowiązany.

– Mamy przygotowany raport liczący ponad 300 stron, który analizuje wszelkie zachowania, które mogłyby być wzięte pod uwagę przy rozpoznawaniu takiego wniosku – mówi Michał Wawrykiewicz. – ESN jest ugrupowaniem, które ewidentnie wykracza poza ramy nakreślone przez Unię Europejską. Jest antyeuropejską partią, która lekceważy wartości unijne, ale też wkracza daleko w takie sfery, które są zabronione w Unii Europejskiej.

Europa Suwerennych Narodów to europejska partia polityczna założona przez partie narodowe, której przedstawiciele tworzą w Parlamencie Europejskim grupę polityczną ESN. Grupa liczy 27 członków, w tym dwóch z polskiej Konfederacji – Stanisława Tyszkę i Marcina Sypniewskiego. Ponad połowę stanowią europarlamentarzyści z niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Jak podkreśla PE, grupa polityczna jest prawnie i funkcjonalnie odrębna od europejskiej partii politycznej i podlega odrębnym przepisom UE. Europejskie partie polityczne są kluczowymi instrumentami kształtowania europejskiej świadomości politycznej i wyrażania woli obywateli Unii.

– Ten wniosek dotyczy partii politycznej, nie klubu w Parlamencie Europejskim, więc ewentualne sankcje dotyczące finansowania czy funkcjonowania ESN-u jako europejskiej partii politycznej będą dotyczyć samej partii, nie grupy politycznej w Parlamencie Europejskim – wyjaśnia europoseł z KO. – Różnica między grupą polityczną a partią na poziomie europejskim jest podobna jak na naszym poziomie krajowym. Partia działa w strukturach według swojej organizacji, poza Parlamentem. Natomiast grupa polityczna to jest klub parlamentarny, który reprezentuje interesy partii w Parlamencie Europejskim i skupia europarlamentarzystów, którzy należą do tej europejskiej partii politycznej.

Niezależny organ będzie weryfikował zgodność ESN z podstawowymi wartościami unijnymi, takimi jak m.in. demokracja, praworządność i poszanowanie praw człowieka, zgodnie z procedurą określoną w art. 13 rozporządzenia. Jeśli po weryfikacji przez APPF okaże się, że partia nie przestrzega podstawowych wartości europejskich, może zostać wykreślona z rejestru europejskich partii politycznych. To z kolei oznacza utratę statusu, a w konsekwencji także problem z dostępem do unijnego finansowania. Decyzje o wyrejestrowaniu partii politycznej mogą wejść w życie pod warunkiem, że Parlament Europejski i Rada nie wyrażą sprzeciwu w ciągu trzech miesięcy. Lipcowe głosowanie eurodeputowanych było krokiem proceduralnym, a nie stanowiskiem PE co do istoty sprawy.

W mojej ocenie zarzuty są wyimaginowane. Do tej pory często dotyczyły nierealizowania agendy europejskiej, którą nakreśliła Komisja Europejska w obecnym kształcie w lewicowo-liberalnej otoczce. Stąd próba narzucenia i złamania największych grup politycznych, takich jak Europa Suwerennych Narodów czy Patrioci dla Europy. Nie zgadzamy się z taką polityką. Uważamy, że jest to haniebne, niedemokratyczne i stoimy na gruncie, że mamy rację i będziemy ją głośno wygłaszać. Bez względu na to, w jaki sposób będziemy za to sekowani – podkreśla Tomasz Buczek, poseł do Parlamentu Europejskiego z Konfederacji, członek grupy Patrioci dla Europy.

Zobacz również:

Max Barz: wiek, pochodzenie i kariera w internecieBIZNES · 20.07.2026Max Barz: wiek, pochodzenie i kariera w internecie

Choć – jak podkreśla – nie zgadza się z wieloma poglądami prezentowanymi przez członków ESN, uważa, że każda partia eurosceptyczna wybrana w demokratycznych wyborach powinna być szanowana i uznawana.

- Reklama -

– Nie powinny im być blokowane środki finansowe, aby uniemożliwić im formalną działalność na równi z innymi partiami, które mogą pełnymi garściami czerpać z budżetu na swoją działalność – podkreśla Tomasz Buczek.

Jego zdaniem jest to przykład szerszej walki z eurosceptykami.

Wygląda na to, że Unia Europejska, Komisja Europejska postanowiły wprowadzić swoistą inkwizycję przeciwko partiom eurosceptycznym. Nie jest to pojedynczy przypadek, bo wcześniej przecież były sytuacje związane z działalnością Frontu Narodowego Marine Le Pen we Francji – uważa Tomasz Buczek. – Ugrupowania eurosceptyczne są niezbędne, ponieważ my jesteśmy realną opozycją, która krytykuje z zupełnie innych pozycji politykę, którą serwuje nam Europejska Partia Ludowa z Renew, często z Socjalistami, lewicą. My się nie godzimy na to, aby dalej się pogrążać w federalizacji Unii Europejskiej, w polityce klimatycznej, dekarbonizacji i otwarciu na migrację. Stąd nasz krytyczny głos i dlatego jesteśmy tak mocno zwalczani. Nasza obecność jest niezbędna do zwykłego procesu demokratycznego.

Jak podkreśla, sceptyczna ocena polityki kreowanej przez UE w ostatnich latach – zarówno w zakresie walki z COVID-em, Zielonego Ładu, utraty konkurencyjności i zadłużania się na rzecz zbrojeń – znajduje coraz większe poparcie wśród społeczeństw europejskich. Widać to nie tylko w sondażach, ale też w wyborach. Ostatnie badanie PopuList obejmujące 31 krajów wykazało, że odsetek Europejczyków głosujących na skrajnie prawicowe partie i prawicowych populistów w ostatnich wyborach krajowych wzrósł do ponad 23 proc. Dekadę temu wynosił ok. 10 proc., a w 1996 roku – 6 proc.

– Rośnie poparcie dla ugrupowań eurosceptycznych. Nie tylko w Polsce i tam, gdzie nastroje eurosceptyczne mocno się wzmogły przez ostatnie lata, ale również w innych państwach. Widzimy to we Francji, w Niemczech, Austrii i Czechach. W mojej ocenie ten trend jest nieodwracalny – uważa europoseł Konfederacji.

Zdaniem Michała Wawrykiewicza obecna kadencja PE pokazuje jednak, że można realizować oczekiwania obywateli, ale zgodnie z poszanowaniem wartości i prawa.

Przykładem jest kwestia imigracji, która jest mocno podnoszona przez partie populistyczne wyłącznie jako hasła, głoszenie nienawiści, ksenofobii europejskiej. Partie rozsądne, demokratyczne, które trzymają się porządku Unii Europejskiej, mogą te kwestie załatwić na poziomie legislacyjnym. Przykładem jest chociażby niedawne głosowanie nad rozporządzeniem o powrotach, cały pakt migracyjny – podkreśla polityk KO i dodaje, że ma nadzieję, że dzięki temu nastąpi odwrót od populizmu. – Działanie skrajnie antyeuropejskich partii politycznych w Parlamencie Europejskim ma na celu realizację agendy antyeuropejskiej, zniszczenie instytucjonalne Unii Europejskiej, podważenie wszelkich wartości, realizację w dużej mierze agendy putinowskiej. Celem Kremla jest destabilizacja Unii Europejskiej, zburzenie tej struktury międzypaństwowej, która jako całość jest siłą, potęgą, największym wspólnym rynkiem na świecie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Liczba śmieci kosmicznych rośnie. Innowacyjne projekty koncentrują się już nie tylko na ich sprzątaniu

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) szacuje, że na orbicie jest ok. 1,5 mln obiektów uznawanych za śmieci kosmiczne o rozmiarze od 1 cm do 10 cm i 230 mln obiektów od 1 mm do 1 cm.

Sam pomysł to za mało. Inwestorzy szukają technologii z jasną wizją komercjalizacji

Dostępność kapitału dla polskich start-upów stopniowo się poprawia, ale samo finansowanie nie gwarantuje powodzenia projektu.

Kraków coraz bliżej wprowadzenia opłaty miejscowej. Z jej tytułu do budżetu miasta może wpływać 50 mln zł rocznie

5 zł – tyle maksymalnie ma wynosić opłata miejscowa pobierana przez gminy, zgodnie z przyjętymi we wtorek 15 września przez rząd przepisami. Do jej uiszczenia będzie zobowiązana każda osoba korzystająca z usług zakwaterowania przez co najmniej jedną noc.

Sąsiad dostanie 3500 zł dopłaty do ogrzewania, a ty nic? Wszystko przez jeden szczegół

Samorządy zakończyły przyjmowanie wniosków o bon ciepłowniczy i rozpatrują je przed jesiennymi wypłatami. Wysokość wsparcia, od 1000 do 3500 zł, zależy od ceny ciepła i dochodów.

Ponad sto dni czekania na wizytę. W tych miastach kolejki do specjalistów są najdłuższe

Średnio 94,5 dnia trzeba czekać na wizytę u specjalisty na NFZ. Najgorzej jest w Gorzowie Wielkopolskim, Krakowie i Białymstoku, a rekordzistą niezmiennie pozostaje gastrolog.

Pochwaliłeś się zdjęciem z Tatr? Cyber Ranger już to widział. Mandaty docierają po tygodniach

Strażnik Tatrzańskiego Parku Narodowego od marca przegląda media społecznościowe w poszukiwaniu turystów łamiących przepisy. Efekty? 36 spraw, 56 ustalonych osób i mandaty na 6,5 tys. zł.

Padła najwyższa wygrana w historii Lotto. Ktoś w sobotę został bogatszy o prawie 45 milionów

W sobotnim losowaniu Lotto padła główna wygrana w wysokości 44 794 855 zł. To najwyższa kwota w historii tej gry, wyraźnie wyższa od rekordu ze Skrzyszowa z 2017 roku.

Sparaliżowali kolej w Katowicach dla kawałka kabla. Obaj trafili za kratki na trzy miesiące

Dwaj mężczyźni, którzy ukradli kable sterowania ruchem kolejowym w Katowicach, zostali aresztowani na trzy miesiące. Ich czyn opóźnił 649 pociągów łącznie o ponad 13 tysięcy minut.

Bił nad miastem od pokoleń, zniknął w nocy. Zuchwała kradzież dzwonu z zamku w Płotach

Z wieży Nowego Zamku w Płotach zniknął dzwon z 1643 roku. Kradzież odkrył konserwator podczas codziennego obchodu. Policja zabezpieczyła ślady, a gmina apeluje do złodziei o zwrot zabytku.

Ciesz się pogodą, póki trwa. Od niedzieli niż Bea przyniesie ulewy i wyraźne ochłodzenie

Sobota to ostatni dzień spokojnej, ciepłej pogody. Od niedzieli nad Polskę nasunie się niż Bea z frontami, które przyniosą ulewy, burze i ochłodzenie. Lokalnie spadnie nawet 50 mm deszczu.

Dieta planetarna nie w smak uczniom? Rodzice z Otwocka powiedzieli, co dzieci myślą o nowych obiadach

Otwock jako jedno z pierwszych miast zapytał rodziców, jak dzieci przyjęły dietę planetarną w szkołach i przedszkolach. Wyniki ankiety pokazują, że nowe jadłospisy dzielą uczniów niemal po połowie.

Pożar w tunelu na Zakopiance. Trasa w stronę Tatr była zablokowana w szczycie wyjazdów

W tunelu na Zakopiance w Skomielnej Białej zapalił się samochód osobowy. Trasa w kierunku Tatr była zablokowana, nikt nie ucierpiał. Sprawdź, co robić, gdy pożar zaskoczy cię w tunelu.

O TYM SIĘ MÓWI

Sam pomysł to za mało. Inwestorzy szukają technologii z jasną wizją komercjalizacji

Dostępność kapitału dla polskich start-upów stopniowo się poprawia, ale samo finansowanie nie gwarantuje powodzenia projektu.

Kraków coraz bliżej wprowadzenia opłaty miejscowej. Z jej tytułu do budżetu miasta może wpływać 50 mln zł rocznie

5 zł – tyle maksymalnie ma wynosić opłata miejscowa pobierana przez gminy, zgodnie z przyjętymi we wtorek 15 września przez rząd przepisami. Do jej uiszczenia będzie zobowiązana każda osoba korzystająca z usług zakwaterowania przez co najmniej jedną noc.

Sąsiad dostanie 3500 zł dopłaty do ogrzewania, a ty nic? Wszystko przez jeden szczegół

Samorządy zakończyły przyjmowanie wniosków o bon ciepłowniczy i rozpatrują je przed jesiennymi wypłatami. Wysokość wsparcia, od 1000 do 3500 zł, zależy od ceny ciepła i dochodów.