sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Rafał Zawierucha: Trzeba być do zawodu aktora w jakimś stopniu powołanym. Nie...

Rafał Zawierucha: Trzeba być do zawodu aktora w jakimś stopniu powołanym. Nie można jednak mówić ludziom, jak mają żyć, na kogo głosować i co jeść

Data publikacji:

Rafał Zawierucha, aktor teatralny i filmowy

Zdaniem Rafała Zawieruchy, żeby zostać aktorem, trzeba poczuć w sobie powołanie do wykonywania tego zawodu, mieć talent i charyzmę, ale też być świadomym tego, że niesie on ze sobą wiele trudności i niełatwych decyzji. Na dobrą rolę i na sukces trzeba ciężko zapracować, ale sława jest ulotna, konkurencja duża i szybko można zostać zapomnianym. Artysta sądzi też, że nawet zdobywając dużą popularność i będąc na szczycie, nie wolno się wywyższać, uważać się za wyrocznię i dyktować innym, co mają robić i jak żyć.

– Ten zawód ma u swoich podstaw pasję i misję, ale normalnie rozumianą. Jest to zawód, który wymaga ogromnej pracy, ale do którego trzeba być w jakimś stopniu też powołanym. Duże słowo, zwłaszcza dzisiaj, ale tak, jest to pewnego rodzaju poczucie i usłyszenie tego wewnętrznego głosu. Jeżeli to jest, to bez względu na to, czy będą wzloty, czy upadki, to będzie nas trzymało, kotwiczyło. Mówię za siebie, bo ja tak mam. Ścianki i radości oczywiście są cudowne, natomiast wszystko wymaga najpierw solidnej pracy – mówi aktor agencji Newseria Lifestyle.

Rafał Zawierucha zdradza, że aktorstwo pasjonowało go od najmłodszych lat. Lubił szkolne akademie, występy na scenie, nie miał tremy i zawsze wiedział, jak dobrze się zaprezentować.

– Nawet jak jeszcze nie wiedziałem, że chcę być aktorem, to już się przebierałem za dziewczynę i w ogóle byłem piosenkarką Whitney Houston, a moja siostra była moim bodyguardem. To były wspaniałe zabawy. Potem grałem księdza, jak byłem dzieckiem, to robiłem msze w domu, więc to było już w genach – wspomina.

Aktor zaznacza, że w jego dotychczasowej karierze nie brakowało takich momentów, kiedy mógł przebierać w ciekawych propozycjach zawodowych, ale bywało też, że telefon milczał i w zasięgu nie pojawiał się żaden scenariusz.

– Nie jest proste być aktorem, zwłaszcza u nas, bo choć robi się coraz więcej produkcji filmowych, to jednak umówmy się, nie jest to Hollywood, gdzie tych produkcji jest 20–30 razy więcej. U nas więc naprawdę trzeba walczyć o te role. Na szczęście film się rozwija, kino w Polsce się rozwija. Poza tym jest mnóstwo miejsc, gdzie też możemy coraz więcej pracować, i w teatrach, i w różnego rodzaju wydarzeniach związanych z kulturą, czy w szkołach podstawowych, czy w liceach. Więc fajnie by było, żeby aktorzy wiedzieli, że mają takie możliwości i takie pola, na których mogą się spełniać – mówi.

Rafał Zawierucha przyznaje, że zawodowi aktora towarzyszy ciągła niepewność. Nawet gdy jakiś film przyniesie odtwórcy głównej roli ogromną popularność, to szybko może on zostać zaszufladkowany i kolejni reżyserzy będą go przez jakiś czas unikać. Dlatego nie trzeba z góry się nastawiać na sukces czy odcinanie kuponów od sławy. Każdy projekt to nowe wyzwanie, w którym artysta powinien dać z siebie wszystko. On sam nie zamierza jednak walczyć o role za wszelką cenę i przedkładać pracę nad życie prywatne.

– W tym środowisku i w branży ja osobiście czuję siebie w ten sposób, że nie oczekuję niczego i nie wkładam w ten zawód wiele nadziei. Oczywiście kocham to, co robię, i oddam naprawdę dużo, natomiast gdzieś jest granica prawdziwego życia, zatracenia się w byciu aktorem i uważania, że teraz tylko ja mam rację, więc będę mówił, jak ludzie mają żyć, na kogo głosować, co jeść i czego nie zabijać. Właśnie dlatego uważam, że aktorstwo to jest jednocześnie misja i  powołanie, ale też normalny zawód, w którym trzeba zachować po prostu jakąś normalność – dodaje.

Największą rozpoznawalność Rafał Zawierucha zyskał dzięki produkcji Quentina Tarantino: „Pewnego razu… w Hollywood”, gdzie wcielił się w postać Romana Polańskiego. Zagrał wtedy u boku Brada Pitta, Leonardo DiCaprio i Margot Robbie. Ten projekt otworzył mu drzwi do wielkiej kariery. Aktor ma na swoim koncie również role w polskich filmach i serialach, takich jak: „Księstwo”, „Bogowie”, „Gierek” czy „Behawiorysta”. Ostatnio aktor wziął udział w nowej kampanii wizerunkowo-produktowej Stopklatki, gdzie pełnił rolę nieco przerysowanego prezentera serwisu informacyjnego i przedstawiał wydarzenia z filmów. 

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.