sobota, 10 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Zaorał świeży asfalt i stracił ukochanego Ursusa. Sąd zdecydował, co dalej z...

Zaorał świeży asfalt i stracił ukochanego Ursusa. Sąd zdecydował, co dalej z ciągnikiem rolnika z Gliwic

Data publikacji:

Zaorał świeży asfalt i stracił ukochanego Ursusa. Sąd zdecydował, co dalej z ciągnikiem rolnika z Gliwic
Rolnik z Gliwic walczy o zwrot 45-letniego Ursusa, którym zaorał świeży asfalt (zdjęcie ilustracyjne)

Ta historia latem obiegła całą Polskę. Józef Magiera, 60-letni rolnik z gliwickiej dzielnicy Ostropa, wjechał swoim Ursusem na świeżo wylany asfalt i pługiem zaorał około 200 metrów nowej nawierzchni ulicy Rybackiej. Twierdził, że droga powstała na jego ziemi, a prowadzone prace były nielegalne. W czwartek Sąd Rejonowy w Gliwicach rozstrzygnął kolejny rozdział głośnej sprawy. Dla rolnika to decyzja słodko-gorzka: wolnościowe środki zapobiegawcze zniknęły, ale ukochany traktor pozostaje w rękach śledczych.

★ Najważniejsze informacje

  • 🚜 Sąd w Gliwicach uchylił dozór policji i poręczenie majątkowe wobec Józefa Magiery, rolnika, który zaorał świeży asfalt w Ostropie.
  • ⚖️ Ciągnik Ursus pozostaje jednak zabezpieczony. Zdaniem sądu obrona musi lepiej udokumentować, że traktor to narzędzie pracy rolnika.
  • 💰 Straty po zaoraniu nawierzchni wyceniono na blisko 200 tysięcy złotych. Pierwotnie mówiono nawet o 300 tysiącach.
  • 🏛️ Kontrowersyjnym aresztowaniem 60-latka z urzędu zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich.
  • 🌾 Rolnik chce jak najszybciej wrócić do pracy w polu. „Bardziej liczyłem na ciągnik” przyznał po decyzji sądu.

Spór o drogę, który zna cała Polska

Do głośnego incydentu doszło w sierpniu. Pan Józef, przekonany, że działka pod remontowaną ulicą Rybacką należy do niego, wjechał na świeżo położoną nawierzchnię zabytkowym, 45-letnim Ursusem z pługiem i zaorał ją na odcinku około 200 metrów. Mundurowi zatrzymali go na gorącym uczynku, a rolnik miał zapowiadać, że uszkodzi nawierzchnię ponownie. W rozmowach ze śledczymi nie krył, że traktuje swoje działanie jako obronę własności. Prokuratura odpowiada, że z dokumentów wynika co innego: grunt pod drogą należy do lokalnego samorządu.

Sprawa nabrała rozpędu, gdy sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 60-latka. Prokuratura zarzuciła mu zniszczenie mienia znacznej wartości, a straty wstępnie oszacowano na 300 tysięcy złotych. Po kilku dniach i ponownej wycenie, która zmniejszyła szkody do blisko 200 tysięcy, zmieniono kwalifikację czynu, a rolnik wyszedł na wolność. Areszt za zaoranie drogi wywołał jednak ogólnopolską dyskusję, a postępowaniem w tej sprawie z urzędu zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich.

DataWydarzenie
Sierpień 2026rolnik zaoruje pługiem około 200 metrów świeżego asfaltu na ul. Rybackiej w Ostropie
Początek sierpniasąd aresztuje 60-latka, wstępna wycena strat to 300 tys. zł
Połowa sierpniapo nowej wycenie (ok. 184 tys. zł) prokuratura uchyla areszt, rolnik wychodzi na wolność
Wrzesień 2026sprawą kontrowersyjnego aresztowania z urzędu zajmuje się Rzecznik Praw Obywatelskich
1 października 2026sąd uchyla dozór policji i poręczenie majątkowe, ale utrzymuje zabezpieczenie ciągnika

Dozór uchylony, Ursus wciąż na parkingu

W czwartek gliwicki sąd rozpoznał trzy zażalenia obrony: na zabezpieczenie majątkowe ciągnika, na jego zatrzymanie oraz na zastosowane środki zapobiegawcze. Jak relacjonował po posiedzeniu adwokat rolnika Adam Szewc, sąd uchylił dozór policji i poręczenie majątkowe, utrzymał natomiast decyzję prokuratury w sprawie traktora. Zdaniem sądu obrona musi jeszcze udokumentować, że Ursus jest dla pana Józefa niezbędnym narzędziem pracy w gospodarstwie.

„Pomimo naszych twierdzeń i wyjaśnień podejrzanego, jest to na tym etapie jeszcze niewystarczające. Musimy to udokumentować” tłumaczył mecenas Szewc. Obrońca przekonuje, że zgodnie z przepisami narzędzia pracy nie powinny być przedmiotem zabezpieczenia na poczet ewentualnych grzywien. „Ten ciągnik ma większą wartość emocjonalną i sentymentalną, aniżeli wartość majątkową” dodawał adwokat. Po złożeniu dodatkowych dokumentów prokurator będzie musiał ponownie rozważyć zwrot maszyny.

„Bardziej liczyłem na ciągnik”

Sam zainteresowany nie ukrywał, że spośród wszystkich rozstrzygnięć najbardziej zależało mu właśnie na odzyskaniu traktora. Chciałby wykorzystać dobrą pogodę i jeszcze popracować w polu, a bez maszyny jest to niemożliwe. Przed wejściem do sądu mówił dziennikarzom, że to, co go spotkało, uważa za głęboko niesprawiedliwe. „To, co wykonałem, to była obrona własnej ziemi” przekonywał. Na czwartkowym posiedzeniu nie pojawił się przedstawiciel prokuratury.

Śledztwo w sprawie zniszczenia nawierzchni prowadzi Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód. Niezależnie od karnego wątku sprawy, między rolnikiem a miastem wciąż nierozstrzygnięty pozostaje spór o własność gruntu, na którym położono drogę. A to właśnie od jego wyniku może ostatecznie zależeć, kto w tej historii miał rację.

Najczęstsze pytania

Co grozi rolnikowi za zaoranie asfaltu?

Za zniszczenie mienia znacznej wartości kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Ostateczna kwalifikacja czynu i ewentualna kara będą zależały m.in. od finalnej wyceny szkód oraz rozstrzygnięcia sporu o własność gruntu.

Dlaczego sąd nie oddał ciągnika?

- Reklama -

Ciągnik został zabezpieczony na poczet ewentualnych kar i naprawienia szkody. Sąd uznał, że obrona nie wykazała jeszcze wystarczająco, iż maszyna jest niezbędnym narzędziem pracy w gospodarstwie. Po dostarczeniu dodatkowych dokumentów prokuratura będzie musiała ponownie ocenić sprawę.

Czy rolnik może jeszcze odzyskać Ursusa?

Tak. Obrońca zapowiedział złożenie wniosku wraz z dokumentacją potwierdzającą, że traktor służy do pracy na roli. Jeśli prokuratura uzna te argumenty, maszyna może wrócić do właściciela jeszcze przed zakończeniem śledztwa.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.

Huk zrywał ludzi na równe nogi. Z domu w Miłkowie-Kolonii zostały gruzy, pod nimi strażacy znaleźli ciało 75-latka

Potężna eksplozja doszczętnie zniszczyła dom jednorodzinny w Miłkowie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska strażacy odnaleźli ciało 75-letniego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na wybuch gazu.

Na okładkach jej książek jest tylko jedno zdanie. Anne Carson z literackim Noblem, wiadomość zastała ją na Islandii

Literacka Nagroda Nobla 2026 trafiła do Anne Carson. Kanadyjska poetka i filolożka klasyczna została doceniona za twórczość, która w dialogu z antykiem tworzy zupełnie nowe formy literackie. Wiadomość o nagrodzie zastała ją na Islandii.

Plotki o „krwawym piątku” sparaliżowały szkoły. Policja po nocnej weryfikacji: nic nie wskazuje, by wyzwanie istniało

Po dwóch atakach w szkołach w sieci wybuchła panika wokół rzekomego internetowego wyzwania. Policja po całonocnej weryfikacji uspokaja, że nic nie wskazuje na jego istnienie, ale przy placówkach pojawiły się patrole, a część szkół na Mazowszu jest dziś zamknięta.

Coraz większe ekonomiczne skutki bliskowschodniego konfliktu. Europosłowie żądają pilnego wsparcia dla krajów arabskich

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w kluczowe szlaki dostaw ropy i transportu towarów do Europy. Zakłócenia obejmują cieśninę Ormuz, infrastrukturę przesyłową w Arabii Saudyjskiej oraz żeglugę przez Morze Czerwone.

Zakażenie RSV i pneumokokami w tym samym czasie śmiertelnym zagrożeniem dla seniorów. Mogą się chronić dzięki szczepieniom

W sezonie infekcyjnym jednocześnie krążą wirusy grypy, RSV czy SARS-CoV-2. Do tego dochodzą pneumokoki, które przy osłabieniu organizmu mogą działać bardziej inwazyjnie.

Ekosystem start-upów w Polsce się rozwija, ale potrzebuje kolejnego impulsu. Kluczowe finansowanie i globalna ekspansja

Polski ekosystem start-upów i scale-upów stale się rozwija, chociaż nadal pozostaje poniżej średniego unijnego poziomu.

Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne

W 2025 roku europejska branża fitness liczyła 75,5 mln członków, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba siłowni wzrosła do ok. 65,7 tys., głównie dzięki ekspansji dużych sieci – wynika z raportu Deloitte’a i EuropeActive.

Sylwia Chutnik: Bez stabilizacji finansowej czujemy się wiecznie w potrzasku. Mój zawód to nieustanne czekanie na przelew

Pisarze Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz podkreślają, że pieniądze to coś znacznie więcej niż tylko liczby na koncie. Finansowa niezależność to fundament, bez którego trudno żyć na własnych zasadach.

O TYM SIĘ MÓWI

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.