środa, 14 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes W ciągu roku w Polsce ubyło 500 przedsiębiorstw odzieżowo-tekstylnych. Problemem są spadki...

W ciągu roku w Polsce ubyło 500 przedsiębiorstw odzieżowo-tekstylnych. Problemem są spadki zamówień z Europy Zachodniej i wzrost kosztów

Data publikacji:

Zakład produkcji odzieży i tekstyliów

Wartość rynku odzieżowego w Polsce wynosi 66,9 mld zł, z czego 10 mld zł to wartość krajowej produkcji – wynika z danych PIOT. Od czasu pandemii branża mierzy się z szeregiem wyzwań, wśród których najpoważniejsze to wzrost kosztów pracy i produkcji, przerwane łańcuchy dostaw i spadek zamówień – zarówno w kraju, jak i za granicą, a także wzrost nieuczciwej konkurencji na rynku, czyli głównie importu z Chin. Skala wyzwań sprawia, że w ubiegłym roku z rynku zniknęło 500 firm. Producenci odzieży apelują do rządu o wsparcie.

– Branża odzieżowo-tekstylna to dwa obszary. Pierwszy to obszar tekstylny, bardzo innowacyjnych, nowoczesnych technik i technologii, które mają zastosowanie w całej gospodarce. Przeciętnemu zjadaczowi chleba przemysł tekstylny kojarzy się tylko z wyrobami odzieżowymi, a tylko 10 proc. wyrobów tekstylnych jest z surowców kierowanych do sektora odzieżowego. Reszta to są wyroby, które pracują na rzecz całej gospodarki: transportu, budownictwa, konstrukcji, branży automotive, medycyny – mówi agencji Newseria Aleksandra Krysiak, dyrektorka biura PIOT – Związku Pracodawców Przemysłu Odzieżowego i Tekstylnego.

Sektor tekstylny należy do najbardziej innowacyjnych w gospodarce, a głównym problemem są dla niego braki wykwalifikowanych kadr. Jest to związane z tym, że w Polsce jest tylko jedna uczelnia wyższa, która kształci w zakresie przemysłu tekstylnego – to Wydział Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów na Politechnice Łódzkiej. Wprawdzie rynek edukacji średniej powoli się odradza, jednak w opinii ekspertki PIOT to wciąż za mało.

– W ramach rynku odzieżowego bardzo dobrze rozwija się produkcja tak zwanej korporacyjnej odzieży. Mówimy o odzieży specjalnej, ponieważ w związku z polityką naszego państwa rosną wydatki na zbrojenia, a tym samym na umundurowanie, i to nie tylko wyjściowe, ale również pola walki. Wzmacniamy systemy obronne, a więc jest coraz więcej celników, policjantów, służb ratowniczych, strażaków i oni potrzebują dobrego, specjalistycznego, bezpiecznego umundurowania – wyjaśnia Aleksandra Krysiak.

Dobrze rozwija się także sektor bielizny. Krajowe zakłady są znane w Europie z dobrej jakości i konstrukcji elementów bielizny. Chociaż sytuacja w tym sektorze jest lepsza niż jeszcze dwa–trzy lata temu, to wciąż jego przedstawiciele widzą możliwości poprawy.

– Jeżeli mówimy o sektorze odzieżowym, to niestety ma on problem, ponieważ po pandemii skurczyły nam się kanały dystrybucji. Bardzo dużo przeszło w układ internetu – wyjaśnia ekspertka.

Jak wynika z danych PIOT, sklepy stacjonarne w 2024 roku stanowiły ok. 87,2 proc. rynku, co przełożyło się na wartość 58,3 mld zł. Sprzedaż internetowa stanowiła 12,8 proc. rynku (8,6 mld zł) – to wzrost o 23,7 proc. w porównaniu do 2023 roku.

– Mamy kłopoty ze sprzedażą wyrobów w związku z zalewem nieuczciwego, ponadnormatywnego importu na polski obszar celny i porwanymi kanałami dystrybucji, bo są kłopoty ze sprowadzaniem surowców i środków do produkcji. One się już w tej chwili wyrównują, ale był taki moment, kiedy to było dużym zagrożeniem dla produkcji odzieżowej – wyjaśnia Aleksandra Krysiak. 

Polska jest istotnym graczem w UE w sektorze odzieżowo-tekstylnym. Dane PIOT wskazują, że zajmujemy trzecią pozycję pod względem liczby przedsiębiorstw tekstylnych (po Francji i Włoszech) i pod względem wielkości zatrudnienia w sektorze tekstylnym (po Włoszech i Niemczech), a także czwartą pozycję pod względem liczby przedsiębiorstw odzieżowych (po Włoszech, Francji i Czechach) i pod względem wielkości zatrudnienia w sektorze odzieżowym (po Włoszech, Rumunii i Portugalii). Jesteśmy w czołówce również pod względem wielkości obrotów w sektorze tekstylnym i sektorze odzieżowym.

- Reklama -

Według oficjalnych statystyk liczba zatrudnionych w branży tekstylnej i odzieżowej w Polsce to ok. 80 tys., ale po uwzględnieniu mikroprzedsiębiorstw, zatrudniających do dziewięciu osób, liczba ta wzrasta do nawet 120–150 tys. Z danych przedstawionych przez PIOT wynika, że w 2024 roku liczba przedsiębiorstw odzieżowych według PKD 14 (produkcja odzieży) wyniosła 24 537, w których zatrudniano 44,3 tys. osób. Z rynku ubyło ponad 500 podmiotów, w tym 423 mikro-, 58 małych, 19 średnich i jedno duże przedsiębiorstwo. 

– Jest to związane ze zmniejszeniem produkcji i jednocześnie dużym kryzysem w Europie Zachodniej. Byliśmy bardzo dużym partnerem dla Niemiec i krajów Beneluksu. Niemiecka gospodarka przeżywa bardzo duży kryzys, ograniczyła swoje zamówienia, w związku z powyższym ograniczyła je również u swoich wieloletnich partnerów na rynku polskim. Myślę, że wraz z poprawą sytuacji w Europie Zachodniej, która się stabilizuje i mam nadzieję, że wyjdzie w tym roku z dołka, będzie szansa dla naszych przedsiębiorstw do powrotu do współpracy z naszymi podstawowymi partnerami z Unii Europejskiej – wskazuje dyrektorka biura PIOT. – Cały czas jestem pełna optymizmu, że działania ograniczające nieuczciwy nadmierny import spowodują, że Polacy wrócą do zakupów w polskich firmach naszych polskich wyrobów.

Zagrożenia wynikające z nadmiernego importu i ekspansji chińskich platform internetowych były jednym z głównych tematów lipcowego posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Przemysłu Lekkiego. Obecni na nim przedstawiciele PIOT wskazywali, że zalew rynku tanim i dotowanym importem niszczy lokalną produkcję. Tym bardziej że jest wspierany agresywnym marketingiem, który nierzadko świadomie wprowadza konsumentów w błąd, a także masowym omijaniem ceł czy naruszaniem przepisów dotyczących ochrony praw konsumenta. Posiedzenie zespołu to efekt apelu branży do rządu o wsparcie i pierwsze od kilku lat spotkanie w tej formule.

Podczas spotkania omawiano także kwestie braku możliwości odliczenia podatku VAT w niektórych projektach finansowanych z funduszy UE, kwestie odpadów i rozszerzonej odpowiedzialności producenta czy oddolnej inicjatywy ustanowienia kontraktu branżowego dla przemysłu odzieżowo-tekstylnego w ramach Strategii Produktywności 2030.

– Ministerstwo zobowiązało się, że po tym spotkaniu zostaną rozdzielone role do odpowiednich decydentów, do odpowiednich instytucji w celu odpowiedzi na nasze wątpliwości i zgodzono się, że powinniśmy się spotykać cyklicznie, bo wiadomo, że w ramach jednego spotkania niczego nie rozwiążemy. Wstępnie ustalono, że pod koniec września będzie ponowione spotkanie i zaczniemy już wypracowywać instrumenty będące kompromisem między naszymi postulatami a możliwościami rządu. Przynajmniej widać wolę i chęć współpracy dla ochrony polskiego rynku i dla budowania potencjału – ocenia Aleksandra Krysiak.

Jak wskazuje dyrektorka Biura PIOT, dla sektora odzieżowo-tekstylnego problemem są również nadmiernie rosnące koszty. Ma to związek nie tylko z coraz większą presją płacową, ale też kosztami energii, gazu, mediów i transportu.

– Na przestrzeni ostatnich pięciu–siedmiu lat obserwujemy ponad 60-proc. wzrost płacy minimalnej, to również jest problem sektora. Jeżeli podnosimy koszty płacowe w sposób nieadekwatny do wzrostu cen, nasz wyrób staje się niekonkurencyjny – tłumaczy Aleksandra Krysiak. – To wiąże się niestety z tym, że coraz więcej firm znika, ponieważ nie jest w stanie się utrzymać na rynku. Nie może zaproponować cen, których oczekują konsumenci w momencie, kiedy narzuty na produkcję związane z wynagrodzeniami, amortyzacją, wszelkimi opłatami rosną. W związku z tym rośnie też koszt wyrobu. Dlatego przedsiębiorstwa, które nie mają dobrego oparcia w rynku, nie mają zdywersyfikowanej produkcji, znikają z mapy sektora odzieżowego w Polsce.

Jak podkreśla, średnia płaca w sektorze odzieżowym jest o prawie 30 proc. niższa niż w innych branżach. To powoduje problem z dostępem do wykwalifikowanych kadr.

– Przedsiębiorstwa, które mają bardzo dobrą pozycję na rynku, są zmuszone do płacenia coraz większych wynagrodzeń fachowcom, żeby ich utrzymać w przedsiębiorstwie i aby nie utracić wykwalifikowanej kadry. To jest trudne, biorąc pod uwagę, że wzrost minimalnej płacy powoduje, że musimy coraz więcej płacić podstawowym pracownikom. W związku z tym różnica w płacach między dobrze wykwalifikowanymi specjalistami a podstawową kadrą produkcyjną robi się coraz mniejsza – wskazuje ekspertka. – Z jednej strony są więc żądania płacowe tych najniżej uposażonych, z drugiej strony niechęć specjalistów do równania się z podstawowymi stanowiskami, bo ich odpowiedzialność jest dużo większa. Odpowiadają oni za dobrą konstrukcję, za dobry wyrób, za najnowocześniejsze technologie, za nadzór nad produkcją i później w konsekwencji sprzedanie go za dobrą cenę – dodaje.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Nawet 58 proc. rynku e-papierosów może być w szarej strefie. Przedsiębiorcy apelują o zmiany w akcyzie

Nawet 58 proc. polskiego rynku e-papierosów może znajdować się w szarej strefie. Zdaniem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców do rozwoju nielegalnej sprzedaży przyczyniły się m.in. obowiązujące przepisy akcyzowe, w tym 40-złotowa akcyza od wymiennych wkładów.

Groźna bakteria w ośmiu serach regionalnych. GIS ostrzega: listerię wykryto we wszystkich badanych próbkach

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące ośmiu serów regionalnych od producenta z Jabłonki. Bakterie Listeria monocytogenes wykryto w pięciu z pięciu próbek z jednej partii. Sprawdź nazwy serów i terminy przydatności, dowiedz się, czym grozi listerioza i kto powinien szczególnie uważać.

Popularny żel przeciwbólowy znika z aptek. Sprawdź, czy w domowej apteczce nie masz tubki z wycofanej serii

Główny Inspektor Farmaceutyczny wycofał z obrotu w całej Polsce 25 serii żelu Olfen MAX z diklofenakiem. W badaniach stabilności wykryto przekroczony poziom NDEA, zanieczyszczenia z grupy nitrozoamin. Publikujemy pełną listę serii, tłumaczymy, skąd wziął się problem, i podpowiadamy, co zrobić z tubką, która leży w domu.

Jaka pogoda na Wszystkich Świętych? Pierwsza prognoza IMGW zapowiada łagodną końcówkę października

Do 1 listopada zostało niecałe trzy tygodnie, a IMGW przedstawił pierwsze wyliczenia długoterminowe. Wiele wskazuje na to, że przełom października i listopada będzie łagodniejszy, niż można by się spodziewać: 9-12 stopni, rozproszone opady i poranne mgły. Sprawdzamy, co to oznacza dla wizyt na cmentarzach i jak się przygotować.

Jak zamazać twarz na zdjęciu? Sposoby na telefonie, komputerze i online

Jak skutecznie zamazać twarz na zdjęciu na iPhonie, Androidzie, komputerze i online. Rozmycie, pikseloza czy zamalowanie, co mówi prawo i jakie błędy zdradzają ukrytą osobę.

Udawali kupujących, konsultantki banku i kurierów. Rozbita grupa wyłudzała pieniądze od sprzedających w internecie

Wystawiasz kurtkę na sprzedaż, a po kilku minutach dzwoni "konsultantka", która pomoże ci odebrać płatność. Tak działała grupa rozbita przez CBŚP i CBZC. Zatrzymano 12 osób, straty sięgają co najmniej 250 tys. zł, a śledczy zabezpieczyli mienie warte ponad 850 tys. zł. Wyjaśniamy, jak działał schemat i jak nie dać się nabrać.

Plastikowe noże i zakrwawione maski znikają z półek. Sieci handlowe zmieniają ofertę na Halloween

Na kilka tygodni przed Halloween największe sieci handlowe usuwają z oferty zabawkowe noże, tasaki, kosy, upiorne maski i zakrwawione przebrania. Biedronka, Smyk i Dealz tłumaczą, że to reakcja na serię dramatycznych zdarzeń w polskich szkołach. Sprawdzamy, co zniknęło ze sklepów i jak świętować tak, by zabawa pozostała zabawą.

Wyprzedzał i wjechał prosto pod busa. Dwóch mężczyzn zginęło na ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni

Niedzielny wieczór, ruchliwa ulica Chwaszczyńska i manewr, który skończył się tragedią. Toyota podczas wyprzedzania zjechała na przeciwległy pas i zderzyła się czołowo z fordem. Zginęło dwóch mężczyzn w wieku 37 i 40 lat. Sprawdzamy, co wiadomo o wypadku i dlaczego wyprzedzanie wciąż jest jednym z najgroźniejszych manewrów na polskich drogach.

System kaucyjny ma być rozszerzony o jednorazowe szkło. Podniesie to ceny produktów

Po roku działania systemu kaucyjnego konsumenci nadal przyzwyczajają się do nowych zasad zwrotu opakowań, a producenci napojów wskazują na potrzebę poprawy i doprecyzowania niektórych aspektów jego funkcjonowania.

Tylko co piąty młody dorosły zaczyna pracę lub naukę bez zwłoki. Problemem nie zawsze jest brak motywacji [DEPESZA]

Rozpoczęcie pracy czy nauki bywa trudniejsze niż samo wykonanie zadania. Z badania przeprowadzonego na zlecenie marki Orbit wynika, że tylko 19 proc. młodych dorosłych przystępuje do swoich obowiązków bez zwłoki.

Polskie innowacje medyczne walczą o globalny sukces. Krajowy sektor healthtech skupia już 13 proc. start-upów

Polscy naukowcy i przedsiębiorcy opracowują rozwiązania, które znajdują zastosowanie m.in. w medycynie, energetyce i przemyśle. Wśród nich są nanomateriały chroniące powierzchnie przed mikroorganizmami czy technologie wspierające terapię zaburzeń słuchu.

Nawet kilkaset polskich firm może zniknąć z rynku e-papierosów. Powodem kolejne zmiany przepisów

Przedstawiciele branży nikotynowej ostrzegają, że nawet kilkaset firm może zniknąć z polskiego rynku e-papierosów, a kilka tysięcy osób stracić pracę w związku z planowanymi zmianami przepisów.

O TYM SIĘ MÓWI

Nawet 58 proc. rynku e-papierosów może być w szarej strefie. Przedsiębiorcy apelują o zmiany w akcyzie

Nawet 58 proc. polskiego rynku e-papierosów może znajdować się w szarej strefie. Zdaniem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców do rozwoju nielegalnej sprzedaży przyczyniły się m.in. obowiązujące przepisy akcyzowe, w tym 40-złotowa akcyza od wymiennych wkładów.

Groźna bakteria w ośmiu serach regionalnych. GIS ostrzega: listerię wykryto we wszystkich badanych próbkach

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące ośmiu serów regionalnych od producenta z Jabłonki. Bakterie Listeria monocytogenes wykryto w pięciu z pięciu próbek z jednej partii. Sprawdź nazwy serów i terminy przydatności, dowiedz się, czym grozi listerioza i kto powinien szczególnie uważać.

Popularny żel przeciwbólowy znika z aptek. Sprawdź, czy w domowej apteczce nie masz tubki z wycofanej serii

Główny Inspektor Farmaceutyczny wycofał z obrotu w całej Polsce 25 serii żelu Olfen MAX z diklofenakiem. W badaniach stabilności wykryto przekroczony poziom NDEA, zanieczyszczenia z grupy nitrozoamin. Publikujemy pełną listę serii, tłumaczymy, skąd wziął się problem, i podpowiadamy, co zrobić z tubką, która leży w domu.