poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ochrona sygnalistów wchodzi stopniowo w procedury firm i instytucji. Za brak przygotowania...

Ochrona sygnalistów wchodzi stopniowo w procedury firm i instytucji. Za brak przygotowania grożą im kary

Data publikacji:

Teczki z dokumentami firmowymi symbolizujące nowe procedury

Duże i średnie firmy oraz samorządy stoją przed koniecznością wdrożenia procedur chroniących sygnalistów, czyli pracowników, którzy chcieliby wskazać nieprawidłowości w miejscu pracy. Z jednej strony muszą oni mieć zagwarantowaną anonimowość i być chronieni przed ewentualnym odwetem ze strony przełożonych. Z drugiej ustawa penalizuje fałszywe doniesienia, dokonywane np. z chęci zemsty. Również brak odpowiednich procedur po stronie pracodawcy będzie podlegał karze. 

Ustawa o ochronie sygnalistów została podpisana przez prezydenta pod koniec czerwca 2024 roku, a wejdzie w życie 25 września 2024 roku. Wprowadza ona nowe standardy w zakresie zgłaszania naruszeń przepisów prawa w Polsce. Jej celem jest zapewnienie skutecznego i bezpiecznego systemu dla osób, które chcą zgłosić naruszenie czy też nieprawidłowości w swoim miejscu pracy, czyli sygnalistów. Regulacje te implementują do polskiego porządku prawnego dyrektywę (UE) 2019/1937 Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 23 października 2019 roku.

– Nowe przepisy obejmą podmioty, na rzecz których pracę zarobkową wykonuje co najmniej 50 osób. Chodzi o osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, ale także na przykład na podstawie umów cywilnoprawnych. To jest pierwsza grupa, która będzie musiała wdrożyć nowe przepisy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Sylwia Werpachowska, radczyni prawna z Kancelarii Chałas i Wspólnicy. – Kolejną grupą są wszystkie jednostki sektora publicznego, z małym wyjątkiem jednostek gmin i powiatów, które liczą mniej niż 10 tys. mieszkańców. Dodam jeszcze, że podmioty, które zatrudniają mniej niż 50 osób, a także jednostki gmin czy też powiatów, które liczą mniej niż 10 tys. mieszkańców, nie muszą, ale mogą wdrożyć nowe przepisy, na zasadzie dobrowolności.

Sygnalistą jest osoba fizyczna, która zgłasza naruszenie prawa, o którym dowiedziała się w kontekście związanym z pracą. Może to być pracownik, współpracownik (umowy B2B), wspólnik lub członek organów spółki, stażysta oraz praktykant. Sygnalista może zgłosić zaobserwowane działania lub zaniechania niezgodne z prawem lub mające na celu obejście prawa. Naruszenia mogą dotyczyć m.in.: korupcji, zamówień publicznych, usług i produktów, przeciwdziałania praniu pieniędzy, ochrony środowiska, ochrony konsumentów, ochrony prywatności i danych osobowych oraz konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela. Pracodawca może w polityce zgłoszeń wewnętrznych poszerzyć ten katalog, dodając do niego przepisy obowiązujących u niego wewnętrznych polityk.

Ustawa nakłada na pracodawców i samorządy nowe obowiązki. Przede wszystkim muszą oni utworzyć bezpieczne kanały zgłaszania nieprawidłowości, umożliwiające sygnalistom anonimowe dokonywanie zgłoszeń, a także opracować i przyjąć wewnętrzne procedury zgłaszania naruszeń prawa. Do ich obowiązków należeć będzie zapewnienie ochrony sygnalistów przed represjami i działaniami odwetowymi, takimi jak zwolnienie, obniżenie wynagrodzenia, wstrzymanie awansu, zastraszanie czy mobbing. Pracodawcy będą także musieli zapewnić przeszkolenie pracowników.

– Tutaj jest mowa o procedurach wewnętrznych, ponieważ część przepisów, która wejdzie w życie w grudniu 2024 roku, będzie dotyczyła tak zwanych zgłoszeń zewnętrznych. Nad tą procedurą będzie czuwał Rzecznik Praw Obywatelskich – dodaje ekspertka.

Sygnalista musi otrzymać w ciągu siedmiu dni od wpłynięcia zgłoszenia potwierdzenie jego otrzymania, a pracodawca jest zobowiązany do prowadzenia rejestru zgłoszeń, w którym będą dokumentowane wszystkie zgłoszenia oraz podejmowane działania w odpowiedzi na nie. Kluczową kwestią jest podjęcie działań naprawczych w odpowiedzi na zgłoszenia sygnalistów oraz informowanie pracowników o wynikach przeprowadzonego dochodzenia. Kolejna kwestia to zapewnienie poufności zgłoszeń, w tym tożsamości sygnalisty oraz treści zgłoszenia.

– Przygotowanie procedur to jedno, ale równie ważne jest także odpowiednie ich wdrożenie. Do wejścia w życie ustawy pozostało kilka tygodni, ponieważ ustawa o ochronie sygnalistów wchodzi w życie 25 września 2024 roku i myślę, że dla wielu podmiotów wdrożenie nowych przepisów może się okazać wyzwaniem. Dlatego bardzo ważne jest wcześniejsze przygotowanie się do zmian, pozwoli to na pewno zminimalizować nie tylko stres, ale też koszty z tym związane – radzi Sylwia Werpachowska.

Przygotowania do wdrożenia nowych przepisów mogą wymagać dostosowania systemów informatycznych wykorzystywanych przez pracodawcę, konsultacji z osobami zajmującymi się bezpieczeństwem informacji i ochroną danych osobowych, przeszkolenia osób, które będą koordynować cały proces i odbierać zgłoszenia, oraz konsultacji z organizacjami związkowymi.

- Reklama -

Niedostosowanie się przez pracodawcę do wymogów nowej ustawy może się wiązać z odpowiedzialnością karną. Zgodnie z art. 58 ustawy osoba odpowiedzialna za ustanowienie procedury zgłoszeń wewnętrznych, która wbrew przepisom procedury tej nie ustanawia lub ustanawia ją z istotnym naruszeniem wymogów wynikających z ustawy, podlega karze grzywny. Ponadto osoba, która uniemożliwia lub istotnie utrudnia dokonanie zgłoszenia, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

– Za działania tzw. odwetowe, np. stosowanie mobbingu czy też pozbawienie sygnalisty możliwości awansu lub premii, grozi nie tylko grzywna, ale także kara ograniczenia wolności, a także kara pozbawienia wolności do lat dwóch – wskazuje prawniczka z Kancelarii Chałas i Wspólnicy. – Dodam, że te kary działają w dwie strony. Jeżeli sygnalista zgłosi np. z chęci zemsty pewne naruszenie, które okaże się nieprawdziwe, wówczas on także podlega karze grzywny, ograniczenia wolności i pozbawienia wolności do lat dwóch.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.