
Spokojne, niedzielne popołudnie w Bukownie w powiecie olkuskim przerwały strzały. Przy ulicy Niepodległości ranne zostały dwie osoby, a jedna z nich w ciężkim stanie trafiła do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przez kilka godzin trwała obława, w czasie której policja apelowała do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Akcja zakończyła się po godzinie 20:00 zatrzymaniem 52-letniego mężczyzny.
★ Co wiemy o zdarzeniu
- 🔫 Do strzelaniny doszło w niedzielę po godzinie 17:00 w rejonie ulicy Niepodległości w Bukownie.
- 🚁 Ranni zostali dwaj mężczyźni. Jeden z nich został przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR.
- 📢 Policja apelowała do mieszkańców o pozostanie w domach do czasu zakończenia działań.
- 🚓 Po godzinie 20:00 zatrzymano podejrzewanego 52-latka i zakończono obławę na terenie gminy.
- ❓ Motyw i dokładny przebieg zdarzenia wyjaśnia teraz policja pod nadzorem prokuratury.
Strzały przy ulicy Niepodległości
Zgłoszenie o strzałach wpłynęło do służb w niedzielę po godzinie 17:00. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji oraz zespoły ratownictwa medycznego. Okazało się, że ranne zostały dwie osoby. Stan jednego z mężczyzn był na tyle poważny, że konieczne było wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala. Według ustaleń mediów w zdarzeniu nie było ofiar śmiertelnych.
Sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia, zanim dotarły służby. To uruchomiło szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, w którą zaangażowano znaczne siły policji.

Obława i apel do mieszkańców
W czasie poszukiwań policja wydała komunikat, który zelektryzował mieszkańców niewielkiego Bukowna. „W związku z prowadzonymi intensywnymi działaniami Policji apelujemy do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i pozostanie w domach oraz niewychodzenie na zewnątrz do czasu zakończenia działań” – przekazała olkuska policja. Funkcjonariusze prosili również, aby stosować się do ich poleceń i nie utrudniać czynności.
Dla kilkunastotysięcznego miasteczka, w którym tego typu zdarzenia praktycznie się nie zdarzają, były to wyjątkowo nerwowe godziny. Część mieszkańców śledziła na bieżąco komunikaty służb, a w mediach społecznościowych szybko pojawiły się relacje o krążących po okolicy radiowozach.
Zobacz również:
POLSKA · 22.09.2026Ekspert ds. marketingu sportowego: Nie każdy może być Davidem Beckhamem. Robert Lewandowski to osoba innego formatuPrzełom po godzinie 20:00
Obława zakończyła się wieczorem. Policja poinformowała, że podejrzewany w sprawie 52-letni mężczyzna został zatrzymany, a działania prowadzone na terenie gminy Bukowno dobiegły końca. Mieszkańcy mogli odetchnąć z ulgą.
Służby nie ujawniły na razie szczegółów dotyczących okoliczności strzelaniny ani motywu działania sprawcy. Wyjaśniany jest również dokładny przebieg zdarzenia, w tym to, jakiej broni użyto i skąd pochodziła. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, a o jego dalszym losie zdecyduje prokuratura, która najpewniej przedstawi mu zarzuty w ciągu najbliższych 48 godzin.
💡 Jak zachować się, gdy policja prowadzi obławę w okolicy?
- pozostań w domu i zamknij drzwi oraz okna,
- śledź oficjalne komunikaty policji, a nie niezweryfikowane wpisy w sieci,
- nie podchodź do osób obcych i nie podwoź autostopowiczów w rejonie działań,
- o podejrzanych sytuacjach informuj służby pod numerem 112,
- nie publikuj w internecie zdjęć pokazujących rozmieszczenie policjantów.
Najczęstsze pytania
Czy mieszkańcom Bukowna coś jeszcze grozi?
Nie. Po zatrzymaniu 52-latka policja oficjalnie zakończyła obławę i odwołała apel o pozostanie w domach. Życie w mieście wróciło do normy, choć w rejonie ulicy Niepodległości przez pewien czas mogły trwać jeszcze czynności procesowe.
W jakim stanie są ranni?
Obaj poszkodowani trafili pod opiekę lekarzy. Jeden z mężczyzn był w stanie na tyle poważnym, że przetransportowano go do szpitala śmigłowcem LPR. Służby nie informowały o zagrożeniu życia żadnego z rannych.
Co grozi sprawcy strzelaniny?
Wszystko zależy od kwalifikacji prawnej, jaką przyjmie prokuratura. Jeśli uzna, że doszło do usiłowania zabójstwa, sprawcy może grozić nawet dożywocie. W grę wchodzą także zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nielegalnego posiadania broni.









