czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Gry psychologiczne wyniesione z dzieciństwa mogą powodować trudności komunikacyjne w dorosłym życiu....

Gry psychologiczne wyniesione z dzieciństwa mogą powodować trudności komunikacyjne w dorosłym życiu. Wpływa to na relacje w pracy i życiu prywatnym

Data publikacji:

Dwie osoby w trudnej rozmowie, symbol problemów komunikacyjnych

Zgodnie z teorią Erica Berne’a ludzie – zarówno świadomie, jak i nieświadomie – dokonują między sobą różnych typów transakcji. Te właśnie transakcje, czyli określone znaki, schematy, komunikaty i nastawienie względem siebie osób biorących udział w rozmowie, w codziennej pracy zespołowej oraz w relacjach międzyludzkich mają ogromny wpływ na ich kształt i przebieg. Rozpoznawanie poszczególnych stanów Ja (Ja – Rodzic, Ja – Dziecko i Ja – Dorosły) wymaga jednak sporo wprawy, szczególnie jeśli nie zna się danej osoby od dzieciństwa i nie ma się pewności, na jakich wzorcach i doświadczeniach ona bazuje. Ta umiejętność jest jednak bardzo cenna, bo świadomość istnienia tych algorytmów pozwala zrozumieć zależności między ludźmi oraz ma duży wpływ na nasze życie prywatne i zawodowe.

– Komunikacja międzyludzka ma dużo wspólnego z tym, co się dzieje w świecie IT, i właśnie analiza transakcyjna ma w sobie takie elementy, które możemy kojarzyć ze świata IT i programistów, bo mówimy tam o pewnej strukturze, protokole i algorytmie. My po prostu bardzo często odgrywamy, jak z naciśnięciem enter, różnego rodzaju algorytmy, czyli tzw. gry psychologiczne, których nauczyliśmy się w dzieciństwie, a które cały czas nam towarzyszą i bardzo często powodują różnego rodzaju trudności komunikacyjne – mówi agencji Newseria Lifestyle Kamil Rogulski, doradca, trener kompetencji miękkich.

Według koncepcji analizy transakcyjnej, którą stworzył Eric Berne, za każdym razem, kiedy się komunikujemy, robimy to z pozycji jednego z trzech stanów Ja: Ja – Rodzic, Ja – Dziecko i Ja – Dorosły.

– Stan Ja – Rodzic to taki stan, w którym czerpiemy ze wszystkiego, czego się nauczyliśmy, kiedy byliśmy dziećmi i obserwowaliśmy naszych rodziców czy też osoby, które pełniły wobec nas role wychowawcze. Stan Ja – Dziecko to jest wszystko to, czego się nauczyliśmy, kiedy byliśmy dziećmi i musieliśmy się jakoś ustosunkowywać do tego, w jaki sposób traktują nas dorośli i co się wokół nas dzieje. A stan Ja – Dorosły to jest taki stan, w którym czerpiemy ze wszystkich tych zasobów, które mamy, które są nam dane jako osobom dorosłym, racjonalnym, logicznie myślącym, widzącym kontekst sytuacji – wyjaśnia Kamil Rogulski.

Według analizy transakcyjnej to, z jakiego stanu wysyłamy komunikat drugiej osobie i w jaki sposób zaczynamy z nią rozmowę, nie pozostaje bez wpływu na to, z jakiego stanu otrzymamy odpowiedź.

– Bardzo często jest tak, że mówiąc coś do drugiej osoby, dziwimy się, że ona reaguje jakoś nerwowo albo w inny, bardzo zaskakujący sposób. Nie mamy świadomości, że to my swoim sposobem mówienia, tonem głosu, jakimś słowem, oceną, gestem zapraszamy tę drugą stronę do tego, żeby nam w ten sposób odpowiedziała. Jeżeli ja zaczynam rozmowę ze stanu rodzica normatywnego, moralizującego, oceniającego, to po drugiej stronie prawdopodobnie spotkam albo dziecko podporządkowane, uległe, takie, które nie jest partnerem, albo dziecko zbuntowane, które będzie nam chciało pokazać, że nie podoba mu się ten sposób traktowania – wyjaśnia ekspert.

Dlatego też umiejętność rozpoznawania poszczególnych stanów Ja, a także algorytmów i gier psychologicznych, w które na co dzień gramy, może być niezwykle przydatna w codziennej komunikacji. Ta cenna umiejętność i konkretna wiedza na ten temat pomagają nam budować zarówno relacje prywatne, jak i zawodowe.

– Gry psychologiczne, schematy i algorytmy komunikacji to są takie rzeczy, które wpływają na całą naszą rzeczywistość, jakość komunikacji i jakość życia w rodzinie i w pracy. My często nie mamy o nich pojęcia, nie wiemy, że taka rzeczywistość istnieje i to jest trochę jak Matrix. Dlatego powinniśmy zaczynać zawsze od siebie i od umiejętności przyglądania się temu, w jakim stanie Ja obecnie jestem i dlaczego nie jest to stan dorosłego. To jest najważniejsza umiejętność – mówi Kamil Rogulski.

Tuż za nią idzie umiejętność rozpoznawania stanu, który jest po drugiej stronie. Kiedy umiemy dostrzec to, w jakiej pozycji stawia się osoba, z którą wchodzimy w daną relację, jesteśmy w stanie szybko i odpowiednio na to zareagować.

- Reklama -

– Widzimy wtedy, że ktoś nas traktuje protekcjonalnie albo jest w jakiś sposób wymuszający, nadmiarowy, albo ktoś jest wobec nas w postawie wyuczonej bezradności, czyli z pozycji bezradnego, uległego dziecka, cały czas zaprasza nas do tego, żebyśmy w jakiś sposób opiekowali się nim, wypełniali za niego obowiązki itd. – mówi ekspert.

Zmiana tych algorytmów, kodów i struktur, które uformowaliśmy w dzieciństwie, nie jest rzeczą prostą, ale możliwą. Eksperci zachęcają do tego, żeby próbować, ponieważ w prosty sposób przekłada się to na jakość naszego życia, doświadczeń interpersonalnych i budowania relacji.

– Bardzo często jest tak, że to, jak wyglądało nasze dzieciństwo, co się w nim wydarzało i jak musieliśmy sobie radzić w poszczególnych sytuacjach, spowodowało, że wypracowaliśmy różnego rodzaju strategie radzenia sobie czy przetrwania. W koncepcji analizy transakcyjnej mówimy wtedy o skryptach życiowych, czyli przekonaniach na temat nas samych, na temat otaczającego nas świata. I to są takie koncepcje, które były nam potrzebne i pozwalały nam przetrwać, kiedy byliśmy dziećmi, natomiast teraz, kiedy jesteśmy dorośli, często są one dysfunkcyjne i negatywnie wpływają na naszą karierę zawodową czy rozwój relacji  – dodaje Kamil Rogulski.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.