
Dziennikarka przyznaje, że na planie programu „Królowa przetrwania” panowały trudne warunki i żeby się do nich przystosować, trzeba się było wykazać nie lada determinacją. Nie podobało jej się więc to, że niektóre uczestniczki liczyły na taryfę ulgową i czekały, aż ktoś inny wykona za nie trudne zadania. Stąd między innymi kłótnia z Anną Sowińską, która jej zdaniem ma inną hierarchię życiowych wartości.
Już po pierwszym odcinku trzeciej edycji „Królowej przetrwania” Karolina Pajączkowska musiała się zmierzyć z hejtem. Widzowie zarzucili jej, że jest konfliktowa, irytująca i arogancka. Sama zainteresowana odpowiada, że życie nauczyło ją, by nie stać w cieniu, tylko walczyć o swoje, być silną i niezależną.
– W mediach, w których pracowałam, zawsze powtarzano: „ty masz stać z boku, ty się nie liczysz”, a przecież ja też jestem człowiekiem. W pierwszym odcinku „Królowej przetrwania” widać mnie, która próbuje zbudować drużynę, zmotywować dziewczyny, wywalczyć lepsze warunki, stworzyć miejsce do spania i cały czas trzymam gardę wysoko, jestem bojowa, zdyscyplinowana. Na szczęście w kolejnych odcinkach będzie więcej empatii, w pewnym momencie też się rozkleję. Byliśmy przecież w wyjątkowych, nietypowych warunkach, przez cały czas pod kamerami, bez przestrzeni dla siebie, z obcymi ludźmi. Inna dieta, inne warunki klimatyczne i ciągła rywalizacja sprawiły, że powychodziły z nas różne emocje – mówi agencji Newseria Karolina Pajączkowska.
Jak przyznaje, pod wpływem tych skrajnych emocji zdecydowała się też opowiedzieć o ciemnej stronie swojego życia. To jej pierwsze takie publiczne wyznanie.
– W końcu zebrałam się na odwagę, żeby powiedzieć swoją historię, a jest ona bardzo stygmatyzująca i traumatyczna. W życiu codziennie mierzymy się z różnymi wyzwaniami, na naszej drodze spotykamy ludzi serdecznych, mniej serdecznych, tych, którzy są podobni światopoglądowo, i tych, którzy wierzą w coś zupełnie innego. Ważne jest to, jak z tych konfliktów wychodzimy. Ja chciałam pokazać, że trzeba rozmawiać – mówi.
Zdaniem Karoliny Pajączkowskiej ekstremalne warunki powinny uczyć współpracy i lojalności wobec drugiej osoby. Zapewnia też, że bliska jest jej idea siostrzeństwa.
– Idea siostrzeństwa, braterstwa, wojsko, samopomoc są absolutnie priorytetem w społeczeństwie i my powinniśmy nieść pomoc drugiej osobie. Natomiast jesteśmy wychowywani w kulcie jednostki i to jest problematyczne, bo dla nas liczy się to, żeby mi było wygodnie. W sytuacji kiedy na przykład jest zadanie do zrobienia, trzeba zbudować schron czy miejsce na noc, a widzisz, że jakaś osoba nie przejmuje się tym i liczy, że ktoś inny za nią to zrobi, to ja nie będę milczeć i się uśmiechać. Siostrzeństwo polega właśnie na tym, że powinniśmy wszystkie wziąć odpowiedzialność za to, co robimy – tłumaczy.
Na planie programu brak współpracy między uczestniczkami rodził konflikty. Widzowie już mieli okazję zobaczyć jej scysję z „Małą Anią”. Tłumacząc całe zajście, Pajączkowska podkreśla, że ceni takie osoby, które potrafią się przełamać, pokonać własne słabości i działać, a nie siedzieć z założonymi rękami.
– Ktoś może odebrać pierwszy odcinek, że ja skrytykowałam Anię za to, że nie jest w stanie sobie poradzić, ale skrytykowałam ją dlatego, że ona nie chciała tego zrobić, odmówiła współpracy i nie chciała zbudować tego schronienia. To kto jest bardziej siostrzeński, ten, kto bierze tasak w rękę i rąbie bambusy, czy ten, kto siedzi i oj, oj? My rozumiemy siostrzeństwo w dwojaki sposób. Dla mnie to jest wspieranie kobiet poprzez motywowanie ich do działania, do rozwoju. Edukacja jest dla mnie bardzo ważna, uważam, że kobiety powinny studiować, rozwijać się, nie epatować swoim ciałem, tylko swoim umysłem i spełniać się w roli wspierających osób. Kiedy spotykasz na swojej drodze kogoś, kto ma inny światopogląd, to czasami trudno jest się dogadać – dodaje.
Nowe odcinki „Królowej przetrwania” emitowane są w środy o godzinie 21:30 na antenie TVN.
Źródło: Newseria


![68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała [DEPESZA]](https://godzinnik.pl/wp-content/uploads/2026/03/follow-your-feline-lead-large-218x150.jpg)






