piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Katarzyna Butowtt: Nie nadawałam się do prowadzenia agencji modelek. Mój biznes był...

Katarzyna Butowtt: Nie nadawałam się do prowadzenia agencji modelek. Mój biznes był przejrzysty, ale klienci stosowali metody, do których nie chciałam się naginać

Data publikacji:

Katarzyna Butowtt, była właścicielka agencji modelek

Była modelka przyznaje, że zupełnie nie mogła się odnaleźć w roli bizneswoman. I choć znała branżę modową od podszewki i na początku wydawało jej się, że wszystko pójdzie gładko, to jednak nieczyste zagrania i nieuczciwe praktyki właścicieli firm, które współpracowały z jej agencją, zmusiły ją do zamknięcia tego biznesu. Katarzyna Butowtt ma świadomość tego, że niektóre modelki świadomie bądź nie godziły się na wykorzystywanie, molestowanie i robienie kariery przez łóżko. Zapewnia natomiast, że jej podopieczne nie miały takich doświadczeń.

Katarzyna Butowtt to jedna z pierwszych polskich modelek. Karierę zaczęła w wieku 15 lat po tym, jak na ulicy zauważył ją fotograf pracujący dla znanej projektantki Grażyny Hase. Jej kariera szybko nabrała rozpędu. Prezentowała kolekcje Mody Polskiej, Jerzego Antkowiaka, Ledy czy Cory. Kilka lat później rozpoczęła współpracę z zagranicznymi agencjami, brała udział w pokazach mody we Francji, Szwajcarii i Mongolii. Nazywana jest też królową polskiej reklamy – wystąpiła bowiem w ponad 100 spotach i została twarzą loterii Teletombola. Zdecydowała się też otworzyć własną agencję modelek i pomagać młodym dziewczynom rozwijać swoją karierę w branży. Szybko jednak przyszło rozczarowanie.

– Prowadziłam jak najbardziej czysty i jak najbardziej klarowny biznes, dlatego też zamknęłam agencję, bo nie godziłam się na tzw. nieuczciwość stosowaną przez klientów, ale nie przez agencję, tylko przez firmy. Firmy, które po prostu stosowały dziwne, nieoczywiste i nie do końca dla mnie szczere metody, do których ja się nie chciałam naginać – mówi agencji Newseria Lifestyle Katarzyna Butowtt.

Jak zapewnia, w tej kwestii ona sama nie ma sobie nic do zarzucenia. Starała się sumiennie wykonywać swoją pracę i zawsze dbała o to, by wywiązywać się ze wszystkich umów tak, by nikt nie czuł się pokrzywdzony bądź w jakiś sposób wykorzystany.

– Nie mogę sobie nic zarzucić, ale ja po prostu kompletnie nie nadawałam się do tego biznesu. Byłam jakby pośrednikiem pomiędzy modelką a klientem i mimo wszystko trzeba było jednak mieć do tego żyłkę biznesmena, a ja jej nie miałam, w związku z tym z bólem serca zamknęłam agencję – mówi była modelka.

W tamtym czasie powstawały także takie agencje, które poza nazwą nie miały nic wspólnego z modelingiem.

– Na szczęście ja nie zetknęłam się z handlem dziewczynami, na szczęście tylko o tym czytałam, ale wiem, że to musiało być upiorne dla dziewczyn czy dla rodzin, które przez to przeszły. W moim bliskim otoczeniu nie było takich zachowań klientów bądź firm, pseudofirm czy pseudoagencji. Nic mi o tym nie wiadomo, żeby ktoś z moich bliskich też uczestniczył w takiej upiornej przygodzie. Wiem, że teraz mówi się o wielu rzeczach. Ja również ostatnio mówiłam o przemocy stosowanej w szkole baletowej, o czym odważyłam się powiedzieć wreszcie po latach. I zrobił się z tego modny temat – mówi Katarzyna Butowtt.

Wiele faktów z branży modowej wychodzi na jaw dopiero po latach dzięki takim publikacjom jak chociażby książka Piotra Krysiaka zatytułowana „Dziewczyny z Dubaju”. Autor opisuje w niej życie ekskluzywnych prostytutek z Polski, wśród których były właśnie modelki i finalistki konkursów piękności. Katarzyna Butowtt podkreśla, że kiedy ona prowadziła swoją agencję, to zachęcała dziewczyny do tego, by nie tylko dbały o swój wygląd, ale przede wszystkim uczyły się i inwestowały w rozwój osobisty, bo popularność szybko przemija i trzeba mieć awaryjny plan na życie.

– Ja namawiając młode modelki, mówiłam im: uczcie się, musicie mieć coś swojego, dbajcie o swoją przyszłość, bo bycie modelką to jest chwilowe zajęcie. Nie wzięłam tego pod uwagę, że ja będę pracować jako modelka tak długo. Natomiast młodzi ludzie nie słuchają starszych, robią swoje, bo wszystko wiedzą najlepiej – zwraca uwagę.

- Reklama -

Katarzyna Butowtt wspomina, że z jej agencją związana była między innymi Agnieszka Dygant.

– Początki stawiała właśnie, biorąc udział w zajęciach, które ja prowadziłam i nie tylko, ponieważ były też zajęcia aktorskie, zajęcia z psychologiem, z makijażystką. Przyszła spróbować i tak potem w tym świecie została, to znaczy Agnieszka wiedziała, że jest za niska na modelkę, natomiast widziałam, że daje sobie radę w różnych innych projektach, typu właśnie jakieś reklamy, spoty czy filmiki. I później poszła dalej, podejrzewam, że może natchnęliśmy ją i właśnie stąd wziął się jej pomysł na aktorstwo – dodaje.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.