niedziela, 6 września, 2026
Godzinnik.pl Nauka Reforma unijnego rynku cyfrowego coraz bliżej. Największe platformy internetowe mają cztery miesiące...

Reforma unijnego rynku cyfrowego coraz bliżej. Największe platformy internetowe mają cztery miesiące na dostosowanie się do zmian

Data publikacji:

Flagi Unii Europejskiej, symbol regulacji rynku cyfrowego

Akt o usługach cyfrowych (DSA) i akt o rynkach cyfrowych (DMA), czyli dwa filary unijnej reformy internetu, mają ukrócić dominację cyfrowych gigantów i zapewnić transparentność ich działania, zwiększyć ochronę użytkowników i stworzyć bardziej konkurencyjne, sprawiedliwe warunki funkcjonowania na rynku cyfrowym. Przyczynią się też do bardziej efektywnej walki z dezinformacją i fake newsami. – Wejście w życie tych przepisów zostało podzielone, a cyfrowi giganci są zobligowani do stosowania nowego pakietu regulacyjnego już od pierwszej połowy 2023 roku. Natomiast pozostali użytkownicy oraz uczestnicy rynku internetowego będą zobligowani do dostosowania swojej działalności od 2024 roku – mówi radca prawny Marta Olczak-Klimek.

– Ogromny pakiet regulacyjny, czyli dwa rozporządzenia, DSA – akt o usługach cyfrowych – i DMA – akt o rynkach cyfrowych, ma kompleksowo uregulować wszystkie kwestie związane z usługami w internecie, z ochroną praw osób, o których informacje są zamieszczane w sieci, jak również poprawą konkurencyjności na tym rynku. One są wymierzone głównie w cyfrowych gigantów, na których nakładane są liczne obowiązki sprawozdawcze i kontrolne, a organy Unii Europejskiej będą miały możliwość sankcjonowania nieprzestrzegania przepisów wprowadzanych tymi nowymi regulacjami – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Marta Olczak-Klimek, partner w Kancelarii OKW.

Pod koniec kwietnia Komisja Europejska przyjęła pierwsze decyzje w sprawie wprowadzanych zmian, wyznaczając 17 bardzo dużych platform internetowych i dwie bardzo duże wyszukiwarki internetowe (Bing i Google Search), które będą w pierwszej kolejności objęte nowymi wymogami w ramach DSA. Do grona gigantów zaliczono takie serwisy jak Alibaba, Amazon, Apple AppStore, Booking, Facebook, Google Maps i Play, Instagram, TitkTok czy Twitter. Przedsiębiorstwa te będą musiały w ciągu czterech miesięcy wywiązać się z nowych obowiązków wynikających z DSA. Dotyczą one większego upodmiotowienia użytkowników – muszą oni mieć możliwość m.in. rezygnacji z systemów rekomendacji opartych na profilowaniu. Kolejny obszar wymogów jest związany z mocną ochroną małoletnich – platformy będą musiały tak zmienić swoje systemy, by zapewnić wysoki poziom prywatności, ochrony i bezpieczeństwa małoletnich, a reklama oparta na profilowaniu dzieci nie będzie już dozwolona. Nowe przepisy zobowiązują internetowych gigantów do bardziej starannego moderowania treści i walki z dezinformacją.

– Dezinformacja w internecie ma bardzo duży wpływ na społeczeństwa na całym świecie i to zostało zauważone przez ustawodawcę unijnego. Akt o usługach cyfrowych reguluje te kwestie dosyć kompleksowo. Usługodawcy, czyli platformy internetowe, sklepy czy media społecznościowe, będą mieli obowiązki związane z kontrolowaniem umieszczanych treści, kwalifikowaniem ich jako nielegalne albo fake newsowe, mogące wpłynąć na opinię odbiorców, i będą zobligowani je usuwać – mówi Marta Olczak-Klimek. – Przestrzeganie tych obowiązków da im jednocześnie możliwość nieponoszenia odpowiedzialności za umieszczanie treści. Jeżeli platforma cyfrowa zareaguje szybko, usunie treść, poinformuje o tym osobę, która ją umieściła, sama zwolni się z odpowiedzialności.

Platformy muszą zawierać mechanizm umożliwiający użytkownikom łatwe zgłaszanie nielegalnych treści, a im samym – szybkie reagowanie na powiadomienia.

– Użytkownicy będą musieli być poinformowani, co się dzieje z ich zgłoszeniem oraz jaki jest efekt tego zgłoszenia – podkreśla radca prawny w Kancelarii OKW. – To będą właśnie obowiązki nałożone na usługodawców internetowych, co w moim odczuciu bezpośrednio wpłynie na dynamikę walki z fake newsami i dezinformacją w internecie.

Akt o rynkach cyfrowych (Digital Markets Act) ma na celu przede wszystkim rozbicie monopoli wielkich platform internetowych, o dominującej pozycji na rynku, określanych w DMA mianem „strażników dostępu” (gatekeepers). Nowa regulacja nałoży na nich szereg zakazów i nowych obowiązków, w tym m.in. zakaz łączenia danych osobowych z różnych swoich serwisów i zewnętrznych źródeł bez zgody użytkowników i zakaz preferencyjnego traktowania własnych usług. Użytkownicy nie będą też zmuszani do łączenia różnych usług z oferty cybergigantów ani do logowania się za pomocą tego samego konta do różnych serwisów, a rezygnacja z używania podstawowych usług (np. Gmaila czy Messengera) powinna być równie łatwa i intuicyjna jak zapisanie się do nich.

Jak wyjaśnia Fundacja Panoptykon, akt o usługach cyfrowych (DSA – Digital Services Act) i akt o rynkach cyfrowych (DMA – Digital Markets Act) stanowią dwa filary dużej, unijnej reformy, która ma na celu przebudowę internetu zdominowanego w tej chwili przez cyfrowych gigantów, które zaczęły narzucać własne zasady zarówno przedsiębiorcom, jak i użytkownikom. Ich model biznesowy opiera się na ciągłej obserwacji i analizie zachowań konsumentów korzystających z pozornie darmowych usług, żeby móc profilować, precyzyjnie dobierać poszczególnym osobom reklamy i inne treści tak, aby jak najdłużej zaangażować ich uwagę i wpłynąć na podejmowane decyzje konsumenckie, polityczne etc. Wielkie platformy w arbitralny sposób cenzurują treści i decydują o tym, jakie materiały są przez algorytmy podbijane, a jakie przepływają niezauważone. Pomimo wielu przegranych spraw i kar liczonych w miliardach euro żadna z nich nie przebudowała swojego modelu biznesowego, ograniczając się tylko do punktowych korekt.

Drugim powodem nowych regulacji jest też fakt, że wcześniej usługi cyfrowe były w pewnym zakresie regulowane już ponad 20-letnią dyrektywą o handlu elektronicznym (dyrektywa 2000/31/WE), która nie przewidywała jednak szybkiego rozwoju platform czy mediów społecznościowych. Tymczasem ostatnie lata pokazały, jak duży wpływ na społeczeństwo mają treści przez nie przekazywane.

- Reklama -

Obszar internetu w Unii Europejskiej jest już od 2000 roku uregulowany dyrektywą o usługach elektronicznych, natomiast szczegóły jej stosowania były niestety pozostawione państwom członkowskim, które borykały się z szeregiem problemów w tym zakresie – mówi Marta Olczak-Klimek.

Nowe regulacje mają pełnić funkcję kodeksu świadczenia usług w sieci i przyczynić się do stworzenia wszystkim podmiotom bardziej konkurencyjnych, sprawiedliwych warunków funkcjonowania na rynku cyfrowym. Z drugiej zaś strony mają też zapewnić większą niż obecnie ochronę użytkowników internetu i zwiększyć ich prawa w relacjach z cyfrowymi gigantami. Eksperci wskazują, że nowe przepisy będą stanowić rewolucję ze skutkami porównanymi do wejścia w życie rozporządzenia RODO sprzed sześciu lat.

– Wejście w życie i obowiązywanie tych przepisów zostało podzielone, a cyfrowi giganci, mówiąc generalnie, są zobligowani do stosowania nowego pakietu regulacyjnego już od pierwszej połowy 2023 roku. Natomiast pozostali użytkownicy oraz uczestnicy rynku internetowego będą zobligowani do dostosowania swojej działalności od 2024 roku – mówi radca prawny w Kancelarii OKW. 

DSA przewiduje także ogólnoeuropejską strukturę nadzoru. Komisja Europejska jako organ nadzoru wyznaczonych platform i wyszukiwarek będzie w tym celu ściśle współpracować z koordynatorami ds. usług cyfrowych. Te organy krajowe muszą zostać ustanowione przez państwa członkowskie do 17 lutego 2024 roku. Do tego dnia także wszystkie pozostałe platformy internetowe muszą się dostosować do obowiązków wynikających z aktu.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

Bilet w nieznane z Warszawy. Wizz Air po raz pierwszy organizuje w Polsce lot niespodziankę, konkurs kończy się dziś

Pod koniec września z Warszawy wystartuje pierwszy w Polsce lot niespodzianka Wizz Air. 25 zwycięzców konkursu z osobami towarzyszącymi pozna cel podróży dopiero tuż przed lądowaniem. Zgłoszenia na Instagramie tylko do 6 września.

Ani za krótko, ani za długo. Naukowcy wskazali dokładny przedział snu, przy którym organizm starzeje się najwolniej

Badacze z Columbia University przeanalizowali dane blisko pół miliona osób i sprawdzili, jak długość snu wpływa na starzenie się 17 układów i narządów. Najwolniej starzały się organizmy osób śpiących od 6,4 do 7,8 godziny na dobę.

Ostatni dzwonek na zaległy urlop. Po 30 września o terminie wolnego zdecyduje za ciebie pracodawca

Zaległy urlop z poprzedniego roku trzeba rozpocząć najpóźniej 30 września. Kto sam nie zaplanuje wolnego, temu termin wyznaczy pracodawca. Wyjaśniamy, co mówią przepisy, jakie kary grożą firmom i czy niewykorzystane dni przepadają.

Wichury przetoczyły się przez Polskę. Ponad 1100 interwencji strażaków i dramat na dożynkach w Reczu

Sobotni front atmosferyczny dał się we znaki niemal całej Polsce. Strażacy interweniowali ponad 1100 razy, a podczas dożynek w Reczu wiatr poderwał namioty i połamał gałęzie, raniąc cztery osoby. IMGW ostrzega przed sztormem na wybrzeżu.

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Ta noc będzie o godzinę dłuższa. Wiadomo już, kiedy przestawiamy zegarki na czas zimowy

Najbliższa zmiana czasu na zimowy nastąpi w nocy z 24 na 25 października. Zegarki cofniemy z godziny 3:00 na 2:00, dzięki czemu pośpimy o godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy dopiero w ostatnią niedzielę marca 2027 roku.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.

Puma grasowała pod Ostrołęką? Głupi żart postawił służby na nogi, teraz sprawą zajęła się prokuratura

Telefon do sołtys, SMS ze zdjęciem drapieżnika i komunikat ostrzegający mieszkańców. Alarm o pumie w gminie Goworowo okazał się żartem, ale jego autorowi nie będzie do śmiechu. Prokuratura wszczęła śledztwo, a za taki wybryk grozi do 8 lat więzienia.

Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też mroczną stronę

TOPR podsumował tegoroczne wakacje w Tatrach. Ratownicy pomogli 541 osobom, o 32 proc. więcej niż rok temu. Niemal dwukrotnie wzrosła liczba akcji ze śmigłowcem, a liczba wypadków śmiertelnych skoczyła z jednego do siedmiu.

O TYM SIĘ MÓWI

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

Bilet w nieznane z Warszawy. Wizz Air po raz pierwszy organizuje w Polsce lot niespodziankę, konkurs kończy się dziś

Pod koniec września z Warszawy wystartuje pierwszy w Polsce lot niespodzianka Wizz Air. 25 zwycięzców konkursu z osobami towarzyszącymi pozna cel podróży dopiero tuż przed lądowaniem. Zgłoszenia na Instagramie tylko do 6 września.