czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Popularność kultowego malucha rośnie. Auto w ciągu kilku lat zyskało na wartości...

Popularność kultowego malucha rośnie. Auto w ciągu kilku lat zyskało na wartości nawet kilkukrotnie

Data publikacji:

Popularność kultowego malucha rośnie. Auto w ciągu kilku lat zyskało na wartości nawet kilkukrotnie

Fiat 126p, czyli popularny maluch, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów, jakie kiedykolwiek jeździły po polskich drogach. Świadczą o tym rzesze fanów tego auta, bo choć już od dawna nie jest produkowane, zapisało się w pamięci miłośników motoryzacji. Jednym z nich jest niewątpliwie kierowca rajdowy Rafał Sonik. Bierze on właśnie udział w Wielkiej Wyprawie Maluchów do Monte Carlo. 4 lipca grupa 35 aut wystartowała z Bielska-Białej i w osiem dni pokona ponad 4 tys. km.

– Maluch jest przede wszystkim samochodem najbardziej rozpoznawalnym, bo miał go każdy, albo nasi rodzice, albo dziadkowie. W sumie to też samochód z najbardziej polskim albo włosko-polskim rodowodem. Najlepiej się kojarzy, bo właściwie na twarzach wszystkich osób, z którymi kiedykolwiek rozmawiałem o maluchu, zawsze pojawia się uśmiech i jakieś skojarzenie – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Rafał Sonik, kierowca rajdowy.

Fiat 126p zaczął być produkowany dokładnie 50 lat temu – w czerwcu 1973 roku pierwsze egzemplarze zjechały z taśmy fabryki w Bielsku-Białej. Produkcja trwała prawie 30 lat. W tym czasie z taśm zjechało ponad 3,3 mln egzemplarzy malucha, uważanego za auto, które zmotoryzowało polskie społeczeństwo.  

– Maluch jest samochodem bezpiecznym, o ile poruszamy się nim oczywiście ze stosownymi prędkościami i ostrożnie, o ile jest w dobrym stanie technicznym, a o to nie jest tak trudno. Maluch sprawia też ogromną przyjemność z jazdy i budzi respekt na ulicy. Ja jeżdżę sporo maluchem ostatnio i muszę przyznać, że tak jak np. na motocyklistów kierowcy nie za bardzo zwracają uwagę, co jest niebezpiecznym zjawiskiem, o tyle jak widzą malucha, to trzymają dystans, machają, uśmiechają się. Maluch na drodze budzi respekt, przyjazne skojarzenia. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby kierowca malucha dostał od innego kierowcy burę, żeby była jakaś niemiła sytuacja. Za to zdarzyło mi się wiele razy, nawet w ostatnich dniach, że reakcje kierowców z innych samochodów, również bardzo luksusowych, były żywiołowe, zawsze życzliwe – mówi Rafał Sonik.

Popularność tego samochodu i sympatia użytkowników dróg mogą jeszcze wzrosnąć dzięki najnowszemu projektowi znanego kierowcy rajdowego, czyli Wielkiej Wyprawie Maluchów, która jest wyścigiem motoryzacyjnym o charakterze charytatywnym. Celem jest dotarcie z Bielska-Białej do Monte Carlo za kółkiem symbolu polskiej motoryzacji. Rafał Sonik jest jednym z uczestników rajdu, który rozpoczął się 4 lipca i potrwa osiem dni. W wyścigu wystartowało 36 ekip, a ich głównym zadaniem jest zebranie 1 mln zł, które trafią na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadkach drogowych. 

– Najczęściej maluchami jeżdżą pasjonaci, ale to się może już niedługo trochę zmienić. Mam wrażenie, że maluchy staną się samochodem w jakimś sensie kultowym, jeszcze bardziej niż kilka lat temu, kiedy podarowaliśmy malucha Tomowi Hanksowi i już wtedy pojawił się hype na malucha. Teraz poprzez wyprawę i to, że ona będzie się odbywała cyklicznie, co roku, a w międzyczasie też będziemy robić różne wydarzenia związane z celem projektu, jestem przekonany, że każdy, kto dzisiaj zainwestuje w malucha, nie straci, a jeszcze może po drodze nim jeździć – mówi kierowca rajdowy.

Maluch jest dziś niewątpliwie gratką dla kolekcjonerów, szczególnie modele, które mają bardzo niski przebieg, są w świetnym stanie, z oryginalnymi częściami i wyposażeniem. Takie egzemplarze, ale także te mocniej eksploatowane, mogą być traktowane również jako dobra inwestycja. Jak wynika z ubiegłorocznej analizy serwisu Otomoto.pl, między 2017 a 2022 rokiem na fiacie 126p można było zarobić nawet trzykrotnie. W ubiegłym roku średnia cena dla wszystkich wystawionych w serwisie modeli wyprodukowanych w latach 70. XX wieku wynosiła ponad 27,5 tys. zł, podczas gdy w 2017 roku było to 17 tys. zł. Te z lat 80. były nieco tańsze – w ubiegłym roku średnio kosztowały 18,5 tys. zł, a pięć lat wcześniej – 10 tys. zł. Na wartości zyskiwały najnowsze modele, produkowane w latach 90. Ich średnia cena w 2017 roku wynosiła 5 tys. zł, a w 2022 – blisko 13 tys. zł.

– Zakup malucha zaczął się opłacać już parę lat temu, kiedy Tom Hanks dostał malucha od Moniki Jaskólskiej i naszej grupy z Bielska-Białej, kiedy zawieźliśmy go do Los Angeles. Dzisiaj te ceny są istotnie wyższe, myślę, że dwa do trzech razy niż jeszcze parę lat temu. Natomiast nasza wyprawa najprawdopodobniej spowoduje, że moda na maluchy będzie jeszcze większa i grupa tych, którzy będą nimi jeździć, również się zwiększy. Nie ma poduszek powietrznych, nie ma ABS-u, nie ma systemów antypoślizgowych, to oczywiście w dzisiejszej technologii są niewątpliwie mankamenty, ale ja się uczyłem jeździć maluchem, podobnie jak mnóstwo ludzi, i my sobie świetnie radzimy ze współczesnymi samochodami, więc jak ktoś się nauczy jeździć maluchem, to będzie umiał jeździć każdym innym samochodem – mówi Rafał Sonik.

Źródło: Newseria

- Reklama -

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.