czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Przyszłość rynku pracy należy do niezależnych profesjonalistów, czyli GiG-erów. Za dwa lata...

Przyszłość rynku pracy należy do niezależnych profesjonalistów, czyli GiG-erów. Za dwa lata będą stanowić jedną piątą pracowników

Data publikacji:

Freelancer pracujący zdalnie przy laptopie

Według danych przytaczanych w raporcie GIGLIKE i EY w 2025 roku 15 proc. globalnej siły roboczej będą stanowić GIG-erzy, czyli niezależni profesjonaliści. W Polsce ten odsetek może być jeszcze wyższy i sięgnąć 20 proc. GIG-erzy wybierają elastyczne formy zatrudnienia, jako główne korzyści wskazując wyższe zarobki, możliwość podejmowania zleceń dla różnych podmiotów i satysfakcję z pracy. Na współpracę z GIG-erami coraz częściej otwierają się także firmy, choć częściej te duże. 68 proc. ich przedstawicieli uważa, że znaczenie elastycznych form zatrudnienia wzrośnie w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Bardziej sceptyczni są przedstawiciele MŚP.

– Słowo „GIG-erzy” pochodzi od angielskiego słowa „GIG”, GIG-erzy to inaczej po polsku niezależni profesjonaliści, freelancerzy, zleceniobiorcy, kontraktorzy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Miłosz, założyciel i prezes zarządu GIGLIKE. – To są osoby, które nie pracują na umowie o pracę i nie są związane z jednym pracodawcą. To są osoby, które bardzo elastycznie podchodzą do rynku pracy, najczęściej współpracując, prowadząc własną działalność gospodarczą i pracując dla jednego lub wielu klientów w tym samym czasie. Można powiedzieć, że to jest najnowszy trend, nowoczesny model współpracy i elastyczności na rynku pracy.

GIGLIKE wraz z EY Polska przeprowadził badanie elastyczności rynku pracy GIGbarometr, w ramach którego przepytano 318 przedstawicieli polskich firm, od MŚP po największe korporacje. Dotyczyło ono ich podejścia do elastyczności, jeśli chodzi o formy współpracy, ale też oczekiwań samych pracowników widzianych z perspektywy ich zleceniodawców. GIGbarometr to pierwszy wskaźnik elastyczności rynku pracy w Polsce, który przedstawia elastyczność w trzech perspektywach: firma, otoczenie i ludzie. GIGbarometr w 2023 roku osiągnął wartość 4,5 w 10-stopniowej skali.

– Otoczenie prawne i prawno-podatkowe tak naprawdę ani nie zniechęca, ani nie zachęca. Jak to rozumieć? W najnowszym badaniu, które GIGLIKE przeprowadził z EY Polska, wyszło nam, że otoczenie prawne, w którym funkcjonują firmy, zostało ocenione na poziomie 4,1 w 10-stopniowej skali. To oznacza, że przepisy prawno-podatkowe i uwarunkowania na rynku z jednej strony nie powodują, że firmy czują się zachęcone do stosowania tych form współpracy, ale z drugiej strony nie zabraniają  im ich stosowania. Dlatego też to od firm zależy, czy będą je u siebie wprowadzać – mówi Tomasz Miłosz.

58 proc. polskich firm stosuje elastyczne formy współpracy, obejmujące umowy cywilnoprawne oraz B2B. Najbardziej otwarte są największe przedsiębiorstwa – w tej grupie elastyczne formy współpracy funkcjonują w czterech na pięciu podmiotach.

Perspektywa „firma” z wynikiem 2,2 przedstawia obecną popularność stosowania elastycznych form współpracy w przedsiębiorstwach. W dużej mierze królują umowy cywilnoprawne (umowy-zlecenia i umowy o dzieło). Na tle całego rynku zdecydowanie wyższy poziom wdrożenia elastyczności mają funkcje IT i marketingu w dużych firmach z przewagą kapitału zagranicznego. Najwyższy wskaźnik osiągnęła perspektywa „ludzie” − poziom 7,2. Ten wskaźnik opisuje, jak dobrze są oceniani niezależni profesjonaliści i korzystanie z elastycznych form współpracy.

– W zeszłym roku przeprowadziliśmy badanie, z którego wyniknęły trzy najważniejsze oczekiwania GIG-erów. Pierwsze to jest elastyczność. Niezależni profesjonaliści oczekują elastyczności przede wszystkim w kontekście miejsca i czasu pracy, czyli praca od 9.00 do 17.00 to nie jest to, co lubią najbardziej, oni lubią decydować o tym, w jaki sposób pracują – mówi prezes GIGLIKE. – Drugim motywatorem i powodem do szczęścia z bycia GIG-erem jest to, jakie pieniądze zarabiają, czyli poziom wynagrodzenia. Trzecim elementem, który wskazali, jest ich możliwość pracy i rozwijania się nie na jednym stanowisku pracy, ale przy wielu projektach naraz.

Zdaniem eksperta elastyczne formy współpracy będą zyskiwały na popularności. W badaniu GIGbarometr 68 proc. dużych firm odpowiedziało, że w ciągu 12 miesięcy ta forma współpracy i jej znaczenie wzrośnie.

– Gig ekonomia dzisiaj bardzo mocno wchodzi na rynek z tego powodu, że GIG-erzy wnoszą do firmy kilka bardzo pozytywnych aspektów. Po pierwsze, elastyczność. Firma dzisiaj, potrzebując dostarczyć coś na rynek, wyprodukować, czasami potrzebuje takich kompetencji z dnia na dzień, a zatrudnienie kogoś na umowę o pracę trwa bardzo długo. GIG-erzy są gotowi natychmiast – przekonuje Tomasz Miłosz. – Po drugie, oni wnoszą dużo innowacyjności do firmy, bo przynoszą doświadczenie z zewnątrz. Po trzecie, to są osoby, które stanowią elastyczny koszt dla firmy, nie tak jak umowy o pracę – koszt stały, więc ten aspekt finansowy jest tutaj nie do pominięcia. 

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.