niedziela, 6 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Sylwia Bomba: Nigdy nie stosowałam ozempicu. Dla mnie zdrowie jest ważniejsze niż...

Sylwia Bomba: Nigdy nie stosowałam ozempicu. Dla mnie zdrowie jest ważniejsze niż efekt wizualny

Data publikacji:

Sylwia Bomba: Nigdy nie stosowałam ozempicu. Dla mnie zdrowie jest ważniejsze niż efekt wizualny

Celebrytka uważa, że leków typu Ozempic nie powinno się stosować jako złotych środków na odchudzanie. Bo choć pozwalają one w dość krótkim czasie pozbyć się zbędnych kilogramów, to odbywa się to kosztem zdrowia. Aby więc bezpiecznie i trwale zredukować masę ciała, trzeba przede wszystkim zmodyfikować dietę i prowadzić aktywny styl życia. To długi, ale wart starania proces. Ze swojego doświadczenia Sylwia Bomba wie, że nie ma jednej cudownej tabletki, dzięki której bez żadnego wysiłku uzyskamy wymarzony rozmiar S.

Ozempic to lek przeznaczony dla diabetyków. Dzięki obniżeniu poziomu glukozy we krwi oraz hamowaniu apetytu preparat przyczynia się do zmniejszenia tkanki tłuszczowej, a tym samym utraty masy ciała. Wystarczy kilka tygodni, by zobaczyć efekt na wadze. Lekarze alarmują jednak, że osoba zdrowa, która przyjmuje lek na własną rękę bez konsultacji ze specjalistą, może rozregulować gospodarkę hormonalną, a w konsekwencji wyrządzić sobie więcej szkody niż pożytku.

– Ja nigdy nie stosowałam ozempicu, bo widzę, co się dzieje z moimi koleżankami w momencie, kiedy one go zażywają, rzeczywiście rezultaty są niesamowite. Natomiast widzę też, co się z nimi dzieje, gdy przestają go używać. Dla mnie mimo wszystko najważniejsze jest zdrowie. Efekt wizualny i to, że wchodzimy w końcu w sukienkę w upragnionym rozmiarze 36–38, to jest jedno, ale dużo ważniejsze jest to, w jaki sposób ten efekt osiągamy – mówi agencji Newseria Sylwia Bomba.

Aby się o tym przekonać, influencerka przeszła długą drogę, pełną prób i błędów. Przez 10 lat próbowała się bowiem odchudzić, stosując różne diety. Nic nie przynosiło oczekiwanego efektu, a jej organizm niejednokrotnie mocno ucierpiał na skutek stosowania popularnych „głodówek”.

– Wszystkiego rodzaju diety, które ja stosowałam, nigdy nie były zdrowe i w żaden sposób nie służyły mojemu organizmowi. To jest tak, że my po prostu musimy zmienić nasz sposób myślenia o diecie, o stylu życia. Z czasem staje się to wręcz uzależniające. Jeszcze jak się widzi rezultaty, to myślę, że to jest dużo lepsza droga niż droga na skróty – mówi.

Niektórym brakuje jednak silnej woli i cierpliwości. Szukają więc „magicznych” diet i cudownych specyfików, które mają im przynieść błyskawiczne efekty.

– Ja też kiedyś tak sądziłam, że wystarczy wziąć tabletkę, a potem można leżeć na kanapie i na pewno się schudnie, ale to tak nie działa. Ta krytyczna waga – u mnie to było 89 kg – nie powstaje w miesiąc, dwa, trzy. My na tę wagę często pracujemy przez parę lat, więc też musimy sobie dać trochę czasu, żeby organizm w zdrowy sposób wrócił do tej wagi, o której marzymy. To jest po prostu proces – podkreśla Sylwia Bomba.

Ten proces celebrytka opisała w książce zatytułowanej „Insulinooporność. Jak odzyskać zdrowie, witalność i szczupłą sylwetkę”.

– Z  perspektywy czasu jestem wdzięczna za tę insulinooporność, która mnie spotkała, i za całą tę walkę, którą musiałam odbyć, ponieważ stawiając sobie cel i osiągając go, zyskujemy niesamowite przeświadczenie o samoskuteczności, a to dodaje nam pewności siebie i odwagi w całym życiu. Więc jeżeli ja nagle zobaczyłam, że jestem w stanie schudnąć 30 kilo, to pomyślałam sobie, że mogę już teraz zrobić wszystko – dodaje.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

Bilet w nieznane z Warszawy. Wizz Air po raz pierwszy organizuje w Polsce lot niespodziankę, konkurs kończy się dziś

Pod koniec września z Warszawy wystartuje pierwszy w Polsce lot niespodzianka Wizz Air. 25 zwycięzców konkursu z osobami towarzyszącymi pozna cel podróży dopiero tuż przed lądowaniem. Zgłoszenia na Instagramie tylko do 6 września.

Ani za krótko, ani za długo. Naukowcy wskazali dokładny przedział snu, przy którym organizm starzeje się najwolniej

Badacze z Columbia University przeanalizowali dane blisko pół miliona osób i sprawdzili, jak długość snu wpływa na starzenie się 17 układów i narządów. Najwolniej starzały się organizmy osób śpiących od 6,4 do 7,8 godziny na dobę.

Ostatni dzwonek na zaległy urlop. Po 30 września o terminie wolnego zdecyduje za ciebie pracodawca

Zaległy urlop z poprzedniego roku trzeba rozpocząć najpóźniej 30 września. Kto sam nie zaplanuje wolnego, temu termin wyznaczy pracodawca. Wyjaśniamy, co mówią przepisy, jakie kary grożą firmom i czy niewykorzystane dni przepadają.

Wichury przetoczyły się przez Polskę. Ponad 1100 interwencji strażaków i dramat na dożynkach w Reczu

Sobotni front atmosferyczny dał się we znaki niemal całej Polsce. Strażacy interweniowali ponad 1100 razy, a podczas dożynek w Reczu wiatr poderwał namioty i połamał gałęzie, raniąc cztery osoby. IMGW ostrzega przed sztormem na wybrzeżu.

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Ta noc będzie o godzinę dłuższa. Wiadomo już, kiedy przestawiamy zegarki na czas zimowy

Najbliższa zmiana czasu na zimowy nastąpi w nocy z 24 na 25 października. Zegarki cofniemy z godziny 3:00 na 2:00, dzięki czemu pośpimy o godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy dopiero w ostatnią niedzielę marca 2027 roku.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.

Puma grasowała pod Ostrołęką? Głupi żart postawił służby na nogi, teraz sprawą zajęła się prokuratura

Telefon do sołtys, SMS ze zdjęciem drapieżnika i komunikat ostrzegający mieszkańców. Alarm o pumie w gminie Goworowo okazał się żartem, ale jego autorowi nie będzie do śmiechu. Prokuratura wszczęła śledztwo, a za taki wybryk grozi do 8 lat więzienia.

Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też mroczną stronę

TOPR podsumował tegoroczne wakacje w Tatrach. Ratownicy pomogli 541 osobom, o 32 proc. więcej niż rok temu. Niemal dwukrotnie wzrosła liczba akcji ze śmigłowcem, a liczba wypadków śmiertelnych skoczyła z jednego do siedmiu.

O TYM SIĘ MÓWI

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

Bilet w nieznane z Warszawy. Wizz Air po raz pierwszy organizuje w Polsce lot niespodziankę, konkurs kończy się dziś

Pod koniec września z Warszawy wystartuje pierwszy w Polsce lot niespodzianka Wizz Air. 25 zwycięzców konkursu z osobami towarzyszącymi pozna cel podróży dopiero tuż przed lądowaniem. Zgłoszenia na Instagramie tylko do 6 września.