czwartek, 24 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Ewa Minge: W moich książkach pokazuję, jak tworzy się celebrytów. Właściciele farm...

Ewa Minge: W moich książkach pokazuję, jak tworzy się celebrytów. Właściciele farm hodujących takie postaci zarabiają potężne pieniądze

Data publikacji:

Ewa Minge, projektantka mody i pisarka, prezentuje swoją książkę

Projektantka zauważa, że poza czerwonym dywanem, w cieniu pokazów mody, sesji zdjęciowych i kampanii reklamowych, kryje się wiele bulwersujących i wręcz zatrważających historii. Jak podkreśla, za niejedną z nich stoją ludzie, którzy wykorzystują swoją pozycję do tego, by zarabiać na innych, najczęściej bez ich zgody. Ewa Minge przekonuje, że nie mogła być obojętna na to, co się działo obok niej. Niektóre sytuacje i mechanizmy działania poszczególnych osób zostały więc dość precyzyjnie opisane w jej trzech książkach. Autorka trylogii „Gra w ludzi” pokazuje też, w jaki sposób działają tzw. farmy celebrytów i kto zarabia na tym najwięcej.

– Doświadczenie życiowe, którego nabrałam, i historie, które wydarzyły się w moim życiu, są tak mocne i tak ciekawe, że zasługiwały na to, żeby je opisać. Chciałam pokazać wszystkim, jak tak naprawdę wygląda ten świat blichtru, high life’u, świat wielkich pieniędzy, świat mody – mówi agencji Newseria Lifestyle Ewa Minge – Wydaje mi się, że najgorsze, co może człowieka w życiu spotkać, jest to, kiedy liczy, że uczciwie pracuje w jakiejś strukturze, a potem się okazuje, że jest tylko pionkiem na szachownicy, którym zamożni ludzie tego świata rozgrywają swoje często dramatyczne i ciężkie gry. Ta książka pokazuje, jak łatwo jest bawić się ludźmi, ludzkimi uczuciami i nadziejami. Pokazuje, że bez przyzwolenia danej osoby jej życie jest wykorzystywane.

Bohaterką trylogii „Gra w ludzi” autorstwa Ewy Minge jest Anna. Jej olśniewająca uroda zwróciła na nią uwagę niewłaściwych ludzi i przyciągnęła duże problemy. W końcu, by wziąć odwet na dawnym ukochanym, kobieta przyjęła od policji propozycję wniknięcia w strukturę nieformalnej międzynarodowej grupy bogatych mężczyzn, którzy wykorzystują naiwność młodych kobiet, traktując je jak pionki w swojej grze. W ten sposób kobieta wkroczyła do świata blichtru, płatnego seksu i grupowych orgii.

– „Gra w ludzi” od samego początku była przewidywana jako trylogia. W związku z tym książka ta od początku do końca jest sensacją, jest kryminałem, który pokazuje, jak tak naprawdę, od podszewki, od zaplecza, wygląda świat wielkich pieniędzy, świat wielkiej mody, modelingu, ale przede wszystkim świat handlu ludźmi i gry w ludzi. Bo rzeczywiście jest tak, że moda na swoich skrzydłach niesie bardzo dużo wartości, ale niesie również bardzo dużo zła – uważa projektantka.

9 stycznia na rynku ukazała się trzecia książka z tej serii, która przynosi odpowiedź na wiele istotnych pytań, m.in. czy agentce Annie uda się ostatecznie rozpracować międzynarodową siatkę handlarzy ludźmi, kto zatriumfuje w tej grze i który z bohaterów okaże się zdrajcą.

– „Decydująca runda” jest właśnie decydującą rozgrywką. Pokazuje, kim są nasi bohaterowie, jakie tak naprawdę mają zadania, i odkrywa to wszystko, co było zakryte w poprzednich częściach. Dowiadujemy się, kto jest zły, kto jest dobry, i myślę, że przynosi po prostu rozwiązanie, kto w tej grze wygrywa, a kto przegrywa – mówi.

Ewa Minge podkreśla, że fabułę swoich powieści oparła na faktach. I choć skala tego zjawiska może porażać, to zależało jej na tym, by pokazać, że w tym świecie wszystko ma swoją cenę.

– Świat, który opisuję w moich książkach, jest bardzo brutalny, ale w dużej mierze oparty na prawdzie. Oczywiście literatura wymaga pewnego rodzaju fikcji, koloryzacji, a czasami przypudrowania faktów czy nazwisk, które nie powinny wyjść na jaw. Nie zależało mi bowiem na tym, żeby w tej książce personalnie kogoś zniszczyć, chociaż i tak wielu moich czytelników doszukuje się w bohaterach różnych osób. Ale mi głównie zależało na tym, żeby pokazać mechanizm, który dotyczy nas, ludzi – zaznacza.

Ona sama wiele doświadczyła i wiele widziała. Dobrze też wie, że kiedy gasną światła jupiterów, za zamkniętymi drzwiami agencji modelek rozgrywają się wielkie dramaty.

- Reklama -

– Świat wielkiej mody jest także podzielony poprzez skandale. Na przykład właściciel jednej z najbardziej znanych na świecie agencji modelek również wykorzystywał te dziewczyny, w dużej większości bez ich zgody. Były one zapraszane na imprezy, podawano im narkotyki i nieświadomie świadczyły usługi, których nigdy świadczyć nie powinny. „Decydująca runda” pokazuje, kto za tym stoi, dlaczego tak się dzieje i ile to kosztuje – mówi Ewa Minge.

Jak podkreśla, zależało jej również na tym, by w swojej trylogii pokazać, w jaki sposób celebryci robią tak spektakularne kariery i zdobywają ogromną popularność.

– W tych trzech książkach pokazuję, jak hoduje się celebrytów, na których później się zarabia. Bo wyhodowanie takiej osoby, która jest medialna, która tak naprawdę niczego nie osiągnęła, ale z jakiegoś powodu jest pożądana, jest znana i ma setki tysięcy followersów, jest doskonałym nośnikiem reklamowym. Właściciele farm hodujących takie postaci zarabiają na tym potężne pieniądze, a przy okazji również te osoby sporo zarabiają. Zdarza się też tak, że są to osoby wykorzystywane, które nie mają dostępu do tzw. podziału łupów, i też to pokazuję w tych książkach – mówi.

Projektantka mody nie chce jednak wrzucać wszystkich do jednego worka. Wie bowiem, że w każdej grupie są ludzie wartościowi, uczciwi i ambitni, a to, co udało im się osiągnąć, jest wynikiem ciężkiej pracy, zaangażowania i silnej woli.

– To nie oznacza, że świat celebrytów, gwiazd czy wielkich pieniędzy jest światem od A do Z zepsutym. Ja oczywiście pokazuję pewnego rodzaju zjawiska, pokazuję kawałki tego tortu, który nie nadaje się do spożycia i który jest trujący. Bo tak naprawdę ci ludzie bardzo zamożni, którzy zbudowali swoje fortuny ciężką pracą pokoleniowo, bardzo często są pozbawieni próżności, potrzeby pokazywania się. I o nich nie będziemy nigdy czytali, prawdziwe pieniądze lubią ciszę i nie pokazują się w tym całym festiwalu próżności i bardzo złudnych marzeń – mówi.

Ewa Minge ma świadomość, że dzięki jej publikacjom światło dzienne ujrzało wiele niewygodnych i kompromitujących faktów. Jak jednak podkreśla, od samego początku nie zamierzała niczego tuszować. Decydując się na taką tematykę, liczyła się z tym, że wielu osobom może się narazić, choć oficjalnie, na łamach swoich książek nikogo nie wskazuje palcem.

– Jestem jedną z tych osób, które zawsze podejmują wyzwanie do samego końca, ponieważ nie ma mojej zgody jako człowieka, aby pracując w tym środowisku, widząc ten świat, nie mówić o tym głośno i nie przestrzegać innych. To nie jest odwaga, to jest po prostu odpowiedzialność społeczna i potrzeba pokazania prawdy. Nie ma we mnie żadnego strachu, ponieważ staram się w tej książce nikogo nie piętnować. Te moje postaci są dość zakamuflowane. Oczywiście znajdują się osoby, które rozszyfrowują ten kamuflaż, ale jednak potrzeba też przy tym trochę znajomości tego świata, tego środowiska – dodaje projektantka mody.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Konrad Tomaszkiewicz: kim jest twórca The Blood of Dawnwalker i ile jest wart

Od testera Wiedźmina do reżysera i większościowego właściciela Rebel Wolves. Kim jest Konrad Tomaszkiewicz i ile jest wart jego pakiet w studiu?

Maciej Ślesicki: Mamy ogromną nadprodukcję aktorów. Sam dyplom wyższej uczelni już nie gwarantuje pracy

Reżyser przyznaje, że dyplom szkoły filmowej czy teatralnej nie jest dziś gwarancją wejścia do zawodu. Rywalizacja w tej branży jest ogromna.

Polsko-fińska firma pomoże zaprojektować europejski system rozpoznania satelitarnego. Wzmocni to bezpieczeństwo UE

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) wybrała konsorcjum ARISE, którego liderem jest firma ICEYE, do stworzenia architektury unijnego systemu obserwacji Ziemi na potrzeby instytucji publicznych (EOGS).

Zawody prawnicze mogą zyskać część kompetencji rzeczników patentowych. Trwają prace nad zmianami w przepisach

Nie tylko rzecznicy patentowi, ale również adwokaci i radcy prawni będą mogli być pełnomocnikami strony w sprawach dotyczących m.in. utrzymywania ochrony praw wyłącznych – to jedna z propozycji zawartych w projekcie ustawy Prawo własności przemysłowej.

Na rynku pojawił się smartfon dla fanów Harry’ego Pottera. Tylko 5 tys. sztuk będzie dostępnych na całym świecie

21 września br. do sprzedaży w Polsce trafił smartfon realme 16 Pro Harry Potter Edition. Producent przygotował tylko 5 tys. sztuk na całym świecie, które są sprzedawane w zestawie z kuferkiem kolekcjonerskim z motywem Hogwartu.

Ekspert ds. marketingu sportowego: Nie każdy może być Davidem Beckhamem. Robert Lewandowski to osoba innego formatu

Grzegorz Kita zauważa, że wizerunek Roberta Lewandowskiego przez lata opierał się przede wszystkim na wynikach sportowych, a nie na kreowaniu siebie jako celebryty czy bohatera popkultury.

Nowy ciężki wóz bojowy od PGZ może w przyszłym roku trafić do testów. Dostawy możliwe od 2029 roku

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zaprezentowała na targach MSPO w Kielcach ciężki bojowy wóz piechoty (CBWP), a dokładniej zaawansowany demonstrator technologii, na podstawie którego zostanie zbudowana nowa generacja tych pojazdów.

Transformacja technologiczna i big data pomogą w remontach. Castorama nawiązała strategiczną współpracę z Synerise

Castorama Polska nawiązała strategiczną współpracę z Synerise, polską firmą technologiczną specjalizującą się w rozwiązaniach opartych na big data, analityce i personalizacji.

Biznes i misja mogą iść w parze. PARP wesprze rozwój start-upów impaktowych

W Polsce stale się rozwija rynek start-upów, które łączą działalność biznesową z rozwiązywaniem problemów społecznych i środowiskowych. Ich twórcy mierzą się jednak z wyzwaniem przekonania inwestorów, że pozytywny wpływ może iść w parze z zyskiem.

Odpady przetwarzane za pomocą światła. Przełomowy projekt polskich chemików

Odpady z produkcji papieru czy przemysłu spożywczego mogą się stać surowcem do wytwarzania związków wykorzystywanych m.in. w farmacji i kosmetyce.

Maria Skłodowska-Curie o krok od banknotu 20 euro. Głosowanie kończy się dziś

Tylko do końca dnia 21 września można wziąć udział w ankiecie EBC dotyczącej wyglądu nowych banknotów euro. Jeśli wygra motyw kulturalny, na banknocie 20 euro znajdzie się Maria Skłodowska-Curie. Konkurencją jest... żołna, barwny ptak.

Tym kobietom ZUS liczy emeryturę drugi raz. Po 65. urodzinach świadczenie rośnie średnio o 900 zł

Część kobiet po 65. urodzinach dostaje z ZUS nowe, korzystniejsze wyliczenie emerytury i to bez składania jakiegokolwiek wniosku. Średnia podwyżka wynosi około 900 zł miesięcznie. W 2026 roku dotyczy to przede wszystkim rocznika 1961.

O TYM SIĘ MÓWI

Konrad Tomaszkiewicz: kim jest twórca The Blood of Dawnwalker i ile jest wart

Od testera Wiedźmina do reżysera i większościowego właściciela Rebel Wolves. Kim jest Konrad Tomaszkiewicz i ile jest wart jego pakiet w studiu?

Maciej Ślesicki: Mamy ogromną nadprodukcję aktorów. Sam dyplom wyższej uczelni już nie gwarantuje pracy

Reżyser przyznaje, że dyplom szkoły filmowej czy teatralnej nie jest dziś gwarancją wejścia do zawodu. Rywalizacja w tej branży jest ogromna.

Polsko-fińska firma pomoże zaprojektować europejski system rozpoznania satelitarnego. Wzmocni to bezpieczeństwo UE

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) wybrała konsorcjum ARISE, którego liderem jest firma ICEYE, do stworzenia architektury unijnego systemu obserwacji Ziemi na potrzeby instytucji publicznych (EOGS).