niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Spływające resztki nawozów największym zagrożeniem dla Bałtyku. Pojawiają się nowe wyzwania związane...

Spływające resztki nawozów największym zagrożeniem dla Bałtyku. Pojawiają się nowe wyzwania związane z energetyką wiatrową

Data publikacji:

Spływające resztki nawozów największym zagrożeniem dla Bałtyku. Pojawiają się nowe wyzwania związane z energetyką wiatrową

Eutrofizacja wód Bałtyku wciąż jest największym zagrożeniem dla ekosystemów – mówią ekolodzy. Na znaczeniu zyskuje też zanieczyszczenie mikroplastikiem, a w kolejnych latach pojawią się wyzwania związane z budową i eksploatacją morskich farm wiatrowych. Z jednej strony chodzi o emisję zanieczyszczeń plastikowych, a z drugiej – o hałas negatywnie oddziałujący na organizmy posługujące się echolokacją. W Bałtyku jest to morświn, którego populacja nawet bez tego jest krytycznie zagrożona wyginięciem – liczy zaledwie pół tysiąca osobników.

Podatność Bałtyku na oddziaływanie czynników zewnętrznych wynika głównie z tego, że jest on morzem płytkim. Jego średnia głębokość to 52 m. Dla porównania średnia głębokość Adriatyku to 252 m, a Morza Czarnego – 1253 m. Jest to też morze nisko zasolone, a w jego zlewisku mieszka ponad 80 mln ludzi.

– Najpoważniejszym zagrożeniem jest wciąż eutrofizacja, czyli przeżyźnienie wód Bałtyku, spowodowane nadmiernym stosowaniem przez rolników nawozów, które spływają do morza – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria dr Andrzej Ginalski, kierownik zespołu morskiego w Fundacji WWF Polska.

Zjawisko eutrofizacji zachodzi na skutek zbyt dużych ilości związków azotu i fosforu w wodzie. Biorą się one ze ścieków, z przemysłu, z depozycji z powietrza, a także z rolnictwa. Źródłem dostawy substancji biogennych do Bałtyku są przede wszystkim rzeki, głównie te zlokalizowane w Polsce. W 2020 roku, podczas konferencji „Our Baltic”, została podpisana deklaracja, na mocy której ministrowie krajów bałtyckich zobowiązali się do większego zaangażowania poszczególnych krajów w działania na rzecz ochrony środowiska morskiego. W jej ramach zobowiązano się m.in. do finansowania działań na rzecz poprawy stanu wód ze środków Wspólnej Polityki Rolnej UE oraz rewizji programów działań pod kątem efektywności ograniczania spływu azotanów ze źródeł rolniczych.

Prace nad kolejnymi rozwiązaniami trwają do dziś, a nowy unijny plan dla Bałtyku ma odpowiedzieć na alarmujące dane o stanie morza.

– Ale też jest szereg innych zagrożeń, to m.in. przełowienie ryb komercyjnie poławianych, to również przyłów, czyli przypadkowe zaplątywanie się w sieci gatunków chronionych, zanieczyszczenie hałasem podwodnym emitowanym przez różne jednostki żeglugowe – wymienia dr Andrzej Ginalski. 

Jak wskazuje opracowanie WWF Polska z ubiegłego roku, Morze Bałtyckie jest jednym z najbardziej zatłoczonych mórz na świecie, a intensywność ruchu morskiego rośnie. Głównymi źródłami zanieczyszczeń są emisje spalin i pyłów do powietrza oraz zrzuty ścieków ze statków pasażerskich, które stanowią źródło biogenów i przyczyniają się do eutrofizacji Bałtyku. Transport morski jest również najczęstszym źródłem hałasu podwodnego. Generują go promy pasażerskie, flota handlowa czy rybacka, ale także jednostki rekreacyjne napędzane silnikiem. Eksperci podkreślają, że zanieczyszczenie to jest o tyle istotne, że generowane jest najczęściej w płytkich wodach strefy przybrzeżnej, czyli w rejonie naturalnych siedlisk krytycznie zagrożonych wyginięciem morświnów.

– Dotychczasowe wysiłki podejmowane na rzecz ochrony mórz i oceanów przynoszą rezultaty. Przykładem może być zmniejszająca się eutrofizacja Bałtyku, co nastąpiło głównie dzięki masowej budowie oczyszczalni ścieków m.in. na polskich rzekach – mówi kierownik zespołu morskiego Fundacji WWF Polska. – Natomiast obserwujemy różne inne presje, których wcześniej nie było. Dotychczasowe działania są zasadne, ale są niewystarczające. Potrzebujemy również nowych działań w obliczu nowych zagrożeń.

Jak podkreśla, jednym z nich są elektrownie wiatrowe, które w najbliższych latach będą powstawać na Bałtyku. Spółki, które je budują, zapewniają, że ograniczają ingerencję samego procesu i elektrowni w środowisko, ale wyzwanie pozostaje aktualne.

- Reklama -

– Farmy wiatrowe są pożądane, bo nie emitują dwutlenku węgla. Mogą jednak powodować hałas, wibracje, które mogą być odczuwane przez np. ssaki morskie. Mamy jedynego przedstawiciela walenia w Morzu Bałtyckim, jakim jest morświn, który do orientacji w przestrzeni używa echolokacji. Nadmierny hałas podmorski powoduje, że on się w tej przestrzeni gubi. Nierozwiązywalnym problemem, o którym się jeszcze mało mówi, jest plastik z samych elektrowni wiatrowych, który też dostaje się do wód morskich. A bezpośrednim przykładem negatywnego wpływu farm wiatrowych jest fizyczna śmierć ptaków i nietoperzy, które się rozbijają o skrzydła wiatraków – wymienia dr Andrzej Ginalski.

Coraz większe zanieczyszczenie plastikiem to również poważne zagrożenie dla bałtyckich ekosystemów. Chodzi nie tyle o duży plastik, ile o mikroplastik, który jest bardzo trudno wychwytywać z wody.

– Być może makroplastik jest bardziej widowiskowy, znane są już miejsca na oceanach z tak zwanymi wielkimi wyspami śmieci – śmieci emitowane przez człowieka kumulują się na wielkich obszarach, natomiast to są odpady, które są stosunkowo łatwe do wyłowienia i zneutralizowania. Dużo trudniejszym problemem jest mikroplastik, dlatego że jego cząstki są dużo trudniejsze do wyłowienia. Wiemy już, że są one pochłaniane przez organizmy i naukowcy odkryli je już w praktycznie wszystkich organizmach, w tym w ciele człowieka. To oznacza, że człowiek jako ostatnie ogniwo w łańcuchu pokarmowym również jest na niego narażony – konkluduje ekspert WWF Polska.

Z danych Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju wynika, że spośród 369 mln t odpadów z tworzyw sztucznych wytwarzanych co roku około 11 mln t trafia do oceanów. Jeśli trend nie zostanie zahamowany, to liczba ta potroi się do 2040 roku. Z analizy przeprowadzonej przez Morski Instytut Rybacki – Państwowy Instytut Badawczy wynika, że dominującym typem mikroplastików w osadach polskiego wybrzeża są włókna i mikroplastiki zakwalifikowane jako fragmenty plastiku.

WWF wskazuje, że plastik stanowi około 70 proc. wszystkich śmieci w Morzu Bałtyckim. Najczęściej spotykane śmieci na nadmorskich plażach to opakowania po żywności, butelki, pokrywki i różne plastikowe elementy, a także odpady przemysłowe takie jak folie czy taśmy. Kolejnym źródłem plastiku i śmiertelnym zagrożeniem w środowisku morskim są sieci widmo, w które zaplątują się zwierzęta. Poza tym Bałtyk kryje w sobie ok. 50 tys. t amunicji zawierającej bojowe środki toksyczne, która została zatopiona po II wojnie światowej.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.