niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Różnice w prawodawstwie państw UE hamują eksport i rozwój firm. Biznes apeluje...

Różnice w prawodawstwie państw UE hamują eksport i rozwój firm. Biznes apeluje o ujednolicenie przepisów

Data publikacji:

Różnice w prawodawstwie państw UE hamują eksport i rozwój firm. Biznes apeluje o ujednolicenie przepisów

Przedsiębiorcy w UE, szczególnie mali i średni, mierzą się na wspólnym rynku z rozdrobnionymi i skomplikowanymi regulacjami, które różnią się w zależności od kraju. To często powstrzymuje ich przed ekspansją zagraniczną, nawet jeśli mówimy o e-commerce. Dlatego też biznes apeluje o ujednolicenie przepisów tam, gdzie jest to możliwe. Tym bardziej że niektóre kraje mają tendencję do tzw. gold-platingu, czyli narzucania dodatkowych regulacji do tych wymaganych przez UE.

– W pierwszej kolejności unijna gospodarka potrzebuje harmonizacji, czyli pewnego uproszczenia i ujednolicenia przepisów. O tym mówił raport byłego włoskiego premiera Marco Draghiego czy raport Enrico Letty, który wskazuje, jak obudzić wspólny rynek i jak wykorzystać jego potencjał. Obaj w swoich raportach wskazują wyraźnie, że przede wszystkim trzeba ujednolicić przepisy tak, żeby małym i średnim przedsiębiorcom było łatwiej się po nim poruszać i eksportować do innych krajów – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Mariusz Mielczarek, dyrektor ds. regulacji i sektora publicznego Amazon w CEE.

Raport Draghiego podkreśla, że firmy z UE borykają się z surowszymi regulacjami niż ich konkurenci w Chinach i USA, a obciążenia regulacyjne Europy opisał jako rosnące zagrożenie. Cytowane w raporcie badanie Europejskiego Banku Inwestycyjnego wskazało, że 61 proc. firm uznało nadmierne regulacje za główną długoterminową barierę dla inwestycji. W 2023 roku 55 proc. MŚP uważało przeszkody regulacyjne za największe wyzwanie, które przed nimi stoi. Był to również poważny problem dla start-upów (52 proc., drugi po finansowaniu) i średnich firm (36 proc., po trudnościach z zatrudnieniem i problemach z łańcuchem dostaw). Również raport Enrico Letty „Znacznie więcej niż rynek”, który zawiera kompleksowy plan ożywienia jednolitego rynku, podkreśla potrzebę stworzenia przyjaznych dla biznesu ram regulacyjnych.

– Poważną barierą dla przedsiębiorców w ich rozwoju i zwiększaniu konkurencyjności jest brak spójności przepisów w Unii Europejskiej. To znaczy, że jeden kraj wdraża przepisy w określony sposób, a inny kraj już w inny sposób, co generuje dodatkowe koszty administracyjne, dodatkowe koszty również po stronie tzw. compliance ze strony przedsiębiorcy chcącego się rozwijać i eksportować. Tutaj widzimy pierwszą potrzebę, żeby ujednolicić pewne przepisy, żeby przedsiębiorcy mogli czuć się pewnie, eksportując na terenie wspólnego rynku. Druga kwestia to ujednolicenie procedur dotyczących rejestracji do VAT na terenie UE (tzw. VIDA), trzecia – to sprawa dotycząca tzw. elektronicznych paszportów dla produktów czy również elektronicznej etykiety. Myślę, że te trzy rekomendacje mogłyby zostać stosunkowo łatwo wdrożone – ocenia Mariusz Mielczarek.

Polscy eksporterzy zwracają uwagę na problemy i koszty związane z rejestracją do bycia płatnikiem podatku VAT. Obecnie muszą się rejestrować w każdym państwie, w którym chcą prowadzić sprzedaż.

– To samo dotyczy rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Teraz te przepisy wchodzą w życie. Producent, który chce eksportować do 10 krajów np. produkowane przez siebie oświetlenie, musi na terenie tych 10 krajów odwiedzić około 100 różnych regulatorów i potem do nich raportować. Może go to kosztować nawet 50 tys. euro rocznie – wylicza dyrektor ds. regulacji i sektora publicznego Amazon w CEE. – My współpracujemy na co dzień z tysiącami małych i średnich firm, również polskich, które eksportują na terenie wspólnego rynku, więc widzimy ich problemy. One pojawiają się w kwestiach związanych i z podatkami, i z bezpieczeństwem produktów. Dzisiaj podstawowy problem jest taki, że trzeba raportować w każdym kraju oddzielnie, że trzeba ubiegać się o pozwolenia w każdym tym kraju z osobna.

Obecnie w Europie obowiązuje około 100 regulacji dotyczących wymogów związanych z zarządzaniem odpadami, tj. opakowaniami, zużytym sprzętem elektronicznym czy bateriami. Badanie „E-commerce Europe”, na które powołuje się Mariusz Mielczarek, wskazuje, że producent o szerokim portfolio, aspirujący do korzystania ze wspólnego rynku UE, musi składać nawet 300 raportów rocznie. To wymaga średnio 37 dni roboczych rocznie, co może zniechęcać do ekspansji w e-commerce. Izba Gospodarki Elektronicznej wskazuje, że dla co trzeciej firmy największym problemem jest rosnąca konkurencja ze strony azjatyckich platform sprzedażowych, które nie ponoszą takich kosztów dostosowania pod względem regulacji jak polscy e-sprzedawcy.

Ujednolicanie i upraszczanie prawa jest jednym z celów działającej od grudnia 2024 roku Komisji Europejskiej. Do końca jej mandatu prace mają się skoncentrować na wprowadzeniu 11 kluczowych propozycji, których celem jest ograniczenie biurokracji dla firm.

– Komisja Europejska sama nie stanowi prawa w Unii Europejskiej, współpracujemy z Parlamentem Europejskim i Radą, czyli państwami członkowskimi i to one de facto tworzą prawo unijne. Ważne jest, żeby na etapie tych prac zachować pewną spójność i zachować wspólny cel, jakim są te uproszczenia, żeby na etapie prac legislacyjnych nie popsuć tych dobrych pomysłów. Potem dochodzi wdrożenie w krajach członkowskich, gdzie pewnym zagrożeniem jest też to, że nawet dobry pomysł przychodzący z Brukseli będzie wdrożony w taki sposób, który tego uproszczenia nie przyniesie – tłumaczy Przemysław Kalinka, ekspert ds. gospodarczych Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

Jak podkreślają eksperci, taka nadregulacja względem przepisów unijnych, czyli tzw. gold-plating, tworzy bariery dla inwestycji transgranicznych, utrudnia działalność przedsiębiorców, hamuje innowacyjność i w efekcie obniża konkurencyjność jednolitego rynku.

- Reklama -

Zobacz również:

Przedsiębiorcy czują się pomijani w pracach nad przepisami. Narzekają na zawrotne tempo prac legislacyjnychBIZNES · 08.04.2025Przedsiębiorcy czują się pomijani w pracach nad przepisami. Narzekają na zawrotne tempo prac legislacyjnych

– Bardzo trudno jest małemu i średniemu przedsiębiorcy, żeby, po pierwsze, śledzić i monitorować przepisy w poszczególnych krajach, a po drugie, dostosowywać się do nich, bo to jest dla niego i kosztowne, i bardzo obciążające biurokratycznie – ocenia Mariusz Mielczarek.

– Wdrażanie unijnego prawa powinno być proste i pomagające prowadzić działalność gospodarczą na terenie całej Unii Europejskiej, tymczasem mamy do czynienia ze sporą nadregulacją, zarówno na poziomie unijnym, jak i na poziomie poszczególnych krajów. Deregulacja się już rozpoczęła, Komisja Europejska zaproponowała pakiety deregulacyjne przepisów upraszczających te istniejące, tzw. omnibusy. To właściwy kierunek tak długo, jak omnibusy będą konstruowane w zgodzie z tym, co jest rzeczywiście potrzebne biznesowi w Unii Europejskiej – przekonuje Małgorzata Mroczkowska-Horne, dyrektor generalna Konfederacji Lewiatan.

Komisja Europejska już zapowiedziała, że uprości prawo tak, aby obniżyć koszty działania przedsiębiorstw. Celem pierwszego pakietu propozycji jest zmniejszenie obciążeń administracyjnych dla firm o co najmniej 25 proc., a w przypadku MŚP – o 35 proc. Nowe prawodawstwo ma być prostsze, łatwiejsze do zrozumienia i wdrożenia.

– Tutaj oczywiście ciężko jest o jedną obiektywną miarę, ale koniec końców sprowadza się to do kosztów poniesionych przez przedsiębiorcę. Jeżeli przedsiębiorca przeznacza czas swoich pracowników na wypełnienie pewnych wymogów, to wiadomo, że to go kosztuje. Obniżenie tych kosztów to jest właśnie ten miernik, który chcielibyśmy osiągnąć – podkreśla Przemysław Kalinka

– Istotne jest to, czy przeciętny mały lub średni przedsiębiorca będzie mógł łatwiej eksportować, łatwiej importować, świadczyć swoje usługi tam, gdzie chce w Unii Europejskiej – dodaje Małgorzata Mroczkowska-Horne.

BusinessEurope, organizacja reprezentująca europejski biznes, której Konfederacja Lewiatan jest członkiem, zaapelowała o szybkie i zdecydowane działania w trzech kluczowych obszarach: polityce przemysłowej i energetycznej, strategii jednolitego rynku oraz uproszczeniu regulacji. Przedstawiła 68 konkretnych propozycji zmniejszenia obciążeń administracyjnych, które dotyczą trzech filarów będących źródłem nieproporcjonalnych kosztów: to obciążenia administracyjne (w tym wymogi sprawozdawcze), nadmierne obciążenia dostosowawcze i transgraniczne bariery regulacyjne. Zdaniem przedstawicieli BusinessEurope, choć KE obiecuje „bezprecedensowy wysiłek upraszczający” regulacje, to bez zaangażowania państw członkowskich plan ten się nie powiedzie.

– Nie będzie dobrobytu Unii Europejskiej bez sprawnie działającego biznesu. Jako Konfederacja Lewiatan proponujemy szerokie konsultacje z biznesem, które prowadzą do stworzenia przepisów, które odpowiadają na potrzeby biznesu, a nie są od nich oderwane, i to się już na szczęście rozpoczęło. Teraz istotne będzie, aby ten proces został przeprowadzony w sposób jakościowy. Tu nie chodzi tylko o to, żeby tych przepisów było mniej, ale żeby miały lepszą jakość, zarówno te nowo tworzone, jak i te, które już jakiś czas temu zostały uchwalone – podkreśla dyrektor generalna Konfederacji Lewiatan.

Deregulacja była głównym tematem debaty zorganizowanej przez agencję Newseria 31 marca „De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad”. Wydarzenie zgromadziło ekspertów, przedstawicieli organizacji przedsiębiorców i administracji, którzy w trakcie dwóch paneli omawiali kluczowe wyzwania i potencjalne korzyści związane z upraszczaniem przepisów prawa w Polsce i w UE.

Zapis transmisji jest dostępny pod linkiem: https://youtu.be/Mbs4TxsA0FU

 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.