czwartek, 9 lutego, 2023
Godzinnik.pl Polska Rosja zaatakuje Polskę? ,,Grożenia użyciem broni nuklearnej"

Rosja zaatakuje Polskę? ,,Grożenia użyciem broni nuklearnej”

Ogłoszenie częściowej mobilizacji w Rosji świadczy o porażce Putina, ale mamy do czynienia niewątpliwie z eskalacją także werbalną, dotyczącą „bardzo nieokreślonego grożenia użyciem broni nuklearnej” – powiedział w czwartek szef BBN Paweł Soloch. Według niego „musimy naciskać na zwiększoną obecność sojuszniczą na flance wschodniej NATO”.

Rosja zaatakuje Polskę?

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w środę częściową mobilizację, która ma rozpocząć się jeszcze tego dnia i objąć rezerwistów, czyli osoby, które już odbyły służbę wojskową, ale przed wysłaniem na front mają przejść dodatkowe szkolenie. Według ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu mobilizacja obejmie ok. 300 tys. osób.

„To świadczy o jakiejś porażce Putina, ale mamy do czynienia niewątpliwie z eskalacją” – ocenił te decyzje Putina szef BBN w rozmowie w Polsat News. Według niego mamy teraz do czynienia z eskalacją „werbalną” w tym zwłaszcza dotycząca „bardzo nieokreślonego grożenia użyciem broni nuklearnej”. Zdaniem Solocha „należy jednak traktować te groźby, jako bardzo mało prawdopodobne”.


Szef BBN wskazał też koincydencję mobilizacji rezerwistów z referendami, które Rosjanie planują na na okupowanych terytoriach. Soloch zaznaczył, że takie działania mają „potwierdzić co najmniej stan posiadania Rosji na terenach okupowanych”. „Decyzja o mobilizacji jest politycznie dla Putina w pewnym sensie krokiem ryzykownym, ponieważ nikt nie wie, jak ten system mobilizacyjny jest sprawny” – powiedział. W dalszej części rozmowy Soloch ocenił, że obecnie w Rosji panuje „rosyjski bardak (bałagan)” oraz zamieszanie; pojawiają się też przejawy paniki w społeczeństwie rosyjskim, widocznej m.in. w mediach społecznościowych.


Pytany, czy mobilizacja może przyczynić się do jakiejś zmiany sytuacji na froncie na korzyść Rosji, ocenił, że „nie natychmiast”. „To jest jednak proces, uzupełnianie jednostek, organizowanie tych zmobilizowanych, przydział sprzętu, który będą wyciągali z magazynu” – powiedział. Dlatego, jak dodał, sytuacja na froncie nie zmieni się w „najbliższych tygodniach”, natomiast w dłuższej perspektywie czasowej, jest to sprawa „do dyskusji, na ile ta mobilizacja w sensie wojskowym okaże się skuteczna”. „Natomiast politycznie, również w sensie sygnałów wysyłanych na zewnątrz, jest to niewątpliwie eskalacja, to jest też sygnał, że ta wojna jeszcze potrwa, że państwo rosyjskie przestawia się już de facto i de iure na tory wojenne” – podkreślił.

Szef BBN podkreślił, że decyzje Putina są także sygnałem dla Zachodu i dla Polski. „W związku z tą mobilizacją musimy naciskać na zwiększoną obecność sojuszniczą na flance wschodniej. To jest dodatkowy argument, żeby NATO było więcej na wschodzie, niż do tej pory” – zaznaczył. Pytany, czy prezydent Andrzej Duda i jego kancelaria będą się starać się o decyzje w tej sprawie „w trybie ekstraordynaryjnym”, Soloch poinformował, że należałoby poczekać na powrót prezydenta z Nowego Jorku. „To jest jednak nowa informacja, a jesteśmy na różnych poziomach, konsultujemy to, co się wydarzyło z sojusznikami. Ja wczoraj miałem możliwość rozmawiania np. z Finami. Więc na pewno będzie to priorytetowo omawiane i będą z tego wyciągnie jakieś wnioski, również ogólno-sojusznicze” – zapewniał.

Szef BBN był też pytany, czy jego zdaniem mobilizacja w Rosji może oznaczać wzrost zagrożenia dla Polski, zaprzeczył. „Nie. Na chwilę obecną skutki tej mobilizacji sami Ukraińcy być może odczują za parę tygodni, ale na pewno przez najbliższe dni nic się nie zmieni” – przekonywał. Pytany o ewentualne zmiany przepisów przez polskie władze, choćby w związku z sąsiedztwem obwodu królewieckiego, gdzie także będzie prowadzona „branka”, zwrócił uwagę, że kraje bałtyckie nie będą przyjmowały żadnych Rosjan, m.in. ze względu na groźbę działań hybrydowych czy „prowokacji, gdy pod płaszczykiem dezercji (Rosjanie) dywersanci mogą przenikać do tych krajów”. „Gdyby te próby dezercji były liczone w tysiącach (osób), to powinniśmy koordynować działania z państwami regionu, przede wszystkim w pierwszym rzędzie z Bałtami, ale tez z aspirującą do NATO Finlandią – czyli z państwami +frontowymi+” – powiedział.

Dopytywany, czy to może oznaczać, że Polska teraz „nie wyjdzie przed szereg” i nie zmieni przepisów (np. w zakresie dodatkowej ochrony granic – PAP), Soloch odparł, że na tę chwilę tak to wygląda. Ale – jak przyznał – „sytuacja jest bardzo dynamiczna”. „Za kilkanaście godzin możemy być w zupełnie w innym punkcie” – powiedział.

NEWSLETTER

NAJNOWSZE INFORMACJE

Polski start-up twrócą pierwszego na świecie hybrydowy oczyszczacz powietrza inspirowany badaniami NASA

ARIA to marka produkująca produkty zdrowotne, zaprojektowane z myślą o ochronie zdrowia i komfortu użytkowników. Wśród ich szerokiej gamy produktów, szczególną uwagę...

TOP 5 najlepsze polskie start-upy

Polska jest krajem pełnym innowacyjnych i utalentowanych przedsiębiorców, którzy tworzą wiele znakomitych start-upów. W ciągu ostatnich lat, wiele z nich uzyskało uznanie...

Co warto wiedzieć o sztucznej trawie?

Wiele osób marzy o zadbanej, zielonej trawie. Pielęgnowanie trawnika wymaga jednak sporych nakładów pracy. W wielu przypadkach nawet pomimo starań trawnik wciąż...

Co znaczy fotografia produktowa.

W przypadku sklepów internetowych niezwykle istotne są wysokiej jakości zdjęcia, które służą do jak najlepszego zaprezentowania oferowanych produktów. Klient nie może ich...

Forex – o czym warto pamiętać, inwestując na tej giełdzie?

Forex, czyli Foreign Exchange Market lub FX Market to największy globalny rynek walut, obejmujący wszelkie aspekty dotyczące kupna, sprzedaży i wymiany walut....

Doładowanie licznika prądu w Żabce to proste i wygodne rozwiązanie

Doładowywanie licznika energii jest równie proste, co doładowanie telefonu. Sieć sklepów Żabka wprowadziła taką możliwość w swoich punktach, aby każdy mógł skorzystać...

Nie żyje znany sportowiec. Tragiczne doniesienia

Nie żyje Dick Savitt, legendarny tenisista, który dwa razy wygrywał turniej Wimbledonu. Savitt zmarł w wieku 90 lat w swoim domu w...

Tysiące ludzi wychodzi na ulice przeciwko rządowi. Oskarżenia o korupcję i nadużycia

W ostatnich dniach tysiące osób w Izraelu wzięło udział w protestach przeciwko nowemu rządowi, który został utworzony przez premiera Benjamina Netanjahu. Demonstracje...