czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Korek pod najwyższym szczytem Polski. Na Rysach przewodnicy musieli kierować ruchem

Korek pod najwyższym szczytem Polski. Na Rysach przewodnicy musieli kierować ruchem

Data publikacji:

Korek pod najwyższym szczytem Polski. Na Rysach przewodnicy musieli kierować ruchem
Szlak na Rysy znad Morskiego Oka to jedna z najbardziej obleganych tras w Tatrach. Fot. Olha Padalka / Pexels

Słoneczna sobota przyciągnęła w Tatry prawdziwe tłumy, a na szlaku na Rysy zrobił się korek godny miejskiej obwodnicy. W najtrudniejszych, eksponowanych miejscach przewodnicy tatrzańscy z własnej inicjatywy kierowali ruchem wahadłowym, wpuszczając turystów na łańcuchy po kilka osób. W kolejkach pod najwyższym szczytem Polski zdarzały się ataki paniki i lęku wysokości, a jedna z turystek została trafiona kamieniem w głowę.

★ Weekend w Tatrach w pigułce

  • 🥾 Największe zatory tworzyły się przy wejściu na Grzędę Rysów i na Przełączce pod Rysami, gdzie zaczynają się łańcuchy.
  • 🚦 Przewodnicy zorganizowali ruch wahadłowy, wpuszczając na eksponowany odcinek po kilka osób z dołu i z góry.
  • 😰 W kolejkach dochodziło do ataków paniki i lęku wysokości, a jedną z turystek trafił w głowę spadający kamień.
  • ⏳ Niektórzy czekali w miejscu kilkadziesiąt minut i ostatecznie zawracali przed szczytem. Kolejki tworzyły się też pod Zawratem i Szpiglasową Przełęczą.
  • 📊 W lipcu i sierpniu TPN odnotował ponad 2,1 mln wejść na szlaki, a TOPR ratował latem 541 osób, o 130 więcej niż rok wcześniej.

Wahadło na łańcuchach

Jak relacjonowali w mediach przewodnicy, którzy w sobotę prowadzili grupy na Rysy, problemem była nie tylko sama liczba turystów, ale przede wszystkim ich przygotowanie. Wystarczy, że w kilkuosobowej grupie jedna osoba porusza się niepewnie, a w trudniejszych miejscach natychmiast robi się zator. Najwęższym gardłem okazały się wejście na Grzędę Rysów, gdzie zaczynają się łańcuchy, oraz Przełączka pod Rysami tuż pod wierzchołkiem.

Właśnie tam przewodnicy zorganizowali ruch wahadłowy, wpuszczając na eksponowany odcinek naprzemiennie po kilka osób z dołu i z góry, tak aby turyści mogli się bezpiecznie minąć. Część osób planujących wejście na szczyt w południe stanęła w miejscu na kilkadziesiąt minut. Niektórzy dotarli na wierzchołek z kilkugodzinnym opóźnieniem, inni po prostu zawrócili.

Nie zabrakło też zachowań, które mrożą krew w żyłach. Przewodnicy opisywali turystów wspinających się poza szlakiem, po sypiących się skałach i bez kasków, a także grupkę, która utknąwszy w korku, wyciągnęła butelkę alkoholu. Kieliszek mieli ze sobą.

Wykres porównujący działania ratownicze TOPR latem 2025 i 2026
Tegoroczne lato było dla TOPR rekordowe pod względem liczby akcji. Opracowanie własne

Rysy jak magnes

Najwyższy szczyt Polski od lat przyciąga osoby, które w Tatrach wysokich stawiają pierwsze kroki. Naczelnik TOPR Jan Krzysztof mówił niedawno wprost, że Rysy są magnesem przyciągającym tłumy, w tym ludzi, którzy idą w góry pierwszy raz, bo realizują jakąś „koronę”. Podkreślał, że to bardzo wymagający i ryzykowny teren, a w tłumie łatwo o strącenie kamienia na idących niżej.

Sobotnie kolejki nie ograniczały się zresztą do Rysów. Zatory tworzyły się także pod Zawratem i Szpiglasową Przełęczą, a nietypowo duży ruch turyści odnotowali nawet na Czerwonych Wierchach. Profil „Aktualne warunki w górach” publikował zdjęcia wielobarwnych kolejek ciągnących się wzdłuż całych podejść.

Rekordowy sezon w liczbach

Tegoroczne wakacje były w Tatrach rekordowe. W lipcu i sierpniu Tatrzański Park Narodowy odnotował 2 142 879 wejść na szlaki. Najpopularniejsze pozostaje Morskie Oko z wynikiem 492 960 wejść, przed Doliną Kościeliską, Kasprowym Wierchem i szlakami z Kuźnic.

Za frekwencją idą statystyki ratowników. Od 27 czerwca do 31 sierpnia TOPR ratował 541 osób, o 130 więcej niż latem ubiegłego roku. Wyraźnie wzrosła liczba nagłych zachorowań na szlakach, ze 112 do 171 przypadków, a śmigłowiec zabierał z gór 156 osób wobec 87 rok wcześniej. Latem w Tatrach zginęło siedem osób.

- Reklama -

💡 Wybierasz się na Rysy? O tym pamiętaj

  • wyjdź bardzo wcześnie, najlepiej sprzed świtu, aby uniknąć największego tłoku,
  • realnie oceń swoje umiejętności, odcinek z łańcuchami wymaga pewnego poruszania się w ekspozycji,
  • załóż buty z twardą podeszwą i zabierz kask, spadające kamienie to na Rysach realne zagrożenie,
  • sprawdź prognozę i zostaw sobie zapas czasu na zejście przed zmrokiem,
  • alkohol zostaw w domu, w górach osłabia koncentrację i równowagę,
  • numer ratunkowy w górach to 985 lub aplikacja Ratunek.

Najczęstsze pytania

Czy szlak na Rysy jest trudny?

Odcinek znad Czarnego Stawu pod Rysami to już teren wysokogórski z łańcuchami i dużą ekspozycją. Sztuczne ułatwienia pomagają we wspinaczce, ale nie chronią przed upadkiem. To szlak dla osób sprawnych, bez lęku wysokości i z doświadczeniem w górach.

Kiedy najlepiej wejść na Rysy, żeby uniknąć tłumów?

Najmniejszy ruch panuje w dni robocze i poza sezonem urlopowym, a w weekendy kluczowe jest bardzo wczesne wyjście, tak aby najtrudniejsze odcinki pokonać przed falą turystów startujących znad Morskiego Oka około godziny 9:00 i 10:00. Wrzesień przy dobrej pogodzie potrafi być równie oblegany jak wakacje.

Dlaczego na szlaku tworzą się aż takie korki?

Rysy to wąskie gardło: na eksponowanych odcinkach z łańcuchami turyści idący w górę i w dół muszą korzystać z tego samego ciągu. Do ruchu z polskiej strony dochodzą jeszcze osoby wchodzące od strony słowackiej, które często przekraczają granicę na szczycie i schodzą do Morskiego Oka. Wystarczy kilka wolniej idących osób, by zatrzymać cały sznur ludzi.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.