czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Korek pod najwyższym szczytem Polski. Na Rysach przewodnicy musieli kierować ruchem

Korek pod najwyższym szczytem Polski. Na Rysach przewodnicy musieli kierować ruchem

Data publikacji:

Korek pod najwyższym szczytem Polski. Na Rysach przewodnicy musieli kierować ruchem
Szlak na Rysy znad Morskiego Oka to jedna z najbardziej obleganych tras w Tatrach. Fot. Olha Padalka / Pexels

Słoneczna sobota przyciągnęła w Tatry prawdziwe tłumy, a na szlaku na Rysy zrobił się korek godny miejskiej obwodnicy. W najtrudniejszych, eksponowanych miejscach przewodnicy tatrzańscy z własnej inicjatywy kierowali ruchem wahadłowym, wpuszczając turystów na łańcuchy po kilka osób. W kolejkach pod najwyższym szczytem Polski zdarzały się ataki paniki i lęku wysokości, a jedna z turystek została trafiona kamieniem w głowę.

★ Weekend w Tatrach w pigułce

  • 🥾 Największe zatory tworzyły się przy wejściu na Grzędę Rysów i na Przełączce pod Rysami, gdzie zaczynają się łańcuchy.
  • 🚦 Przewodnicy zorganizowali ruch wahadłowy, wpuszczając na eksponowany odcinek po kilka osób z dołu i z góry.
  • 😰 W kolejkach dochodziło do ataków paniki i lęku wysokości, a jedną z turystek trafił w głowę spadający kamień.
  • ⏳ Niektórzy czekali w miejscu kilkadziesiąt minut i ostatecznie zawracali przed szczytem. Kolejki tworzyły się też pod Zawratem i Szpiglasową Przełęczą.
  • 📊 W lipcu i sierpniu TPN odnotował ponad 2,1 mln wejść na szlaki, a TOPR ratował latem 541 osób, o 130 więcej niż rok wcześniej.

Wahadło na łańcuchach

Jak relacjonowali w mediach przewodnicy, którzy w sobotę prowadzili grupy na Rysy, problemem była nie tylko sama liczba turystów, ale przede wszystkim ich przygotowanie. Wystarczy, że w kilkuosobowej grupie jedna osoba porusza się niepewnie, a w trudniejszych miejscach natychmiast robi się zator. Najwęższym gardłem okazały się wejście na Grzędę Rysów, gdzie zaczynają się łańcuchy, oraz Przełączka pod Rysami tuż pod wierzchołkiem.

Właśnie tam przewodnicy zorganizowali ruch wahadłowy, wpuszczając na eksponowany odcinek naprzemiennie po kilka osób z dołu i z góry, tak aby turyści mogli się bezpiecznie minąć. Część osób planujących wejście na szczyt w południe stanęła w miejscu na kilkadziesiąt minut. Niektórzy dotarli na wierzchołek z kilkugodzinnym opóźnieniem, inni po prostu zawrócili.

Nie zabrakło też zachowań, które mrożą krew w żyłach. Przewodnicy opisywali turystów wspinających się poza szlakiem, po sypiących się skałach i bez kasków, a także grupkę, która utknąwszy w korku, wyciągnęła butelkę alkoholu. Kieliszek mieli ze sobą.

Wykres porównujący działania ratownicze TOPR latem 2025 i 2026
Tegoroczne lato było dla TOPR rekordowe pod względem liczby akcji. Opracowanie własne

Rysy jak magnes

Najwyższy szczyt Polski od lat przyciąga osoby, które w Tatrach wysokich stawiają pierwsze kroki. Naczelnik TOPR Jan Krzysztof mówił niedawno wprost, że Rysy są magnesem przyciągającym tłumy, w tym ludzi, którzy idą w góry pierwszy raz, bo realizują jakąś „koronę”. Podkreślał, że to bardzo wymagający i ryzykowny teren, a w tłumie łatwo o strącenie kamienia na idących niżej.

Sobotnie kolejki nie ograniczały się zresztą do Rysów. Zatory tworzyły się także pod Zawratem i Szpiglasową Przełęczą, a nietypowo duży ruch turyści odnotowali nawet na Czerwonych Wierchach. Profil „Aktualne warunki w górach” publikował zdjęcia wielobarwnych kolejek ciągnących się wzdłuż całych podejść.

Rekordowy sezon w liczbach

Tegoroczne wakacje były w Tatrach rekordowe. W lipcu i sierpniu Tatrzański Park Narodowy odnotował 2 142 879 wejść na szlaki. Najpopularniejsze pozostaje Morskie Oko z wynikiem 492 960 wejść, przed Doliną Kościeliską, Kasprowym Wierchem i szlakami z Kuźnic.

Za frekwencją idą statystyki ratowników. Od 27 czerwca do 31 sierpnia TOPR ratował 541 osób, o 130 więcej niż latem ubiegłego roku. Wyraźnie wzrosła liczba nagłych zachorowań na szlakach, ze 112 do 171 przypadków, a śmigłowiec zabierał z gór 156 osób wobec 87 rok wcześniej. Latem w Tatrach zginęło siedem osób.

- Reklama -

💡 Wybierasz się na Rysy? O tym pamiętaj

  • wyjdź bardzo wcześnie, najlepiej sprzed świtu, aby uniknąć największego tłoku,
  • realnie oceń swoje umiejętności, odcinek z łańcuchami wymaga pewnego poruszania się w ekspozycji,
  • załóż buty z twardą podeszwą i zabierz kask, spadające kamienie to na Rysach realne zagrożenie,
  • sprawdź prognozę i zostaw sobie zapas czasu na zejście przed zmrokiem,
  • alkohol zostaw w domu, w górach osłabia koncentrację i równowagę,
  • numer ratunkowy w górach to 985 lub aplikacja Ratunek.

Najczęstsze pytania

Czy szlak na Rysy jest trudny?

Odcinek znad Czarnego Stawu pod Rysami to już teren wysokogórski z łańcuchami i dużą ekspozycją. Sztuczne ułatwienia pomagają we wspinaczce, ale nie chronią przed upadkiem. To szlak dla osób sprawnych, bez lęku wysokości i z doświadczeniem w górach.

Kiedy najlepiej wejść na Rysy, żeby uniknąć tłumów?

Najmniejszy ruch panuje w dni robocze i poza sezonem urlopowym, a w weekendy kluczowe jest bardzo wczesne wyjście, tak aby najtrudniejsze odcinki pokonać przed falą turystów startujących znad Morskiego Oka około godziny 9:00 i 10:00. Wrzesień przy dobrej pogodzie potrafi być równie oblegany jak wakacje.

Dlaczego na szlaku tworzą się aż takie korki?

Rysy to wąskie gardło: na eksponowanych odcinkach z łańcuchami turyści idący w górę i w dół muszą korzystać z tego samego ciągu. Do ruchu z polskiej strony dochodzą jeszcze osoby wchodzące od strony słowackiej, które często przekraczają granicę na szczycie i schodzą do Morskiego Oka. Wystarczy kilka wolniej idących osób, by zatrzymać cały sznur ludzi.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.