niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Przedsiębiorcy czują się pomijani w pracach nad przepisami. Narzekają na zawrotne tempo...

Przedsiębiorcy czują się pomijani w pracach nad przepisami. Narzekają na zawrotne tempo prac legislacyjnych

Data publikacji:

Przedsiębiorcy czują się pomijani w pracach nad przepisami. Narzekają na zawrotne tempo prac legislacyjnych

W ubiegłym roku uchwalono 14 tys. stron nowego prawa. To wynik o 59 proc. niższy niż rok wcześniej – wynika z „Barometru prawa” Grant Thornton. Eksperci wskazują, że nie przekłada się to jednak na jakość nowych przepisów. Tempo prac regulacyjnych przyspiesza, a konsultacje publiczne rzadko są transparentne. Przedsiębiorcy czują się pomijani w procesie konsultacji i zaskakiwani nagłymi zmianami w prawie.

Marcowy raport Grant Thornton „Gospodarka głupcze! Barometr prawa – analiza stabilności otoczenia prawnego w polskiej gospodarce – edycja 11” wskazuje, że w 2024 roku ponad 1 tys. przepisów dla firm weszło w życie lub zmieniło swoje brzmienie. Dla porównania tylko 48 straciło swoją moc. Żeby być na bieżąco ze zmianami w prawie, przedsiębiorca czy obywatel teoretycznie powinien w ciągu roku przeczytać ponad 14 tys. stron. To oznacza ponad 50 stron i 1,5 godz. dziennie.

– Stanowienie prawa w Polsce cechuje kilka grzechów, ale chyba głównym z nich jest niestabilność stanowienia prawa, czyli to, że prawo zmienia się za często, wielokrotnie idąc w różnych kierunkach. To paraliżuje działalność, a przede wszystkim odrywa firmy od ich głównego przedmiotu działalności, po prostu rozpraszając uwagę na kwestie, które ostatecznie mogą nie mieć znaczenia gospodarczego, a mają znaczenie przede wszystkim formalne – mówi agencji Newseria Grzegorz Lang, dyrektor ds. prawnych w Federacji Przedsiębiorców Polskich.

W ubiegłym roku liczba uchwalonych stron nowych przepisów była wyraźnie niższa niż rok wcześniej – o 59 proc. Wynik 14 tys. stron, jak wskazują eksperci Grant Thornton, jest też najniższy od 2008 roku. Spadek ten nie przełożył się jednak na jakość przepisów i rzetelność procesu stanowienia prawa. Tym bardziej że średni czas prac nad ustawą skrócił się do rekordowych 68 dni. W dodatku dla co drugiego projektu ustawy w Rządowym Centrum Legislacyjnym nie ma żadnej dokumentacji z konsultacji publicznych, a w przypadku połowy projektów z konsultacjami ustawodawca nie odniósł się do nadesłanych uwag.

Raport przygotowany przez Wolters Kluwer w ramach akcji Prawo.pl i LEX „Poprawmy prawo 2025”, którego partnerem jest FPP, wskazuje, że poza ilościami publikowanych aktów i zmian do nich bardzo ważnym elementem wzmagającym zjawisko inflacji prawa jest krótkie, bądź nawet nieistniejące, vacatio legis, czyli czas, jaki upływa od opublikowania aktu do jego wejścia w życie. Aktów prawnych, które miały w 2024 roku daty wejścia w życie wcześniejsze niż data publikacji, było 39 (w 2023 – 95, w 2019 – 90). Aktów, które miały taką samą datę publikacji i wejścia w  życie, było 20 (w 2023 – 58, w 2019 – 47). Eksperci Wolters Kluwer podkreślają, że praktyka rezygnowania czy ograniczania vacatio legis ma się w Polsce dobrze, a to, co powinno być wyjątkiem, ustawodawca stosuje często. To jeden z poważniejszych czynników wpływających na odczuwaną pewność prawa i stopień zaufania do państwa, przede wszystkim przez przedsiębiorców.

– Zasady stanowienia prawa są znane od lat i ich nie trzeba poprawiać, trzeba je przede wszystkim stosować. To, co dla nas jako organizacji reprezentatywnej pracodawców jest szczególnie uciążliwe, to jest pomijanie w konsultacjach i czasami szalone, zupełnie nieracjonalne tempo procesu legislacyjnego. Tymczasem nasze wieloletnie doświadczenia nie pozostawia wątpliwości, że przepisy przyjmowane szybko zwykle nie obowiązują zbyt długo, bo wymagają znowu „pilnych” korekt. W rezultacie cały proces skutkuje niestabilnością prawa. Dlatego lepiej byłoby dłużej popracować nad przepisami, żeby były trwałe – ocenia Grzegorz Lang. – Oczywiście są takie ustawy, przy pracy nad którymi głos przedsiębiorców jest wysłuchiwany, ale są i takie, przy których był całkowicie ignorowany. Generalnie można powiedzieć, że dzisiaj mogłoby być znacznie lepiej, ale też trzeba przyznać, że w przeszłości bywało znacznie gorzej.

Ekspert wskazuje na jeszcze jeden grzech polskiego prawodawstwa, a mianowicie wprowadzanie nadmiernych regulacji względem tego, czego wymagają od nas unijne przepisy, czyli tzw. gold-plating. W raporcie „Poprawmy prawo 2025” wiceprezes FPP Arkadiusz Pączka wskazuje przykład projektu ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa i jej kolejnych wersji wobec dyrektywy NIS2.

– Trzeba jednak zarazem pamiętać, że prawo europejskie nie zajmuje się wszystkimi aspektami. W poszczególnych dziedzinach prawo europejskie należy po prostu uzupełniać prawem polskim. Problemem jest natomiast to, czy owe uzupełnienia są proporcjonalne, czyli potrzebne, celowe i adekwatne do zamierzeń ustawodawcy. Ale można też pamiętać, że jeszcze większym problemem jest to, czy samo prawo unijne jest proporcjonalne do problemu, który ma rozwiązywać – podkreśla dyrektor ds. prawnych w Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Jak wskazują eksperci Wolters Kluwers w „Raporcie dotyczącym inflacji prawa 2024 roku”, ustawodawca łamał też inną zasadę dobrej legislacji – niewprowadzania zmian w systemie podatkowym na miesiąc przed początkiem kolejnego roku, ale miało to miejsce rzadziej niż w latach poprzednich. Pod koniec grudnia 2024 roku ogłoszono zmiany w  kilkunastu przepisach ustawy o podatku od towarów i usług, które weszły w życie 1 stycznia 2025 roku. Ingerencje w VAT wynikały ze zmian w ustawie o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Niewielką zmianę w Ordynacji podatkowej opublikowano 11 grudnia, a weszła w życie 1 stycznia 2025 roku.

- Reklama -

W ostatnich miesiącach eksperci FPP krytykowali za nieprawidłowości w pracach legislacyjnych m.in. ubiegłoroczną decyzję Ministerstwa Finansów o odejściu od mapy akcyzowej dotyczącej wyrobów tytoniowych rozpisanej do 2027 roku i znaczącym zwiększeniu akcyzy na poszczególne kategorie już od marca tego roku. Inny krytykowany przykład to „poselska wrzutka” do ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium RP, czyli poprawkę dodaną na samym końcu sejmowych prac. Zmienia ona przepisy Kodeksu pracy i podwyższa wysokość kar za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, nawet tych dotyczących np. nieprzestrzegania przepisów BHP. Zostało to zrobione bez dyskusji na forum Rady Dialogu Społecznego, z udziałem organizacji pracodawców, związków zawodowych i Państwowej Inspekcji Pracy.

Autorzy „Barometru prawa” Grant Thornton wskazują na niepokojącą tendencję, że wprowadzane przez rząd ustawy relatywnie rzadko działają na korzyść przedsiębiorstw. Na 31 ustaw gospodarczych ogłoszonych w 2024 roku jedynie siedem było reformami wspierającymi rozwój, a dziewięć z punktu widzenia firm było wręcz szkodliwych, co oznacza, że wprowadzały nowe obowiązki biurokratyczne na przedsiębiorców lub podnosiły wysokość lub powszechność zobowiązań podatkowych. Osiem z nich to implementacja przepisów przyjętych na poziomie UE.

Między innymi o stabilności prawa i procesu jego stanowienia eksperci rozmawiali podczas debaty „De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad”, którą 31 marca zorganizowała agencja Newseria. 

Zapis transmisji jest dostępny pod linkiem: https://youtu.be/Mbs4TxsA0FU

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.