czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Europa uzależniła się od zagranicznych technologii. Cierpią na tym gospodarka i bezpieczeństwo

Europa uzależniła się od zagranicznych technologii. Cierpią na tym gospodarka i bezpieczeństwo

Data publikacji:

Płytki elektroniczne i procesory komputerowe

Europa, w tym Polska, przez lata traciła swoją suwerenność technologiczną na rzecz gigantów z Azji czy Stanów Zjednoczonych. Jej brak powoduje m.in. niższe zyski europejskich firm, utratę know-how, sprzyja mediatyzacji polityki czy też osłabieniu zdolności obronnych – wskazuje raport Fundacji Digital Poland. Zdaniem ekspertów odbudowa suwerenności technologicznej wymaga m.in. współpracy międzynarodowej na arenie europejskiej czy wykorzystania potencjału zamówień publicznych i local contentu.

– Europa i Polska utraciły suwerenność technologiczną, bo byliśmy naiwni. Europa gospodarczo bardzo się otworzyła na cały świat. W Azji i Stanach Zjednoczonych nakładane były kolejne normy i certyfikaty. W konsekwencji nie mogliśmy wejść na rynki azjatyckie, tak jak Azjaci mogli wejść na nasze – mówi agencji Newseria Piotr Mieczkowski, członek zarządu Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, dyrektor zarządzający Fundacji Digital Poland.

Uzależnienie Europy od globalnych gigantów technologicznych jest efektem wieloletnich zaniechań i błędnych założeń strategicznych – wskazuje publikacja „Suwerenność technologiczna Polski i Europy. Raport z badania opinii społecznej. Edycja 2026”, przygotowana przez Fundację Digital Poland. Potwierdza ona, że otwartość granic Unii Europejskiej zderzyła się z barierami rynkowymi w Azji. Przykładami są m.in. wyśrubowane systemy certyfikacji bezpieczeństwa, takie jak koreański CSAP czy japoński ISMAP, które stanowią barierę wejścia dla zagranicznych dostawców. Eksperci podkreślają także, że w Europie błędnie założono, iż przeniesienie produkcji na Daleki Wschód nie przyniesie negatywnych skutków, co w rzeczywistości doprowadziło do utraty bezcennego know-how.

– Wynieśliśmy produkcję fabryk do Azji, więc w tym momencie inżynier nie ma dostępu do fabryki, nie widzi problemów, które może rozwiązywać. Zatem Azja, ale też Stany Zjednoczone zbudowały know-how kosztem Europy – wyjaśnia Piotr Mieczkowski.

Kolejnym problemem, na który wskazuje raport, jest pułapka „darmowych” usług i drenaż danych.

– Wiemy, że nie ma nic za darmo. Przekazaliśmy dane konsumentów i przedsiębiorców platformom cyfrowym, które na ich bazie zbudowały swoje algorytmy sztucznej inteligencji, które teraz dominują media, zabierając również zyski z reklam – zaznacza dyrektor zarządzający Digital Poland, autor raportu. – Kolejna sprawa, dosyć ważna – sami to sobie sfinansowaliśmy, dlatego że Europa ma nadwyżkę kapitałową, którą de facto eksportuje do Stanów Zjednoczonych. Sami więc subsydiujemy podbój naszego rynku, eksportując kapitał.

Raport wskazuje szereg konsekwencji, które dotykają Europę z powodu braku suwerenności technologicznej. Kluczową jest zagrożenie dla bezpieczeństwa i ciągłości działania z powodu ewentualnego braku komponentów (np. półprzewodników) albo odcięcia państwa (czy firmy) od kluczowych usług. Obejmuje to także ryzyko związane z utratą własności intelektualnej oraz manipulacją procesami demokratycznymi za pomocą zagranicznych platform i algorytmów AI. Kolejna poważna konsekwencja to dławienie krajowego i unijnego biznesu.

– Badania pokazują, że w krajach, gdzie suwerenność technologiczna jest zachowana, marże i rentowność biznesu wynoszą mniej więcej 25–35 proc., a w przypadku największych światowych firm, takich jak Nvidia, nawet 70 proc. My, jako polskie i europejskie firmy, mamy bardzo obniżone marże, do 5–15 proc. – wskazuje Piotr Mieczkowski. – Oczywiście tracimy też zdolności obronne. Europa nie posiada w tej chwili jednego rynku zamówień publicznych na zamówienia obronne i w tym momencie technologie podwójnego zastosowania, takie jak drony, bardzo często musimy kupować z zagranicy.

Zdaniem eksperta ceną zależności technologicznej jest także mediatyzacja polityki i marginalizacja odpowiedniego procesu stanowienia prawa. Dziś rolki i zasięgi wypierają głos samorządu gospodarczego w procesie legislacyjnym, więc eksperci i urzędnicy tracą atencję rządzących.

- Reklama -

– Tradycyjne media przestały grać tak dużą rolę, wzrosło za to znaczenie algorytmów i polaryzujących mediów społecznościowych. Upadł więc w pewien sposób dialog międzyizbowy, między rządem, światem nauki a biznesem. Jesteśmy niewolnikami rolek i mediatyzacji, ścigania się na zasięgi – uważa ekspert KIGEiT. – Musimy przywrócić rolę samorządu gospodarczego. W Polsce nie ma obowiązku zrzeszania się, tak jak we Francji, Niemczech i niektórych innych krajach, ale musimy mocniej postawić na dialog i odejść od mediatyzacji oraz rolek w mediach społecznościowych.

Jednym z działań Unii Europejskiej na rzecz wzmocnienia europejskiego przemysłu obronnego poprzez wspólne zamówienia jest instrument EDIRPA. Zachęca on państwa członkowskie do wspólnego zamawiania produktów przemysłu obronnego. Jego budżet wynosi 310 mln euro, z czego 300 mln euro przekazała Unia Europejska, a 10 mln euro Norwegia. Wspólne zamówienia w dziedzinie obronności państwa członkowskie mogą realizować również w ramach programu SAFE.

– Jest szereg działań zaradczych, które możemy podjąć, żeby odzyskać suwerenność technologiczną w Europie i w Polsce. Przede wszystkim musimy działać razem. Żaden kraj – Polska, Francja czy Niemcy – nie może sam stworzyć suwerennej Europy. Musimy budować wielkie koncerny i konsorcja europejskie – uważa Piotr Mieczkowski. – Musimy także zrobić coś, co właściwie od dekad robią kraje spoza Europy, czyli postawić na local content, kupować europejskie i polskie produkty, a przede wszystkim ich nie dyskryminować. Dzisiaj mamy przetargi na laptopy, chmurę czy sztuczną inteligencję, które bardzo często wprost mają wpisaną nazwę technologii spoza Europy. Od tego musimy odejść.

Eksperci Digital Poland zwracają uwagę, że od 2017 roku 70 proc. modeli AI powstało w USA. Z kolei w UE 70 proc. przetwarzania w chmurze odbywa się za sprawą amerykańskich firm takich jak Microsoft, Amazon czy Google.

– Musimy też postawić na rozwój tzw. open source, czyli wolnego oprogramowania, które możemy rozwijać w sektorze publicznym, ale we współpracy z sektorem prywatnym. Nie możemy dopuścić do nacjonalizacji sektora IT, bo będziemy w ten sposób ograniczali działalność naszych spółek – podkreśla ekspert.

Kraje takie jak Dania, Francja i Niemcy dostrzegły zagrożenie w pułapce „vendor lock-in” i systemowo wypierają zagraniczne licencje (np. pakiety biurowe czy komunikatory) ze swojej administracji, odgórnie narzucając i współtworząc rozwiązania open source. Zdaniem autorów raportu zapewnia to transparentność kodu, niezależność od woli dostawców i ostatecznie wielomiliardowe oszczędności.

Badanie opinii publicznej przeprowadzone na potrzeby raportu Fundacji Digital Poland wskazuje, że ponad połowa Polaków uważa, iż suwerenność technologiczna kraju ma duże lub bardzo duże znaczenie. Zdają sobie także sprawę z potencjalnych konsekwencji zależności od dostawców z krajów trzecich, np. ryzyka zdalnego wyłączenia infrastruktury krytycznej czy szpiegostwa i inwigilacji przez pozaeuropejskie służby. Co istotne, Polacy wykazują wysoką gotowość do poniesienia tzw. premii za suwerenność. Ponad 70 proc. badanych jest skłonnych zapłacić więcej za rodzime rozwiązania, przy czym „więcej” oznacza zwykle do 10 proc. W kwestii zaufania do technologii, produktów i usług blisko połowa społeczeństwa deklaruje, że polski lub europejski kapitał w infrastrukturze krytycznej i e-usługach zwiększa ich poczucie bezpieczeństwa.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.