sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Tomasz Tylicki: W programach na żywo jak „Pytanie na śniadanie” niezbędna jest...

Tomasz Tylicki: W programach na żywo jak „Pytanie na śniadanie” niezbędna jest swoboda. Jeżeli scenariusz za dużo by nam narzucał, to byłoby sztywno

Data publikacji:

Tomasz Tylicki, prowadzący program Pytanie na śniadanie

Gospodarz „Pytania na śniadanie” przyznaje, że niezwykle ważne jest dla niego tworzenie w studiu odpowiedniej atmosfery, co w efekcie przekłada się na wrażenia widzów. Kiedy bowiem prowadzący czują się swobodnie i komfortowo, to wzrasta jakość programu, a ci, którzy zasiadają przed telewizorami, nie mają powodu, by zmienić kanał na inny. Dlatego też Tomasz Tylicki czasem pozwala sobie na drobne odstępstwa od scenariusza i swoim niestandardowym zachowaniem zaskarbia sobie sympatię oglądających.

Z danych Nielsen Audience Measurement opublikowanych przez portal Wirtualnemedia.pl wynika, że najchętniej oglądanym programem śniadaniowym w październiku było „Dzień Dobry TVN”. Ten format śledziło średnio 328 tys. widzów, o 12 tys. więcej niż we wrześniu.  Na drugiej pozycji ze średnią widownią na poziomie 261 tys. widzów uplasowało się „Pytanie na śniadanie”, które również osiągnęło wzrost w porównaniu do września o 13 tys. widzów. Od 12 października poranny program Dwójki nadawany jest z nowego studia, ma nową oprawę i czołówkę. Pojawiły się także nowe cykle.

– Jesteśmy naprawdę podekscytowani, nowe studio „Pytania na śniadanie” bardzo nam się podoba, czujemy się w nim jak w domu, pracował nad tym sztab ludzi, żeby była właśnie taka atmosfera. Mamy nadzieję, że ta przyjazna przestrzeń przebija się przez ekran i widzowie też to odczuwają. Zresztą przygotowaliśmy dla nich sporo atrakcji, jest dobra kuchnia, ciekawe inspiracje kulinarne, bardzo ważne, mądre, praktyczne tematy, ale też sporo dobrej energii, która musi być w paśmie śniadaniowym, więc my chcemy tym optymizmem zarażać. Chcemy też podpowiadać, niekoniecznie jak żyć, ale na pewno wskazywać pewne kierunki, które warto wziąć pod uwagę – mówi agencji Newseria Lifestyle Tomasz Tylicki.

Gospodarz „Pytania na śniadanie” nie ukrywa, że zależy mu na tym, by widzowie czuli się dobrze w jego towarzystwie. Nie zamierza wzorować się na innych gwiazdach telewizji, tylko stara się wykorzystać swoje atuty i wypracować indywidualny styl.

– W telewizji na żywo swoboda jest niezbędna, przestrzeń do tego, żeby pewne rzeczy zrobić po swojemu, jest bardzo ważna i jeżeli by nam się za dużo narzuciło, to byłoby sztywno. My nie mamy telepromptera, nie czytamy tekstu, który został wcześniej przygotowany, robimy to po swojemu, mamy scenariusz, mamy dokumentację, wiemy, czego możemy się spodziewać po temacie, po gościach, ale każdy z nas robi to intuicyjnie. I wydaje mi się, że to jest bardzo ważne, żeby postawić na swoją intuicję i też na intuicję partnera, partnerki. Jako prowadzący jesteśmy dość dobrze sparowani – mówi.

Przed przeprowadzką do nowego miejsca przez kilka miesięcy „Pytanie na śniadanie” realizowane było z plenerowego studia. Tomasz Tylicki zdradza, że kiedy poranki zrobiły się nieco chłodniejsze, trzeba było szukać różnych sposobów na rozgrzanie się. Bardzo przydawały się chociażby dodatkowe elementy garderoby.

– Ja bardzo dobrze radziłem sobie z zimnem w tym naszym plenerowym studiu, dosyć szybko wyciągnąłem kalesony, odzież termo, nosiłem też ze sobą termos z herbatą i dziwiłem się tym kolegom i koleżankom, którzy tego nie robili. Poza tym były grzałki zawieszone wysoko, był nawiew ciepłego powietrza. Na świeżym powietrzu i w otoczeniu pięknych roślin człowiek czuł się dużo swobodniej niż w zamkniętej przestrzeni. Atmosfera była sympatyczna i będziemy za tym studiem plenerowym bardzo tęsknić, ale pogoda już nie pozwoliła, żeby tam jeszcze troszkę dłużej posiedzieć – mówi.

Prezenter z uśmiechem wspomina również wyjazdowe wydania „Pytania na śniadanie”. Podczas programu często dochodziło do dość zabawnych sytuacji i zdarzało się, że wydawca wręcz nie mógł go okiełznać.

– Kocham psy i chciałbym się od razu do nich przytulać. I mieliśmy pierwszy w historii program wyjazdowy „Pytania na śniadanie” z Wałcza i tam była fantastyczna dziewczyna, która robi niesamowite rzeczy ze swoim psem, który jest mistrzem Europy czy świata we frisbee. I jak zobaczyłem tego psiaka, to zacząłem się z nim tarzać po ziemi, słyszałem do ucha od wydawcy: Nie wolno, Tomek, wstań, porozmawiaj normalnie. Sorry, ale ja kocham zwierzaki, kocham psy, więc odleciałem – dodaje Tomasz Tylicki.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.