sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Aleksandra Domańska: Moja bohaterka w serialu musiała robić sekcje zwłok. Brzydził mnie...

Aleksandra Domańska: Moja bohaterka w serialu musiała robić sekcje zwłok. Brzydził mnie widok statystów ucharakteryzowanych na trupy

Data publikacji:

Aleksandra Domańska, aktorka serialowa

Aktorka podkreśla, że na planie serialu „Młode gliny” widziała makabryczne sceny, bo jej zadaniem jako patomorfolożki była wstępna ocena przyczyny zgonu na podstawie oględzin zwłok na miejscu zbrodni czy wypadku. Jeszcze gorzej pracowało jej się w prosektorium, a do tego w żaden sposób nie mogła zapamiętać fachowego słownictwa. Aleksandra Domańska zdradza też, że pierwotnie miała zagrać w tej produkcji inną rolę.

– W serialu „Młode gliny” nie jestem policjantką, tylko lekarką sądową, patomorfolożką i stałym zadaniem mojej postaci jest to, że ja się pojawiam przy zwłokach, żeby wstępnie określić, co się stało. Natomiast moja bohaterka robi też sekcje zwłok, czego akurat w serialu miało nie być, ale po montażu całej serii okazało się, że tego brakuje, więc ostatecznie robiliśmy dokrętki w prosektorium – mówi agencji Newseria Aleksandra Domańska.

Aktorka przyznaje, że sceny w prosektorium były jednymi z trudniejszych w jej karierze. Budziły w niej wstręt i odrazę.

– To były dosyć obrzydliwe okoliczności. Nie dość, że patrzysz na statystów ucharakteryzowanych na trupy, to jeszcze trzeba wypowiadać teksty opisujące rodzaj rany czy zbrodni, więc było to dosyć nieprzyjemne. Zresztą zaskakująco miałam ogromną trudność w zapamiętaniu tych słów, może dlatego że podświadomie czułam ogromne do tego obrzydzenie. Na przykład gdy grałam prawniczkę, to bez problemu zapamiętywałam całe paragrafy tekstu, natomiast tutaj nie mogłam sobie tego z niczym logicznie połączyć – mówi.

Aleksandra Domańska zdradza też, że najpierw twórcy zaproponowali jej inną rolę w tym serialu. Kiedy jednak zapoznała się ze scenariuszem, stwierdziła, że nie może poświęcić na ten projekt aż tak dużo czasu.

– Co prawda były takie plany, żebym grała policjantkę, ale to byłaby zbyt wymagająca czasowo dla mnie rola. Nie chciałam być tak dużo poza domem, bo dziecko by w ogóle nie widziało matki, co nie byłoby dobre w tym momencie – mówi.

Aktorka zaznacza, że na tym etapie kariery rzadko ogląda produkcje, w których gra. Ocenę pozostawia widzom.

– Kiedyś, gdy byłam początkująca w tym zawodzie, to siebie oglądałam, bo byłam bardzo ciekawa, jak wypadam na ekranie i na ile to, co mi się wydaje, że robię, jest widoczne. Natomiast teraz w ogóle nie oglądam produkcji, w których gram. Nie wyobrażam sobie też, żebym oglądała serial codzienny, kompletnie nie mam takiej potrzeby. Jeszcze gdyby to był film, to jak najbardziej, ale taki kawał materiału, żeby codziennie siadać, to jest niewykonalne, za dużo rzeczy jest do zrobienia – dodaje Aleksandra Domańska.

Premierowe odcinki serialu „Młode gliny” można oglądać na antenie TVN od poniedziałku do czwartku o godz. 21:35.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.