
Na sześć lat i jeden miesiąc więzienia Sąd Okręgowy w Lublinie skazał Michała M., który podczas nocnej kłótni pobił swoją żonę i zostawił ją na kilka godzin na mrozie przed domem. Kobieta zmarła następnego dnia w szpitalu. Prokuratura oskarżała mężczyznę o zabójstwo z zamiarem ewentualnym, ale sąd ocenił sprawę inaczej i zmienił kwalifikację czynu. Co istotne, z tą oceną zgodziła się także sama prokuratura. Wyrok jest nieprawomocny.
★ Najważniejsze informacje
- ⚖️ Michał M. został skazany na 6 lat i miesiąc więzienia za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego skutkiem była śmierć żony.
- 📋 Sąd zmienił kwalifikację czynu. Akt oskarżenia mówił o zabójstwie z zamiarem ewentualnym, ale sąd nie dopatrzył się takiego zamiaru.
- 🥶 Do tragedii doszło w lutym 2025 roku w gminie Trzydnik Duży. Pobita kobieta leżała na mrozie 5-6 godzin, a jej organizm wychłodził się do 24,1 st. C.
- 🗣️ Jako okoliczność łagodzącą sąd wskazał skruchę oskarżonego i to, że wziął odpowiedzialność za swoje czyny.
- 📅 Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura nie zdecydowała jeszcze, czy złoży apelację.
Kłótnia o klucze skończyła się tragedią
Według ustaleń śledczych w lutym 2025 roku małżeństwo z gminy Trzydnik Duży w Lubelskiem wróciło wieczorem z przyjęcia u znajomych, na którym oboje pili alkohol. Pod domem mężczyzna zorientował się, że nie ma kluczy, co wywołało kłótnię między nietrzeźwymi małżonkami. W jej trakcie Michał M. popchnął żonę, która uderzyła głową o drzwi i ścianę budynku, po czym upadła na betonowy chodnik. Następnie pobił ją nieustalonym narzędziem i zostawił leżącą przed wejściem, a sam poszedł do mieszkającej w pobliżu rodziny.
Gdy obudził się w nocy, wrócił do domu, wyważył drzwi i wciągnął żonę do środka. Położył ją na podłodze i przykrył kocem. Rano, kiedy kobieta nie reagowała na próby obudzenia, wezwał pogotowie. Ratownicy stwierdzili obrażenia głowy i skrajne wychłodzenie organizmu, temperatura ciała kobiety wynosiła zaledwie 24,1 st. Celsjusza. Mimo przewiezienia do szpitala zmarła tego samego dnia po południu. Łącznie na mrozie spędziła około 5-6 godzin.
Dlaczego sąd uznał, że to nie było zabójstwo
Prokuratura Rejonowa w Kraśniku oskarżyła 48-letniego wówczas mężczyznę o zabicie żony z zamiarem ewentualnym. W uzasadnieniu wskazywała, że dotkliwe pobicie i pozostawienie rannej kobiety na kilka godzin przy ujemnej temperaturze musi prowadzić do wniosku, że oskarżony przewidywał możliwość jej śmierci i godził się na to. Sam Michał M. podczas śledztwa przekonywał, że nie zdawał sobie sprawy z powagi stanu żony. Sądził, że jest bardzo pijana i dlatego nie może się z nią porozumieć. Przyznał, że ją uderzył, ale zaprzeczał, by chciał ją zabić.
Sąd Okręgowy w Lublinie, który prowadził proces za zamkniętymi drzwiami ze względu na interes prywatny najbliższych zmarłej, ostatecznie przychylił się do tej wersji. Uznał Michała M. za winnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć człowieka, a nie zabójstwa. „Jako okoliczność łagodzącą sąd uwzględnił postawę oskarżonego w czasie postępowania, jego skruchę oraz fakt, iż oskarżony poczuwał się jednak do swojego działania i wziął za swoje czyny odpowiedzialność” – uzasadniał sędzia Piotr Łaguna. Na karę łączną złożyło się także skazanie za nielegalne wytwarzanie alkoholu.
Zobacz również:
POLSKA · 02.10.2026Złota jesień zacznie się żegnać etapami. Najpierw wrócą deszcze, chwilę później poczujemy wyraźne ochłodzenieProkuratura zgadza się z oceną sądu
Co ciekawe, zmiany kwalifikacji nie kwestionuje sama prokuratura. Prokurator Małgorzata Dziedzic oceniła po wyroku, że analiza dowodów dokonana przez sąd jest prawidłowa i zasadna. Jak wyjaśniła, w podobnych sprawach stan faktyczny często pozostaje na pograniczu dwóch możliwych kwalifikacji prawnych. Śledczy nie podjęli jeszcze decyzji, czy złożą apelację. Oskarżony nie był wcześniej karany.
📞 Gdzie szukać pomocy
Jeśli doświadczasz przemocy domowej lub jesteś jej świadkiem, możesz bezpłatnie i anonimowo zadzwonić pod numer 800 120 002 (Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, czynny całą dobę) albo pod numer alarmowy 112, gdy zagrożone jest czyjeś życie lub zdrowie.
Najczęstsze pytania
Czym różni się zabójstwo z zamiarem ewentualnym od ciężkiego uszczerbku ze skutkiem śmiertelnym?
Przy zabójstwie z zamiarem ewentualnym sprawca przewiduje, że jego zachowanie może doprowadzić do śmierci, i godzi się na taki skutek. Przy ciężkim uszczerbku ze skutkiem śmiertelnym sprawca chce skrzywdzić ofiarę lub się na to godzi, ale śmierć jest następstwem, którego nie obejmował swoim zamiarem. To właśnie ta różnica zdecydowała o zmianie kwalifikacji w lubelskiej sprawie.
Czy wyrok 6 lat i miesiąca więzienia jest ostateczny?
Nie, wyrok jest nieprawomocny. Obie strony mogą złożyć apelację do sądu wyższej instancji. Prokuratura poinformowała, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
Dlaczego proces toczył się za zamkniętymi drzwiami?
Sąd wyłączył jawność procesu ze względu na ważny interes prywatny najbliższych zmarłej kobiety. W takich sytuacjach opinia publiczna poznaje jedynie treść wyroku i jego ustne uzasadnienie w zakresie, w jakim zdecyduje sąd.









