piątek, 9 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Zabił na kampusie UW i nazwał się drapieżnikiem. Eksperci odpowiadają, czy Mieszko...

Zabił na kampusie UW i nazwał się drapieżnikiem. Eksperci odpowiadają, czy Mieszko R. wyjdzie na wolność

Data publikacji:

Zabił na kampusie UW i nazwał się drapieżnikiem. Eksperci odpowiadają, czy Mieszko R. wyjdzie na wolność
Sąd umorzył postępowanie karne wobec Mieszka R. i skierował go na przymusowe leczenie (zdjęcie ilustracyjne)

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. W maju 2025 roku Mieszko R., student trzeciego roku prawa, zaatakował siekierą 53-letnią pracownicę portierni na głównym kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Kobieta zginęła, a ochroniarz, który obezwładnił napastnika, w ciężkim stanie trafił do szpitala. Dziś sprawca przebywa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, bo biegli uznali go za niepoczytalnego, a sąd umorzył postępowanie karne. W przestrzeni publicznej wciąż wraca jednak to samo pytanie: czy człowiek, który tłumaczył, że „musi zabijać, bo jest drapieżnikiem”, może kiedyś wyjść na wolność? Nad sprawą pochylili się eksperci w programie „Na miejscu zbrodni” w Polsat News.

★ Najważniejsze informacje

  • ⚖️ Mieszko R. został uznany za niepoczytalnego. Sąd umorzył postępowanie karne i skierował go na przymusowe leczenie psychiatryczne.
  • 🏥 Nie określono, jak długo potrwa detencja. Lekarze co pół roku przekazują sądowi raport z postępów terapii.
  • 🗣️ Po zatrzymaniu student twierdził, że ma supermoce, a ludzie dzielą się na ofiary i drapieżników. Nie okazał skruchy.
  • 🧠 Psycholog śledczy Jan Gołębiowski nie jest zaskoczony diagnozą: pierwsze epizody psychotyczne najczęściej ujawniają się właśnie po dwudziestce.
  • 🚪 Ewentualne zwolnienie nie nastąpi automatycznie. O opuszczeniu zakładu zawsze decyduje sąd na podstawie opinii biegłych.

Zwyczajny dzień, który zamienił się w koszmar

Do tragedii doszło 7 maja 2025 roku na głównym kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Mieszko R. pojawił się tego dnia na zajęciach i niczym nie zwracał na siebie uwagi. Około godziny 18 dostrzegł panią Małgorzatę, pracownicę portierni, zamykającą drzwi jednego z uczelnianych budynków. Wyciągnął z plecaka siekierę i zaatakował. Jak później ustalili śledczy, ofiarę wybrał zupełnie przypadkowo. Napastnika obezwładnił ochroniarz uniwersytetu, który sam odniósł przy tym poważne obrażenia.

Makabryczną scenę obserwowali studenci, z których część początkowo myślała, że to inscenizacja. „Pierwsze komentarze studenckie były takie, że myśleli, że to jest jedna z inscenizacji, którą robiliśmy w katedrze kryminalistyki. Część osób podchodziła dość blisko i nagrywała, bo myślała, że to są ćwiczenia” wspominała w programie prof. Ewa Guza, wieloletnia wykładowczyni UW i kryminalistka, która tamtego dnia była na uczelni.

Infografika przedstawiająca kalendarium sprawy Mieszka R. od zbrodni do decyzji o leczeniu

„Jestem drapieżnikiem”. Przerażające oświadczenie w prokuraturze

Mieszko R. wychowywał się w Gdyni i do dnia zbrodni cieszył się dobrą opinią. Osiągał dobre wyniki w nauce, uchodził za inteligentnego, a jego ojciec jest znanym w Trójmieście prawnikiem. Na studiach trzymał się na uboczu. Dzień po zatrzymaniu, podczas przesłuchania w prokuraturze, 22-latek wygłosił oświadczenie, które zmroziło śledczych. Twierdził, że ma supermoce, a ludzie dzielą się na ofiary i drapieżników, przy czym on sam zaliczał się do tej drugiej grupy. Nie wykazał najmniejszej skruchy.

Student trafił na trzy miesiące do aresztu, a biegli psychiatrzy rozpoczęli obserwację. Ich diagnoza była jednoznaczna: zaburzenia psychotyczne, które w chwili czynu wyłączały poczytalność. Na tej podstawie sąd umorzył postępowanie karne i orzekł wobec sprawcy środek zabezpieczający w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Nie określono, jak długo potrwa leczenie. Co pół roku lekarze mają przekazywać sądowi raport z postępów terapii.

Udaje chorobę? Ekspert rozprawia się z „mitem żółtych papierów”

Decyzja sądu wzburzyła część opinii publicznej. W sieci nie brakowało głosów, że Mieszko R. jest po prostu sprytny i symuluje chorobę, by uniknąć więzienia. Z taką interpretacją stanowczo polemizował w Polsat News Jan Gołębiowski, psycholog śledczy i twórca Centrum Psychologii Kryminalnej. „Jest jakiś mit żółtych papierów. Jaki on miał cel, taki racjonalny, w dokonaniu tak strasznej zbrodni? Po co miał to robić?” pytał ekspert. Jak dodał, klinicznie można dyskutować, czy chodzi o chorobę psychiczną, czy o głębokie zaburzenia osobowości, ale z pewnością nie jest to osoba zdrowa w potocznym rozumieniu.

Gołębiowskiego nie zdziwiła także sama diagnoza. „Nie zaskoczyło mnie, że to może być choroba psychiczna, bo właśnie w okresie dwudziestu paru lat są najsilniejsze pierwsze epizody psychotyczne” tłumaczył. Zdaniem psychologa bliscy mogli przez lata nie zauważać niepokojących sygnałów, biorąc je za zwykły etap dojrzewania. Mieszko R. uchodził za zamkniętego w sobie pasjonata militariów i drugiej wojny światowej, a takie zainteresowania rodzina mogła uznawać za przejściowe.

Czy sprawca zbrodni z UW może wyjść na wolność?

Obawy, że Mieszko R. „wkrótce wyjdzie i znów zabije”, eksperci studzą, choć nie rozwiewają ich całkowicie. Detencja psychiatryczna nie ma z góry określonego końca i w praktyce w przypadku najpoważniejszych zbrodni trwa latami, często dłużej, niż trwałaby kara więzienia. O każdym złagodzeniu rygoru, przepustce czy zwolnieniu decyduje sąd, opierając się na opiniach lekarzy i biegłych. Z drugiej strony, jak przyznają specjaliści, żaden system nie daje stuprocentowej gwarancji. „Zawsze jest to ryzyko” przyznał jeden z gości programu, podkreślając jednocześnie, że pacjent opuszcza zakład dopiero wtedy, gdy zdaniem lekarzy przestaje stwarzać zagrożenie dla otoczenia.

Najczęstsze pytania

Dlaczego Mieszko R. nie trafił do więzienia?

- Reklama -

Biegli psychiatrzy uznali, że w chwili czynu był niepoczytalny z powodu zaburzeń psychotycznych. Polskie prawo nie pozwala skazać osoby, która nie mogła rozpoznać znaczenia swojego czynu, dlatego sąd umorzył postępowanie i orzekł przymusowe leczenie w zamkniętym zakładzie.

Jak długo potrwa przymusowe leczenie?

Nie ustalono żadnego terminu. Co pół roku lekarze przekazują sądowi raport o stanie pacjenta i to sąd każdorazowo decyduje o przedłużeniu pobytu. W praktyce detencja po najcięższych zbrodniach trwa zwykle wiele lat.

Kto zdecyduje o ewentualnym zwolnieniu?

Wyłącznie sąd, na podstawie opinii biegłych i lekarzy prowadzących terapię. Zwolnienie jest możliwe dopiero wtedy, gdy specjaliści uznają, że pacjent nie stanowi już zagrożenia. Decyzja może też obejmować etapy pośrednie, takie jak zmiana zakładu na placówkę o niższym rygorze.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.

Huk zrywał ludzi na równe nogi. Z domu w Miłkowie-Kolonii zostały gruzy, pod nimi strażacy znaleźli ciało 75-latka

Potężna eksplozja doszczętnie zniszczyła dom jednorodzinny w Miłkowie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska strażacy odnaleźli ciało 75-letniego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na wybuch gazu.

Na okładkach jej książek jest tylko jedno zdanie. Anne Carson z literackim Noblem, wiadomość zastała ją na Islandii

Literacka Nagroda Nobla 2026 trafiła do Anne Carson. Kanadyjska poetka i filolożka klasyczna została doceniona za twórczość, która w dialogu z antykiem tworzy zupełnie nowe formy literackie. Wiadomość o nagrodzie zastała ją na Islandii.

Plotki o „krwawym piątku” sparaliżowały szkoły. Policja po nocnej weryfikacji: nic nie wskazuje, by wyzwanie istniało

Po dwóch atakach w szkołach w sieci wybuchła panika wokół rzekomego internetowego wyzwania. Policja po całonocnej weryfikacji uspokaja, że nic nie wskazuje na jego istnienie, ale przy placówkach pojawiły się patrole, a część szkół na Mazowszu jest dziś zamknięta.

Coraz większe ekonomiczne skutki bliskowschodniego konfliktu. Europosłowie żądają pilnego wsparcia dla krajów arabskich

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w kluczowe szlaki dostaw ropy i transportu towarów do Europy. Zakłócenia obejmują cieśninę Ormuz, infrastrukturę przesyłową w Arabii Saudyjskiej oraz żeglugę przez Morze Czerwone.

Zakażenie RSV i pneumokokami w tym samym czasie śmiertelnym zagrożeniem dla seniorów. Mogą się chronić dzięki szczepieniom

W sezonie infekcyjnym jednocześnie krążą wirusy grypy, RSV czy SARS-CoV-2. Do tego dochodzą pneumokoki, które przy osłabieniu organizmu mogą działać bardziej inwazyjnie.

Ekosystem start-upów w Polsce się rozwija, ale potrzebuje kolejnego impulsu. Kluczowe finansowanie i globalna ekspansja

Polski ekosystem start-upów i scale-upów stale się rozwija, chociaż nadal pozostaje poniżej średniego unijnego poziomu.

Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne

W 2025 roku europejska branża fitness liczyła 75,5 mln członków, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba siłowni wzrosła do ok. 65,7 tys., głównie dzięki ekspansji dużych sieci – wynika z raportu Deloitte’a i EuropeActive.

Sylwia Chutnik: Bez stabilizacji finansowej czujemy się wiecznie w potrzasku. Mój zawód to nieustanne czekanie na przelew

Pisarze Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz podkreślają, że pieniądze to coś znacznie więcej niż tylko liczby na koncie. Finansowa niezależność to fundament, bez którego trudno żyć na własnych zasadach.

Sezon na grypę wystartował, a szczepionka wygląda w tym roku inaczej. Dorośli przyjmą ją za darmo w aptece

Październik to początek sezonu infekcyjnego i najlepszy moment na szczepienie przeciw grypie. W tym sezonie do aptek trafiły nowe, trójwalentne szczepionki, a każdy dorosły może przyjąć je bezpłatnie bez recepty.

O TYM SIĘ MÓWI

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.