
Aktorka ma świadomość tego, że kolejnym sezonom danej produkcji nie zawsze udaje się powtórzyć sukces premierowej serii, ale jej zdaniem nowe odcinki „Rodzinki.pl” również trzymają wysoki poziom. Nie brakuje zabawnych zwrotów akcji, wesołych perypetii i nietuzinkowych bohaterów. Wcielająca się w rolę Agaty Wiktoria Gąsiewska apeluje więc do widzów, by dali twórcom i aktorom szansę, bo choć jest to już trochę inna rodzinka Boskich, to opowieść o ich codziennym życiu nadal jest niezwykle wciągająca.
„Rodzinka.pl” przez niemal dekadę (2011–2020) przyciągała przed telewizory miliony widzów. Wyemitowano wówczas 16 sezonów serialu, na które złożyło się ponad 300 odcinków. Fabuła skupiała się przede wszystkim na relacjach Ludwika i Natalii Boskich (w tych rolach: Tomasz Karolak i Małgorzata Kożuchowska) z dorastającymi synami: Tomkiem, Kubą i Kacprem (Maciej Musiał, Adam Zdrójkowski i Mateusz Pawłowski). Nie zabrakło także wątków z udziałem przyjaciół rodziny, pierwszych miłości chłopców, kolegów z klasy, a także dziadków. Po przerwie nowy, 17. sezon serialu „Rodzinka.pl” został wyemitowany jesienią 2025 roku na antenie TVP2. Na ekranie pojawiła się większość bohaterów znanych z poprzednich odsłon, ale ich życie się zmieniło.
– To już nigdy nie będzie ta sama „Rodzinka.pl”, co kiedyś, ponieważ wszyscy dorośli. To już jest zupełnie inny format, co prawda postaci są te same, co były, ale teraz w trochę innym wydaniu. Będą też dochodziły nowe – mówi agencji Newseria Wiktora Gąsiewska.
Mimo że wielu widzów z utęsknieniem czekało na kontynuację tej produkcji, żeby zobaczyć, jak potoczyły się losy Boskich, to po emisji nowych odcinków pojawiły się skrajne opinie. Nie brakowało głosów, że scenariusz był mało intrygujący, bohaterowie stracili wyrazistość, a fabuła momentami traciła spójność z poprzednimi sezonami. Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że 13 premierowych odcinków 17. sezonu serialu, które wyemitowano jesienią ubiegłego roku, średnio oglądało 982 tys. osób. Lada moment TVP2 pokaże następną i – jak zapowiadają twórcy – nieostatnią serię „Rodzinki.pl”.
– Mam nadzieję, że oglądalność będzie taka jak w pierwszym nowym sezonie, bo dzięki temu, że była tak duża, mamy kolejne dwa. Bardzo się więc cieszę, że mimo różnych komentarzy ta oglądalność jest – mówi.
Aktorka liczy na wyrozumiałość i wsparcie ze strony widzów. Zapewnia też, że cała ekipa realizująca ten format daje z siebie wszystko, by nowe odcinki były równie atrakcyjne i przyciągały uwagę.
– Mam nadzieję, że widzowie dadzą nam szansę i zaufają, bo przecież tworzymy to wszystko z myślą o nich i chcemy, żeby mieli fajną rozrywkę, tylko potrzeba nam odrobiny zaufania i poszerzenia horyzontów – mówi.
Wiktoria Gąsiewska podkreśla, że po długiej przerwie z przyjemnością wróciła na plan tego serialu.
– Fajnie jest wrócić do ekipy, którą się już zna, której się ufa i w której czujesz się bardzo komfortowo. To jest bardzo duży plus, bo w momencie kiedy zaczyna się coś nowego, to bardzo często wchodzisz do nowej ekipy, z którą musisz stworzyć pewną relację, a tutaj ta relacja jest już od wielu, wielu lat, więc na pewno jest bardzo miło wrócić na plan – dodaje.
Aktorkę można również oglądać w nowym serialu kryminalnym TVN-u „Młode gliny”.
Źródło: Newseria









