czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Nauka Polacy gubią się w systemie selektywnej zbiórki odpadów. Wsparciem w ich prawidłowej...

Polacy gubią się w systemie selektywnej zbiórki odpadów. Wsparciem w ich prawidłowej segregacji są nowe technologie [DEPESZA]

Data publikacji:

Polacy gubią się w systemie selektywnej zbiórki odpadów. Wsparciem w ich prawidłowej segregacji są nowe technologie [DEPESZA]

Coraz więcej Polaków deklaruje, że dba o środowisko i segreguje odpady. Jednak to wciąż przysparza pewnych problemów – wiele osób nadal nie wie, do jakiego koloru pojemnika powinny trafiać odpadki, i segreguje je błędnie albo – pomimo szczerych chęci – gubi się w systemie selektywnej zbiórki. – Polacy chcieliby wrzucać odpady do odpowiednich koszy, ale brakuje im klarownej informacji, albo starają się solidnie gromadzić odpady, ale przegapią termin odbioru i zostają z gromadą śmieci na zbyt długi czas – mówi Magdalena Dziczek, autorka aplikacji Sorteusz, która pomaga w rozwiązaniu tego problemu. Wspólny projekt ekologiczny – zainicjowany przez Biedronkę, Nestle Polska, Rekopol i Fundację PlasticsEurope – nie tylko wspiera we właściwej segregacji, ale pełni też funkcję edukacyjną.

– Temat ochrony środowiska, odpadów i recyklingu staje się coraz ważniejszy. Coraz więcej osób zwraca też uwagę na to, jak sortować śmieci, i zastanawia się, co się z nimi później stanie. Świadomość rośnie, a wraz z nią potrzeba uzyskania rzetelnych informacji w tym obszarze – mówi Magdalena Dziczek, autorka aplikacji Sorteusz. – Wciąż jest też duża grupa osób, które otwarcie przyznają się do tego, że odpadów nie sortują, bo nie widzą w tym sensu. Niestety to podejście jest widoczne w instalacjach przetwarzających odpady – znaczący odsetek wszystkich odebranych od mieszkańców odpadów to wciąż odpady zmieszane.

Głównym wyzwaniem w gospodarce odpadami na najbliższe lata jest przejście na model cyrkularny, którego celem jest minimalizowanie ilości wytwarzanych odpadów i poddawanie ich recyklingowi, aby przekształcić je w surowiec do ponownego wykorzystania. Według danych Eurostatu w Polsce poziom recyklingu sukcesywnie rośnie – w 2020 roku wyniósł 38,7 proc., a zgodnie z unijnymi wymogami do 2025 roku powinien sięgnąć już co najmniej 55 proc.

Ten rosnący poziom recyklingu to zarówno efekt legislacji, jak i coraz większej świadomości społecznej. Według ubiegłorocznego badania, zrealizowanego na potrzeby kampanii edukacyjnej HASHrePETujemy, już 66 proc. Polaków deklaruje, że segreguje odpady w swoich domach, a 89 proc. dostrzega sens takich działań. Jednak prawidłowe sortowanie odpadów ciągle przysparza pewnych problemów. 29 proc. badanych segreguje tylko ich część – zwykle szkło, papier i tworzywa sztuczne – a wielu wciąż nie wie, do jakiego koloru pojemnika powinny trafiać odpadki i segreguje je błędnie.

– To, gdzie powinno trafiać np. szkło, jest dość jasne, ale już w przypadku drobnych opakowań foliowych, odpadów wielomateriałowych albo przypominających papier ta oczywistość zaczyna się rozmywać – mówi Magdalena Dziczek.

Jak wskazuje, w efekcie wciąż duża część śmieci trafia do czarnego pojemnika na odpady zmieszane.

– Wyrzucanie mnóstwa odpadów do czarnego pojemnika na odpady zmieszane zamiast do selektywnej zbiórki jest jednym z najczęstszych błędów. Dzieje się tak również z przekonania, że coś najpewniej nie nadaje się do recyklingu, a to niekoniecznie jest prawdą – mówi autorka aplikacji Sorteusz. – Innym powodem jest też przekonanie, że sortownie te wszystkie zmieszane odpady posortują i dopiero potem wyślą do recyklingu. Niestety średnio tylko ok. 8 proc. odpadów zmieszanych udaje się przekazać do takich instalacji. Cała reszta bezpowrotnie traci swój recyklingowy potencjał.

Pomimo troski o środowisko wielu Polaków gubi się w systemie selektywnej zbiórki – chcieliby wrzucać odpady do odpowiednich koszy, ale brakuje im wiedzy i klarownej informacji o tym, które z nich są właściwe i jakie śmieci powinny do nich trafiać. W odpowiedzi na tę potrzebę powstała właśnie aplikacja ekologiczna Sorteusz – wspólny projekt zainicjowany przez Biedronkę, Nestle Polska, Organizację Odzysku Opakowań Rekopol i Fundację PlasticsEurope. Aplikację stworzyła Magdalena Dziczek, od kilkunastu lat związana z branżą odpadową i opakowaniową.

– Wiele osób troszczących się o środowisko, pomimo szczerych chęci i zaangażowania, gubi się w systemie selektywnej zbiórki. Chcieliby wrzucać odpady do odpowiednich koszy, ale brakuje im klarownej i dostępnej „od ręki” informacji, albo starają się solidnie gromadzić odpady, ale przegapią termin odbioru i zostają z gromadą surowców na zbyt długi czas. To wszystko może być zniechęcające – mówi Magdalena Dziczek. – Aplikacja Sorteusz przeznaczona jest dla wszystkich chcących solidnie sortować śmieci i fajnie się przy tym bawić. Ma za zadanie ułatwić życie – także w zakresie monitorowania odbioru odpadów z nieruchomości – i dostarczać przygotowywanej przez ekspertów porcji wiedzy na temat ochrony klimatu, recyklingu i obiegu surowców.

- Reklama -

Sorteusz jest aplikacją, która podpowie np., gdzie wyrzucić karton po mleku, zepsutą zabawkę, pudełko po pizzy, przeterminowane leki, folię po chipsach czy odpady ze styropianu. W tym celu wystarczy zeskanować kod kreskowy opakowania, które ma trafić do śmietnika, albo wpisać w wyszukiwarce odpowiednią frazę. Za każde zeskanowanie produktu lub wyszukanie odpadu przyznawane są punkty – podobnie jak za dodawanie nowych kodów kreskowych, których nie ma jeszcze w bazie. Wyniki gromadzone są w rankingach, a najbardziej zaangażowani użytkownicy mogą liczyć na ciekawe nagrody.

– Korzystanie z aplikacji jest bardzo proste – wystarczy zeskanować kod kreskowy produktu lub wyszukać odpad po frazie, żeby uzyskać odpowiedź dotyczącą właściwego koloru pojemnika, zgodnego z obowiązującym w Polsce systemem pięciopojemnikowym. A jeśli danego kodu kreskowego nie ma jeszcze w bazie, wystarczy dodać zdjęcie opakowania i wysłać je Sorteuszowi, który przyporządkuje odpad do odpowiedniego koloru pojemnika, a zaangażowanego użytkownika nagrodzi punktami za aktywność – precyzuje autorka aplikacji Sorteusz.

Aplikację można pobrać za darmo ze sklepów Google Play lub AppStore. Oprócz funkcji ułatwiających segregowanie śmieci zawiera też kalendarz, w którym można łatwo dodać termin odbioru odpadów z nieruchomości – w tym celu wystarczy wybrać odpowiedni kolor śmieciarki w danym dniu. Dzięki temu Sorteusz dzień wcześniej i rano w dniu odbioru przypomni, że czas wystawić worki.

– Sorteusz nie tylko informuje, ale też edukuje  – rozprawia się z mitami na temat właściwego postępowania z odpadami, pokazuje, na czym polega recykling, tłumaczy, dlaczego warto sortować, i pokazuje, że plastiki to też cenny materiał, który warto przywracać do obiegu, oraz przywołuje konkretne dane dotyczące surowców oraz odpadów surowcowych – mówi Magdalena Dziczek.

Według danych przytaczanych przez PARP w 2019 roku wytworzono w Polsce 12 753 tys. t odpadów komunalnych, co stanowiło wzrost o 2,1 proc. r./r. W tym samym czasie w miastach zebrano selektywnie średnio 115 kg odpadów na mieszkańca, zaś na obszarach wiejskich – 86 kg odpadów na mieszkańca. Na polski rynek co roku trafia średnio ok. 5,5 mln t opakowań, które następnie stają się odpadem.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.