niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Europa płaci wysoką cenę za konflikt na Bliskim Wschodzie. To koszt zależności...

Europa płaci wysoką cenę za konflikt na Bliskim Wschodzie. To koszt zależności od importowanych paliw kopalnych

Data publikacji:

Ceny paliw kopalnych na europejskim rynku

Dodatkowe 3 mld euro w imporcie paliw kopalnych – tyle kosztowało europejskich podatników pierwszych 10 dni wojny na Bliskim Wschodzie – poinformowała w Parlamencie Europejskim przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jak dodała, w tym czasie ceny gazu wzrosły o 50 proc., a ropy o 27 proc., podczas gdy ceny energii jądrowej i z odnawialnych źródeł pozostały bez zmian. – Powinniśmy się uniezależniać od paliw kopalnych. Za każdym razem, gdy wybucha jakakolwiek wojna, której nie wywołujemy, płacimy za to podwyższonymi cenami paliw – mówi Robert Biedroń, poseł do Parlamentu Europejskiego z Nowej Lewicy.

Konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się 28 lutego 2026 roku, skutkuje utrudnieniami w transporcie ropy naftowej przez cieśninę Ormuz. Wolumen eksportu ropy naftowej i produktów rafinowanych spadł do mniej niż 10 proc. poziomu sprzed konfliktu – podała 11 marca Międzynarodowa Agencja Energii (IEA). Zmusza to operatorów w całym regionie do wstrzymania lub znacznego ograniczenia produkcji. W ubiegłym roku przez cieśninę przepływało średnio 20 mln baryłek ropy naftowej i produktów naftowych dziennie, co stanowi około 25 proc. światowego handlu ropą drogą morską.

Jak podaje Agata Łoskot-Strachota z Ośrodka Studiów Wschodnich w analizie „Atak na Iran: wyzwania na rynku naftowym”, cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem eksportowym dla sześciu państw-producentów ropy z Zatoki Perskiej. W Iranie, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Katarze znajduje się ok. 55 proc. światowych zasobów surowca. Kraje te odpowiadały w 2024 roku za ok. 30 proc. globalnej produkcji ropy i ok. 35 proc. jej eksportu. Dodatkowo są one ważnymi producentami i eksporterami surowej benzyny, LPG, oleju napędowego, paliwa lotniczego i innych produktów naftowych.

– Europa po raz kolejny płaci wysoką cenę za kolejny konflikt, którego nie wywołała. Zrobili to Donald Trump i Benjamin Netanjahu, czyli Izrael ze Stanami Zjednoczonymi. To oni powinni płacić za to cenę na Bliskim Wschodzie. Skutki wcześniej czy później jednak trafiają do Europy. Już trafiają do Polski w postaci cen paliw czy wzrostu cen produktów – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Robert Biedroń.

Z danych Eurostatu wynika, że w 2024 roku główną kategorią produktów energetycznych importowanych do Unii Europejskiej była ropa naftowa i produkty ropopochodne, stanowiące 67 proc. importu energii. Największymi dostawcami były Stany Zjednoczone (16 proc.), Norwegia (12 proc.) i Kazachstan (9 proc.). Ropa naftowa sprowadzana była również z Arabii Saudyjskiej (8 proc.), Wielkiej Brytanii (6 proc.) i Libii (6 proc.). Wskaźnik zależności UE od importu energii wyniósł w 2024 roku 57 proc.

– Po co mamy dokładać do cen paliw, jeżeli możemy być w tych sprawach coraz bardziej niezależni, jeśli chodzi na przykład o inwestycje w OZE. Unia Europejska powinna promować i wspierać tę autonomię i odporność, a w ostatecznym rozrachunku będziemy mniej odczuwać skutki takich kryzysów – podkreśla europoseł Nowej Lewicy.

17 marca br. ropa brent kosztowała około 100 dol. za baryłkę, a ropa crude – 92,5 dol. Od 2 marca podrożały o ponad 37 proc. To bardzo szybko przełożyło się na ceny paliw, mimo uwolnienia rezerw strategicznych ropy naftowej. Jak wskazuje analiza BM Reflex, w ciągu dwóch tygodni od wybuchu wojny cena oleju napędowego wzrosła do średniego poziomu 7,64 zł za litr, a benzyny 95b – do 6,53 zł za litr.

– Dzisiaj wiemy, kto na pewno straci na konflikcie na Bliskim Wschodzie. Stracą Europejczycy, stracą Polacy, zyska na pewno Netanjahu, który zbija kolejne punkty polityczne i będzie się starał utrzymać u władzy. Zyska na tym Putin, który cieszy się z tego, że odwraca się uwagę od ważnej wojny w Ukrainie – ocenia Robert Biedroń. – To nie jest tylko kwestia uwagi, to jest też kwestia ograniczonych środków. Wiadomo, że jeżeli jest wojna, to Unia Europejska najczęściej znów płaci za to cenę, na przykład wspierając humanitarnie ofiary takich konfliktów, a później rozwój poszczególnych regionów. Budżet nie jest z gumy. Ukraina po raz kolejny stanie się ofiarą.

16 marca Komisja Europejska poinformowała, że przeznaczy 458 mln euro na pomoc humanitarną dla krajów dotkniętych wojną na Bliskim Wschodzie. Mowa o Syrii, Palestynie, Libanie, Jordanii i Egipcie.

- Reklama -

Jak dodaje polityk, dalsza eskalacja konfliktu w regionie grozi osłabieniem wsparcia dla Ukrainy w zakresie sprzętu wojskowego i amunicji.

– Podczas trzech pierwszych dni wojny w Iranie zrzucono 800 Patriotów. To tyle, ile w ciągu czterech lat wojny w Ukrainie. Nie da się szybko wyprodukować nowych, nadrobić zasobów amunicji, uzbrojenia. Znów więc Ukraina poniesie tego cenę – uważa europoseł. – Każdy, kto wspiera Trumpa i to, co się dzieje w Iranie, powinien się dwa razy zastanowić. Wcześniej czy później przyjdzie nam, Europejczykom, zapłacić cenę za to wszystko.

Ta sytuacja również działa na korzyść Rosji. Podobnie działa ograniczenie dostaw ropy naftowej z regionu Bliskiego Wschodu, co może otworzyć nowe perspektywy dla surowca rosyjskiego.

– Oczywiście Putin liczy na to, że otworzą się nowe możliwości przez to, co się dzieje w Iranie i przez blokadę cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi 20 proc. eksportu ropy naftowej i gazu. Tylko że Chiny, które mają dobre relacje w tamtym regionie, już się dogadują z Iranem i tankowce przewożące ropę czy gaz do Chin są przepuszczane przez irański reżim. Zatem Putin wielkiego dealu w tej sprawie z Chinami raczej nie zrobi – ocenia Robert Biedroń.

Jak donosi Statista, powołując się na dane Visual Capitalist, Chiny są największym odbiorcą irańskiej ropy naftowej. W 2024 roku trafiło do nich ok. 90 proc. eksportu ropy z Iranu. 

– Iran jest poważnym przeciwnikiem. To jest państwo, które ma ogromny potencjał nie tylko ludnościowy, ekonomiczny, ale także militarny, wojskowy. Z nim dzisiaj Izrael i Stany Zjednoczone będą się musiały zmierzyć. Nie przypuszczam, żeby ten konflikt szybko się zakończył. To jest przypuszczenie wielu ekspertów, których słucham – podkreśla poseł do Parlamentu Europejskiego z Nowej Lewicy.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.