niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Publikowanie wizerunku dzieci może łamać ich prawo do prywatności. Potrzebne są zmiany

Publikowanie wizerunku dzieci może łamać ich prawo do prywatności. Potrzebne są zmiany

Data publikacji:

Publikowanie wizerunku dzieci może łamać ich prawo do prywatności. Potrzebne są zmiany

Prawo do prywatności i świadomego zarządzania swoim wizerunkiem to jedne z cenniejszych wartości dla młodych – pokazał tegoroczny raport „Dojrzeć do praw” przygotowany przez Fundację Orange wraz z gronem ponad 40 ekspertów i ekspertek. Jednak w Polsce te prawa nie są w wystarczającym stopniu respektowane, zwłaszcza w środowisku cyfrowym. Problemem jest brak poszanowania podmiotowości dzieci oraz niewystarczająca ochrona ich danych. Co istotne, często przyczyniają się do tego także rodzice. Chcąc zwrócić uwagę na te zagadnienia, Fundacja Orange zdecydowała, że nie będzie wykorzystywać wizerunków dzieci w swojej komunikacji. To pierwszy w Polsce i jak dotąd jedyny podmiot, który podjął taki krok. 

– Zrezygnowaliśmy z publikowania wizerunków dzieci w naszej komunikacji i jest to z naszej strony wyraz poszanowania ich podmiotowości – mówi agencji Newseria Biznes Konrad Ciesiołkiewicz, prezes Fundacji Orange. – Zastanawialiśmy się nad tym bardzo długo, prawie rok, i zadawaliśmy sobie pytanie, czy dziecko, gdyby je o to zapytać, zgodzi się na publikację wizerunku, czy będzie w pełni świadome konsekwencji tego stanu rzeczy. Mieliśmy co do tego wątpliwości. A jeśli my – zajmując się prawami dziecka w dobie społeczeństwa informacyjnego – mamy takie wątpliwości, to znaczy, że to był najwyższy czas, żebyśmy z tego zrezygnowali.

Ta decyzja ma na celu także zwrócenie uwagi opinii publicznej na coraz bardziej powszechny problem bezrefleksyjnego i nadmiernego zamieszczania w sieci zdjęć dzieci i filmów z ich udziałem, bez uwzględniania ich granic i zdania w tej sprawie.

– Chociaż rozumiem potrzebę rodziców „dzielenia się” swoimi dziećmi, to zachęcam do tego, żeby robić to ostrożnie, dla zamkniętego grona, ponieważ nad raz umieszczonym materiałem w internecie tracimy panowanie. Zawsze warto zadać sobie pytanie, co ja chciałbym, żeby było na mój temat, oraz czy to, co umieściłem w internecie, będę w stanie kiedyś, w razie gdy moje dziecko poprosi, usunąć. To są dwa pytania na start, które warto sobie zadać, zanim zaczniemy upubliczniać coś na temat swoich dzieci w sieci – mówi Magdalena Bigaj, prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa. – Prawa dziecka to jest obszar, o który muszą zadbać rodzice, bo one same się o to nie upomną, przynajmniej dopóki nie będą dorosłe. 

– Prawo do prywatności to jedno z fundamentalnych praw człowieka, w tym również dziecka. Niestety w Polsce to prawo jest łamane na porządku dziennym. Dlatego – chcąc zasygnalizować właściwy kierunek – musieliśmy taki krok podjąć jako pierwsi – mówi Konrad Ciesiołkiewicz.

Według danych GUS dzieci i młodzież to w Polsce ponad 7-milionowa grupa, która stanowi blisko 20 proc. społeczeństwa i ma określone prawa nie tylko w świecie realnym, ale i w cyberprzestrzeni. Definiuje je m.in. Konwencja o prawach dziecka przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1989 roku. Jednak – w wyniku szybkiego rozwoju technologii – od tego czasu świat mocno się zmienił, a dziś dzieci i młodzież spędzają dużą część swojego czasu w środowisku cyfrowym, korzystając z internetu, gier, aplikacji, komunikatorów czy mediów społecznościowych.

– Dzisiaj dzieci i młodzież dorastają w środowisku cyfrowym. A tym, kto kształtuje to środowisko, jest biznes. Dlatego bardzo ważne, żeby twórcy i współtwórcy nowych technologii, którzy tworzą aplikacje, korzystają z internetu, konstruują tam swoje przekazy marketingowe, pamiętali o tym, że z tych rzeczy korzystają również dzieci – mówi Magdalena Bigaj. – Przestrzeń cyfrowa jest miejscem, w którym niestety prawa dziecka – takie jak m.in. prawo do prywatności, ochrony przed wszelkiego rodzaju przemocą, do dorastania w bezpiecznym środowisku – często nie są przestrzegane.

Potwierdził to m.in. tegoroczny raport „Dojrzeć do praw” przygotowany przez Fundację Orange wraz z gronem ponad 40 ekspertów i ekspertek, według których stan realizacji praw i podmioto­wości dziecka w Polsce w dobie społeczeństwa informacyjnego jest zły (oceniony na 2,6 pkt w 10-punktowej skali). Specjaliści zwrócili uwagę na szereg problemów, takich jak mowa nienawiści i cyberprzemoc, narażenie na szkodliwe treści i reklamy, brak poszanowania podmiotowości dzieci, niewystarczająca ochrona ich danych i wizerunków oraz zbyt wolne tempo wdrażania przepisów regulujących kwestie ochrony wizerunku dzieci i młodzieży w internecie.

– Mam nadzieję, że w wielu branżach – takich jak reklama – będziemy mogli jak najszybciej zaobserwować samoregulacje związane z ochroną dzieci – mówi prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa. – Dobrym punktem wyjścia do tego, żeby wdrażać takie regulacje, jest Karta Praw Dziecka w Biznesie. To dokument, który z jednej strony opiera się na Konwencji o prawach dziecka i rekomendacji ONZ dotyczących praw dziecka w środowisku cyfrowym, a z drugiej strony jest na tyle otwarty, że pozwala każdej branży dostosować tę kartę do specyfiki swojej pracy.

- Reklama -

Karta Praw Dziecka w Biznesie to inicjatywa Forum Odpowiedzialnego Biznesu, która w lipcu br. była przedstawiona i dyskutowana w Sejmie. Ma zmobilizować organizacje, instytucje i przedsiębiorstwa do działań na rzecz ochrony praw dziecka. Podmioty, które są jej sygnatariuszami, zobowiązują się chronić te prawa w całym swoim łańcuchu wartości. Karta porusza również kwestie respektowania praw dzieci jako użytkowników produktów i usług oraz odbiorców przekazów marketingowych. Zaleca też szczególną staranność przy tworzeniu materiałów komunikacyjnych, w których wykorzystywany jest wizerunek dzieci.

Jednym z pierwszych podmiotów, które podpisały Kartę Praw Dziecka w Biznesie, jest Fundacja Orange, która zajmuje się edukacją i wsparciem rozwoju dzieci, także w kontekście bezpieczeństwa w internecie i higieny cyfrowej. Aspekty związane z ochroną wizerunku zostały ujęte w polityce ochrony dzieci Fundacji Orange. To przyjęty w tym roku, szczegółowy zestaw wytycznych i procedur dotyczących kompleksowej ochrony praw dzieci i młodzieży w całym łańcuchu działalności.

– Integralną częścią tej polityki jest właśnie kwestia wizerunku dziecka, jego tożsamości, prawa do prywatności w środowisku informacyjnym i cyfrowym. Te standardy ochrony dzieci dotyczą również wszelkich form komunikowania się z dziećmi, sprawdzania personelu pod kątem ewentualnych przestępstw, szczególnie przestępstw seksualnych, które powinny eliminować takie osoby. Te wytyczne są po to, żeby podkreślać wagę praw i podmiotowości dziecka w naszym społeczeństwie – mówi Konrad Ciesiołkiewicz. – Mamy nadzieję, że standardy ochrony dzieci będą stawały się normą w polskich instytucjach publicznych, organizacjach, w placówkach oświatowo-wychowawczych, we wszystkich podmiotach gospodarczych i społecznych.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.