czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Nauka Metropolia na Śląsku to udany eksperyment. Miasta chcą przejść na wyższy poziom...

Metropolia na Śląsku to udany eksperyment. Miasta chcą przejść na wyższy poziom współpracy

Data publikacji:

Metropolia na Śląsku to udany eksperyment. Miasta chcą przejść na wyższy poziom współpracy

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM), pierwsza ustawowo powołana metropolia w Polsce, jest jednym z najważniejszych regionów gospodarczych w kraju. Według szacunków Zgromadzenia GZM 7,7 proc. polskiego PKB wytwarzane jest w jej podregionach, a największą rolę odgrywa katowicki. Zdaniem ekspertów w przyszłości może ona zostać przekształcona w pierwsze megamiasto w Polsce o liczbie ludności ponad 2 mln, któremu łatwiej ma być rozwiązywać problemy związane z demografią czy utratą konkurencyjności. Będzie to jednak proces długotrwały, wymagający przede wszystkim zgody mieszkańców. Ci boją się przede wszystkim utraty lokalnej tożsamości.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia została utworzona na mocy ustawy z 9 marca 2017 roku o związku metropolitalnym w województwie śląskim. 1 stycznia 2018 roku formalnie rozpoczęła działalność. W skład związku metropolitalnego wchodzi 41 gmin, w tym 13 miast na prawach powiatu i 13 gmin miejskich.

– Osiem lat doświadczenia Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii pokazuje, że to był udany eksperyment. Kiedy powstawała, mówiło się, że to jest takie pierwsze ciało w Polsce, że powstaje coś trochę ponad głowami prezydentów miast, które ma skoordynować pewne usługi publiczne. W naszym przypadku głównym zadaniem jest transport publiczny – mówi agencji Newseria Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Ewaluację GZM przeprowadziła Naczelna Izba Kontroli po czterech latach jej działalności. Jednym z wniosków było potwierdzenie, że z początkiem 2018 roku Urząd Metropolitalny i ZTM sprawnie przejęły zadania od poprzednich organizatorów publicznego transportu zbiorowego. Utworzenie GZM korzystnie wpłynęło na jego organizację poprzez m.in. wzbogacenie oferty połączeń, w tym autobusowych linii metropolitalnych, a także zapewnienie dodatkowego dofinansowania połączeń kolejowych w granicach Metropolii. Wśród ostatnich inicjatyw jest aplikacja Transport GZM czy uruchomienie systemu wypożyczalni Metrorower. W 2024 roku skorzystało z niego ok. 1 mln użytkowników w 31 gminach w GZM.

Metropolia zajmuje się także realizacją projektów związanych z elektromobilnością w komunikacji miejskiej, zakupem taboru zeroemisyjnego i rozwojem infrastruktury ładowania, a także inicjatywami na rzecz ograniczania niskiej emisji.

Wśród zadań publicznych związku metropolitalnego określonych w ustawie są m.in.: kształtowanie ładu przestrzennego, rozwój społeczny i gospodarczy obszaru związku metropolitalnego czy też promocja GZM i jego obszarów. Organem stanowiącym i kontrolnym jest zgromadzenie, które składa się z delegatów gmin wchodzących w skład GZM. Są to wójtowie, burmistrzowie, prezydencje miast lub osoby przez nich upoważnione. Organem wykonawczym jest natomiast zarząd.

– Chcielibyśmy przejść na wyższy poziom i korzystać z rozwiązań, które w Polsce są już wdrożone. Warszawa jako jedyny samorząd w Polsce ma ustawę, na mocy której wcześniej niezależne samorządy stały się dzielnicami miast i tymi ważniejszymi usługami zarządza prezydent miasta Warszawy, a burmistrzowie dzielnic – usługami bliżej mieszkańców – mówi Kazimierz Karolczak. – Uważam, że można by podobnie skonstruować usługi świadczone przez miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Umiejętne podzielenie usług i stworzenie samorządu metropolitalnego, który by zarządzał ważniejszymi usługami ponad głowami danych miast, tak jak właśnie transport publiczny, gospodarka odpadami, zaopatrzenie w wodę, kanalizacja, sprawiłoby, że samorząd byłby silnym partnerem dla biznesu, inwestycji, reprezentowałby ponad dwumilionowe miasto. To byłoby największe miasto w Polsce i ta siła konkurencyjności byłaby znacznie lepsza, niż kiedy miasta działają osobno.

Według oficjalnych danych z portalu InfoGZM liczba ludności zamieszkująca tereny związku metropolitalnego wynosi nieco ponad 2,1 mln. Najwięcej osób mieszka w Katowicach – 278 890, a najmniej w gminie Kobiór – 5100. Gęstość zaludnienia na terenie metropolii wynosi 827 os./km². Zgodnie ze „Strategią Rozwoju Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii na lata 2022–2027, z perspektywą do 2035 roku” w 2021 roku obszar zamieszkiwało 2,21 mln ludności, a gęstość zaludnienia wynosiła 869 os./km². InfoGZM, na podstawie danych GUS, wskazuje, że dynamika ubytku ludności do 2060 roku, w zależności od miasta, przyjmuje wartości od 19,3 do 39,6 proc. Szacunkowo GZM utraci w tej perspektywie czasowej ponad 584 tys. mieszkańców, co odpowiada 27,3 proc. z liczby ludności w 2022 roku.

W strategii przedstawiono również problem utraty znaczenia GZM w kontekście wytworzonego PKB. W 2010 roku podregiony statystyczne zlokalizowane w metropolii generowały 8,4 proc. krajowego PKB. W 2019 roku wskaźnik ten spadł do 7,7 proc. 

- Reklama -

– Konkurencyjność nie jest zbyt wysoka, mogłaby być lepsza. Kiedy mamy możliwości, by tę konkurencyjność w miarę łatwy sposób poprawić, myślę, że warto to zrobić. Rozmawiamy z międzynarodowymi funduszami inwestycyjnymi, z inwestorami, którzy często wchodzą do danego kraju z inwestycjami, szukają na przykład miast o populacji minimum pół miliona mieszkańców, bo uważają, że to jest taki próg, w którym w danym mieście warto inwestować, bo to zapewnia rynek. Oni inwestują w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, w Łodzi. My dopiero im tłumaczymy, że tu mieszka 2 mln mieszkańców – mówi przewodniczący zarządu GZM. – Często mamy do czynienia z takimi sytuacjami, że jesteśmy ostatnim wyborem wśród dużych, a moglibyśmy być pierwszym.

Jak podkreśla, usprawnienie w zakresie transportu publicznego w obrębie metropolii było procesem, który zajął w sumie ok. 10 lat. Na podstawie tych doświadczeń zarząd wie, co należy poprawić, ale łączenie kolejnych obszarów również musiałoby być zakrojone na wiele lat, nawet 15 czy 20.

– Uważam, im szybciej, tym lepiej, im ta konkurencyjność będzie lepsza, tym lepiej dla nas wszystkich – mówi przewodniczący zarządu GZM. – Dzisiaj rozmawiamy z gestorami tożsamości lokalnych, z włodarzami miast, którzy reprezentują swoich mieszkańców, o obawach, o tym, jak te kompetencje mogłyby być podzielone i te wszystkie obawy rozwiewać. Ale to jest na pewno proces, który jeszcze trochę zajmie. Na końcu taka dyskusja jest potrzebna z mieszkańcami, bo to oni zdecydują, czy chcą być częścią większego miasta.

Jak podkreśla, jedne z najczęściej pojawiających się obaw dotyczą utraty tożsamości lokalnej.

– Mieszkańcy miast o ugruntowanej tożsamości boją się wchłonięcia i utraty tej tożsamości. Takie przywiązanie do lokalnej ojczyzny jest silne w mieszkańcach. To jest główna obawa wskazywana przez samorządowców, a także utrata kompetencji, że nie będziemy mogli decydować o pewnych rzeczach tutaj na miejscu – mówi Kazimierz Karolczak. – Nie chcemy prezydentów zamieniać na burmistrzów. Uważamy, że tożsamość i identyfikacja miasta to są ważne rzeczy dla mieszkańców.

Podczas XVI sesji Rady Miasta Katowice w czerwcu br. radni zwrócili uwagę na konieczność pogłębiania współpracy między miastami wchodzącymi w skład GZM, a jej naturalnym zwieńczeniem powinno być powstanie jednolitego organizmu miejskiego.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.