niedziela, 4 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Bałtyk wyrzucił tajemnicze grudki, są wyniki badań. Sprawca może nigdy nie zostać...

Bałtyk wyrzucił tajemnicze grudki, są wyniki badań. Sprawca może nigdy nie zostać wskazany

Data publikacji:

Bałtyk wyrzucił tajemnicze grudki, są wyniki badań. Sprawca może nigdy nie zostać wskazany
Bałtyk wyrzucił ropopochodną substancję na blisko 50 kilometrach wybrzeża (zdjęcie ilustracyjne)

Zagadka czarnych, lepkich grudek, które pod koniec września pojawiły się na plażach między Rowami a Wiciem, została rozwiązana tylko połowicznie. Laboratorium w Gdańsku potwierdziło, że materiał zebrany z piasku to substancja ropopochodna, ale jej dokładnego rodzaju nie udało się określić. Równolegle służby sprawdzają statek, który mógł odpowiadać za zanieczyszczenie. Dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku przyznaje jednak wprost: postępowanie może zakończyć się bez wskazania winnego.

★ Najważniejsze informacje

  • 🧪 Badania potwierdziły, że grudki to substancja ropopochodna, wysokowrząca i mało lotna, która nie zachowuje się jak benzyna czy lekkie paliwa.
  • 📍 Ślady zanieczyszczenia stwierdzono na blisko 50 kilometrach wybrzeża, od Rowów po Wicie, a najwięcej substancji znaleziono w rejonie Ustki.
  • 🚢 Służby wytypowały podejrzany statek i pobrały próbki paliwa z jego zbiorników do porównania z materiałem z plaż.
  • ⚖️ Szanse na dopasowanie próbek są niewielkie, dlatego sprawa może zakończyć się bez ustalenia sprawcy.
  • 🏖️ Plaże w Ustce są już ponownie otwarte, a Urząd Morski zapowiada dalszy monitoring wybrzeża.

Laboratorium rozwiązało zagadkę tylko częściowo

Pierwsze czarne grudki zauważyli spacerowicze w Ustce pod koniec września. W kolejnych dniach podobne znaleziska zgłaszano z kolejnych odcinków wybrzeża, aż ślady zanieczyszczenia potwierdzono miejscami na blisko 50 kilometrach plaż, od Rowów w Pomorskiem po Wicie w Zachodniopomorskiem. Próbki trafiły do laboratorium w Gdańsku, a wyniki właśnie poznaliśmy.

Analiza potwierdziła ropopochodny charakter materiału. „Jest to substancja wysokowrząca i mało lotna, nie zachowuje się więc jak benzyna czy inne lekkie paliwa” – wskazano w komunikacie Urzędu Morskiego w Słupsku. Na tym jednak wiedza specjalistów się kończy. Jak wyjaśniła dyrektor urzędu Anna Sędzińska, jednoznaczną identyfikację utrudnił stan próbek, które pobierano z plaży razem z piaskiem i innymi zanieczyszczeniami. Kolejnych, bardziej szczegółowych analiz nie będzie, bo według laboratorium ustalenie dokładnego rodzaju substancji może być po prostu niemożliwe.

Infografika z najważniejszymi liczbami dotyczącymi zanieczyszczenia plaż nad Bałtykiem

Badania przyniosły za to jedną uspokajającą informację. Specjaliści ocenili, że krótkotrwały kontakt z substancją nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia. Mimo to zebrany materiał jest traktowany jako odpad niebezpieczny i wymaga specjalnej utylizacji.

Podejrzany statek pod lupą służb

Od początku postępowania Urząd Morski analizował ruch jednostek, które przepływały w pobliżu Ustki w czasie, gdy substancja mogła trafić do morza. Jedną z głównych hipotez jest nielegalne czyszczenie zbiorników statku, po którym pozostałości wyrzucono za burtę. Służby skupiły się ostatecznie na konkretnej jednostce. Przeprowadzono jej inspekcję i pobrano próbki paliwa ze zbiorników, by porównać je z materiałem zebranym na plażach.

I tu pojawia się problem. Anna Sędzińska przekazała, że istnieje niewielka szansa na skuteczne dopasowanie próbek z wytypowanego statku do tych z wybrzeża. Szefowa Urzędu Morskiego otwarcie przyznała, że postępowanie może zakończyć się brakiem ustalenia sprawcy. Gdyby jednak udało się wykazać, że zanieczyszczenie pochodziło z konkretnej jednostki, jej armator zostałby obciążony kosztami sprzątania i utylizacji odpadów.

Tak wyglądała walka z zanieczyszczeniem dzień po dniu

EtapCo się wydarzyło
Koniec wrześniaspacerowicze w Ustce zauważyli pierwsze czarne, lepkie grudki na piasku
Kolejne dnizanieczyszczenie potwierdzono miejscami na blisko 50 km wybrzeża, plaże zamknięto
Początek tygodniasłużby ochrony wybrzeża ręcznie zbierały zabrudzony piasek, kamienie i patyki do specjalnych worków
Środaoczyszczonych było około 10 km plaż, w tym 7 km w rejonie Ustki i 3 km między Rowami a Dębiną
Czwartek i piątekposprzątano plaże w Ustce, które ponownie otwarto, a urząd ogłosił wyniki badań laboratoryjnych

Sprzątanie wybrzeża było wyjątkowo żmudne, bo lepkie grudki trzeba było zbierać ręcznie, oddzielając je od piasku i kamieni. Urząd Morski zapowiada, że mimo ponownego otwarcia plaż monitoring wybrzeża będzie kontynuowany. Jeśli morze wyrzuci kolejne porcje substancji, służby znów wkroczą do akcji.

Najczęstsze pytania

Czy substancja z plaż jest groźna dla zdrowia?

Według specjalistów krótkotrwały kontakt z substancją nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia. Zebrany materiał jest jednak traktowany jako odpad niebezpieczny, dlatego jeśli znajdziemy podobne grudki na plaży, lepiej ich nie dotykać i zgłosić znalezisko służbom.

Czy plaże nad Bałtykiem są już otwarte?

- Reklama -

Tak, plaże w Ustce, gdzie zanieczyszczenie było największe, zostały już posprzątane i ponownie otwarte. Urząd Morski zapowiada dalszy monitoring wybrzeża na wypadek, gdyby morze wyrzuciło kolejne zanieczyszczenia.

Czy sprawca zanieczyszczenia zostanie ukarany?

Na ten moment nie jest to przesądzone. Służby wytypowały podejrzany statek i pobrały próbki paliwa z jego zbiorników, ale zdaniem dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku szansa na skuteczne dopasowanie próbek jest niewielka. Postępowanie może więc zakończyć się bez wskazania winnego.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Rower za drzwiami może kosztować fortunę. Za ten popularny zwyczaj grozi teraz nawet 30 tysięcy złotych kary

Koniec z traktowaniem klatki schodowej jak dodatkowego schowka. Obowiązujące od początku 2026 roku przepisy zaostrzyły kary za zastawianie dróg ewakuacyjnych. Za rower, wózek czy karton zostawiony na korytarzu grozi mandat do 5 tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach grzywna sięgająca 30 tysięcy.

Ponad 17 milionów złotych czekało na zwycięzcę. Nikt nigdy nie zgłosił się po największą fortunę w historii Lotto

W 2012 roku w Chojnicach padła szóstka warta ponad 17 milionów złotych. Zwycięski kupon był poprawny, ale jego właściciel nigdy nie zgłosił się po pieniądze i fortuna przepadła. To największa, choć nie jedyna taka historia w dziejach polskiego Lotto.

Susza w końcu odpuści. W kilka dni może spaść tyle deszczu, ile zwykle pada przez cały miesiąc

Słoneczna i sucha pogoda rządzi Polską od tygodnia, ale jej dni są policzone. Od czwartku 8 października nad kraj zaczną nadciągać fronty z opadami, które mogą utrzymywać się niemal codziennie aż do połowy miesiąca. Lokalnie spadnie nawet 50 mm deszczu, czyli tyle, ile zwykle pada przez cały październik.

Zabił na kampusie UW i nazwał się drapieżnikiem. Eksperci odpowiadają, czy Mieszko R. wyjdzie na wolność

Mieszko R., student prawa, który w maju 2025 roku zabił siekierą pracownicę portierni na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego, został uznany za niepoczytalnego i trafił na przymusowe leczenie. Część opinii publicznej obawia się, że wkrótce może wyjść na wolność. Eksperci tłumaczą, jak naprawdę działa detencja psychiatryczna.

Hakerzy włamali się do popularnego serwisu turystycznego. Wyciekły dane paszportowe klientów

Serwis Wakacje.pl potwierdził, że padł ofiarą cyberataku. Przestępcy wykradli dane części klientów, w tym imiona i nazwiska, adresy, numery telefonów, daty urodzenia oraz dane paszportowe. Wyjaśniamy, kto powinien się martwić i jakie kroki warto podjąć od razu.

Czarna sobota w Tatrach, nie żyje turysta. Ratownik TOPR ostrzega przed pułapką zmrożonego śniegu

Sobota w Tatrach zakończyła się tragicznie. W rejonie przełęczy Zawrat turysta spadł z kilkunastu metrów i mimo reanimacji nie udało się go uratować. Ratownicy TOPR interweniowali tego dnia wielokrotnie, a powodem większości wypadków był zmrożony śnieg zalegający w wyższych partiach gór.

Wpisywał w wyszukiwarkę przerażające hasła. 15-latek miał planować zamach w centrum handlowym

Stołeczna policja namierzyła 15-latka, który wyszukiwał w internecie treści wskazujące, że może przygotowywać zamach w centrum handlowym. Nastolatek trafił na trzy miesiące do młodzieżowego ośrodka wychowawczego, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.

ZUS wysyła listy do ponad 6 milionów seniorów. Tej koperty lepiej nie wyrzucać

Wypłaty czternastych emerytur dobiegły końca, a teraz ZUS rozpoczął wysyłkę ponad 6 milionów decyzji w tej sprawie. Wyjaśniamy, co dokładnie zawiera list, ile wyniosła tegoroczna czternastka i co zrobić, jeśli coś się w dokumencie nie zgadza.

Znamy datę prawdziwego załamania pogody. Temperatura spadnie miejscami o ponad 10 stopni

Słoneczna i ciepła aura ma swoje dni policzone. Według prognoz w okolicach czwartku 8 października nad Polskę nadciągnie prawdziwe załamanie pogody, a temperatura spadnie miejscami o ponad 10 stopni. Zrobi się zimno, deszczowo i wietrznie, a w górach może sypnąć śniegiem.

Pobił żonę i zostawił ją na mrozie przed domem. Sąd uznał, że to nie było zabójstwo

Sąd Okręgowy w Lublinie skazał Michała M. na 6 lat i miesiąc więzienia za śmierć żony, którą pobił i zostawił na mrozie przed domem. Sąd zmienił kwalifikację czynu i uznał, że nie było to zabójstwo. Z tą oceną zgodziła się prokuratura. Wyrok jest nieprawomocny.

Polacy masowo sięgają po telefony po serii wycieków danych. Ta operacja zajmuje pięć sekund

Blisko 3,4 miliona Polaków zastrzegło numer PESEL w ciągu zaledwie półtora miesiąca. To efekt serii cyberataków, w których wyciekły dane milionów obywateli. Sprawdzamy, jak zastrzec PESEL w kilka sekund i przed czym to zastrzeżenie naprawdę chroni.

Bałtyk wyrzucił tajemnicze grudki, są wyniki badań. Sprawca może nigdy nie zostać wskazany

Czarne, lepkie grudki, które pod koniec września Bałtyk wyrzucił na blisko 50 kilometrach wybrzeża, to substancja ropopochodna. Laboratorium nie było jednak w stanie ustalić, czym dokładnie jest. Służby wytypowały podejrzany statek, ale szanse na wskazanie sprawcy są niewielkie.

O TYM SIĘ MÓWI

Rower za drzwiami może kosztować fortunę. Za ten popularny zwyczaj grozi teraz nawet 30 tysięcy złotych kary

Koniec z traktowaniem klatki schodowej jak dodatkowego schowka. Obowiązujące od początku 2026 roku przepisy zaostrzyły kary za zastawianie dróg ewakuacyjnych. Za rower, wózek czy karton zostawiony na korytarzu grozi mandat do 5 tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach grzywna sięgająca 30 tysięcy.

Ponad 17 milionów złotych czekało na zwycięzcę. Nikt nigdy nie zgłosił się po największą fortunę w historii Lotto

W 2012 roku w Chojnicach padła szóstka warta ponad 17 milionów złotych. Zwycięski kupon był poprawny, ale jego właściciel nigdy nie zgłosił się po pieniądze i fortuna przepadła. To największa, choć nie jedyna taka historia w dziejach polskiego Lotto.

Susza w końcu odpuści. W kilka dni może spaść tyle deszczu, ile zwykle pada przez cały miesiąc

Słoneczna i sucha pogoda rządzi Polską od tygodnia, ale jej dni są policzone. Od czwartku 8 października nad kraj zaczną nadciągać fronty z opadami, które mogą utrzymywać się niemal codziennie aż do połowy miesiąca. Lokalnie spadnie nawet 50 mm deszczu, czyli tyle, ile zwykle pada przez cały październik.