piątek, 6 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Karolina Pilarczyk: To jest karygodne, że ktoś ma kilkukrotnie zabrane prawo jazdy,...

Karolina Pilarczyk: To jest karygodne, że ktoś ma kilkukrotnie zabrane prawo jazdy, a dalej pijany wsiada za kierownicę. Taka osoba powinna iść do więzienia

Data publikacji:

Karolina Pilarczyk podczas rozmowy o bezpieczeństwie na drogach

Drifterka zauważa, że piratów drogowych i tych, którzy wsiadają za kierownicę po alkoholu, absolutnie nie zniechęcają wysokie mandaty, zakazy prowadzenia pojazdu czy też utrata prawa jazdy. Ponownie wsiadają za kierownicę i często się zdarza, że doprowadzają do tragedii, w której ktoś traci życie. Dlatego też postuluje, aby osoby, które wielokrotnie łamią kodeks, ponosiły znacznie surowsze kary, płaciły dużo wyższe składki OC, a nawet trafiały za kratki. Jej zdaniem żółta kartka należy się także pieszym, którzy często zachowują się lekkomyślnie i nieodpowiedzialnie.

Z danych Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że w 2024 roku doszło do ponad 21,5 tys. wypadków drogowych. Zginęło w nich 1881 osób, a ponad 24,8 tys. zostało rannych. Policjanci zatrzymali 91 300 kierowców pod wpływem alkoholu. Karolina Pilarczyk nie ma wątpliwości, że te statystyki są alarmujące i powinny dawać do myślenia. Warto przy tym pamiętać, że już przy 1 promilu alkoholu jazda jest przestępstwem – szczegółowo wyjaśniamy, na ile zabierają prawo jazdy za alkohol 1 promil.

– Bardzo często angażuję się w akcje związane z bezpieczeństwem na drodze. Jako kierowca motosportowy, który się często wprowadza w ekstremalne sytuacje, widzę zagrożenia na drodze i jestem przerażona brakiem współpracy, zbyt dużą wiarą w samochód, w elektronikę i brakiem wyobraźni. Ludzie siedzą w telefonach i kompletnie nie zwracają uwagi na to, co się dzieje na drodze, albo wsiadają do samochodu i myślą, że są królami szosy. Tak nie powinno być. Mocno walczę więc o przestrzeganie przepisów i ściąganie nogi z gazu – mówi agencji Newseria Karolina Pilarczyk.

Drifterka zauważa jednak, że i kierowcy, i piesi mają swoje za uszami. Ci drudzy, mimo że mają pierwszeństwo na oznakowanych przejściach, to często bez zastanowienia, wręcz znienacka, a do tego jeszcze zapatrzeni w smartfony, wchodzą na pasy, nie licząc się z tym, że prowadzący pojazd może nie zdążyć na czas zareagować.

– Piesi bardzo często nie wiedzą o tym, jak samochód się zachowuje, jaka jest fizyka i wchodzą na przejścia dla pieszych bez namysłu, a przecież tu chodzi o ich życie. A kolejna sprawa, szczególnie bardzo ważna w miesiącach, kiedy dni są krótkie, to widoczność. Nie dość, że jest szaro na zewnątrz, to my też nosimy szare oraz czarne rzeczy i nie jesteśmy widoczni. Zapominamy, że noszenie odblasków ogromnie zmienia perspektywę i daje szansę na to, żeby kierowca nas zobaczył, żeby wyhamował i żebyśmy wszyscy bezpiecznie dotarli do domu – tłumaczy.

Karolina Pilarczyk ze swojego doświadczenia wie, że nie tylko przez ignorowanie przepisów ruchu drogowego przez kierowców, ale często także właśnie przez bezmyślność pieszych dochodzi do tragedii. Ona sama nieraz miała taki przypadek, że w ostatniej chwili zauważyła w ciemności kogoś, kto był ubrany na czarno.

– Dużo jeżdżę po Polsce i bardzo często miewam takie sytuacje, między innymi gdy przejeżdżamy przez gorzej oświetlone miejsca. Niestety bardzo często piesi nie wiedzą, po której stronie ulicy się chodzi wtedy, kiedy nie ma chodnika, i są ubrani w jakieś ciemne ubrania. Szczęśliwie nigdy nie wydarzyło mi się nic złego, ale niestety mój kolega miał wypadek, który skończył się tragicznie. I pomimo że policja powiedziała: „Okej, ta osoba była poza terenem zabudowanym, szła po prawej stronie drogi, nie miała odblasków, była nietrzeźwa i wtoczyła mu się pod koła”, to jednak trauma dla niego jest przeogromna – mówi.

Drifterka zauważa, że ci, którzy stracili prawo jazdy za prowadzenie pod wpływem alkoholu, często nic sobie nie robią z tego zakazu. Nie dość, że bez uprawnień, to jeszcze po pijaku ponownie wsiadają za kierownicę, nie zdając sobie sprawy z tego, jakie zagrożenie powodują.

– Absolutnie dla mnie to jest nie do pomyślenia. To jest karygodne, że ktoś ma kilkukrotnie zabrane prawo jazdy, a dalej jeździ po drodze. I tutaj absolutnie jest problem z naszym prawem, błąd systemu, bo jeżeli już po raz drugi jest taka osoba złapana przez policję, to ona powinna iść do więzienia albo ponieść inne bardzo poważne konsekwencje, a nie daje jej się kolejny zakaz prowadzenia pojazdu – mówi.

- Reklama -

Jej zdaniem przyszli kierowcy powinni przechodzić testy psychologiczne. Chodzi o to, aby zminimalizować ryzyko, że na drogach znajdą się osoby bez poczucia odpowiedzialności.

– Uważam, że ci, którzy jeżdżą, mając zakazy prowadzenia pojazdu, czy jeżdżą po pijanemu, to są absolutnie ludzie, którzy mają nie po kolei w głowie. W ogóle nie mają poczucia, że są odpowiedzialni za swoje życie, ale też za życie innych – ocenia drifterka.

Zdaniem Karoliny Pilarczyk, aby skutecznie ograniczyć takie zachowania, przepisy powinny być egzekwowane w bardziej rygorystyczny sposób. Tymczasem teraz łatwo je obejść.

– Inni mogą zostać zmyleni, bo na przykład przy wynajmie samochodu co prawda trzeba przedstawić prawo jazdy, ale nikt nie sprawdza, czy ono nie jest zawieszone, czy jest ważne. To powinno się świecić we wszystkich systemach, również ubezpieczalnie powinny dostawać takie informacje – mówi.

Według niej kierowcy, którzy powodują na drodze duże ryzyko, muszą płacić znacznie wyższe składki OC. Przy ich wyliczaniu ubezpieczyciele powinni uwzględniać mandaty i punkty karne.

 – Jest taki projekt, żeby osoby, które przekraczają prędkość, które łamią przepisy, żeby ich ubezpieczenie momentalnie rosło i to w sposób ogromny, nie 10–20 proc., ale 100 proc., 300 proc. I to jest bardzo dobry pomysł. Jeżeli ktoś nie potrafi się zachowywać na drodze, to dobrze by było, żeby zapłacił na różnych płaszczyznach. Może to go zdyscyplinuje, żeby pójść po rozum do głowy i zachowywać się odpowiedzialnie – dodaje.

Karolinę Pilarczyk można oglądać w programie „Mistrzowskie pojedynki. Eternal Glory” na antenie TVN-u w każdą środę o godz. 20.50.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).

Małopolska szuka nowych impulsów wzrostu. Chce mocniej rozwijać technologie dronowe i dual-use

W 2026 roku budżet Małopolski jest rekordowo wysoki i wynosi ponad 4 mld zł. Z tego prawie 1,8 mld zł przeznaczono na inwestycje, a więc o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

Gdzie się podziały polskie smaki? Wojciech Gąssowski ubolewa nad upadkiem tradycyjnej kuchni w restauracjach

Artysta jest miłośnikiem tradycyjnej polskiej kuchni, ale jak zauważa, w restauracyjnym menu coraz trudniej znaleźć chociażby zupę ogórkową czy krupnik.

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

O TYM SIĘ MÓWI

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).