niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes W ciągu 10 lat w Polsce może brakować 2,1 mln pracowników. Ratunkiem...

W ciągu 10 lat w Polsce może brakować 2,1 mln pracowników. Ratunkiem dla rynku pracy wzrost zatrudnienia cudzoziemców

Data publikacji:

W ciągu 10 lat w Polsce może brakować 2,1 mln pracowników. Ratunkiem dla rynku pracy wzrost zatrudnienia cudzoziemców

Do 2035 roku liczba osób pracujących w Polsce zmniejszy się o 2,1 mln – wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Lukę tę częściowo mogliby zapełnić pracownicy zagraniczni. Pracodawcy czekają na przepisy, które zwiększą atrakcyjność naszego rynku pracy dla imigrantów zarobkowych i ułatwią procedury. Nowe przepisy opracowane przez resort pracy, które mają wejść w życie w 2025 roku, mają zwiększyć szybkość i efektywność postępowań administracyjnych w sprawach zatrudniania cudzoziemców.

– Dzisiaj notujemy najniższe historycznie bezrobocie w Polsce. Jednocześnie mamy najniższy w Europie poziom niewykorzystanego potencjału populacji w wieku produkcyjnym, czyli ok. 6 proc. ludzi, którzy nie pracują. Średnia europejska to jest ponad 12 proc., czyli krótko mówiąc, nie mamy skąd brać pracowników – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Wojciech Ratajczyk, prezes zarządu Trenkwalder Polska.

Z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że na koniec listopada 2024 roku stopa bezrobocia wyniosła 5 proc. Bez pracy było 774,5 tys. osób, o ok. 9 tys. (1,2 proc.) więcej niż miesiąc wcześniej. Konfederacja Lewiatan ocenia, że długoterminowe obniżanie się bezrobocia to jednak w głównej mierze efekt demografii, a nie nadzwyczajnego popytu na pracowników.

– W ciągu najbliższej dekady na polskim rynku pracy zabraknie ponad 2 mln rąk do pracy. Główne branże to przede wszystkim przemysł, ale również budownictwo, ochrona zdrowia, szkolnictwo. Te potrzeby będą rosły z każdym rokiem, ponieważ liczba ludzi schodzących z rynku pracy przewyższa liczbę ludzi wchodzących na niego – podkreśla Wojciech Ratajczak.

Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie „Konsekwencje zmian demograficznych dla podaży pracy w Polsce” szacuje, że do 2035 roku liczba osób pracujących w Polsce zmniejszy się o 2,1 mln, co będzie stanowić 12,6 proc. obecnego stanu zatrudnienia. Wynika to ze stopniowego  wychodzenia z rynku pracy pracowników w wieku 50–59/64 lata oraz wchodzenia na rynek pracy młodszych, mniej liczebnych grup wiekowych. Przy założeniu utrzymania obecnego wieku emerytalnego do 2035 roku z polskiego rynku pracy odejdzie 3,8 mln pracowników przy prognozowanym napływie nowych roczników 1,7 mln osób.

Największych problemów związanych z dostępnością kadr doświadczy sektor edukacji oraz opieki zdrowotnej, gdzie zatrudnienie może się zmniejszyć odpowiednio o 29 proc. oraz 23 proc. Największą liczbę pracowników utraci sektor przemysłowy, również ze względu na rosnący poziom robotyzacji (to branża, która ma jeden z największych odsetków prac powtarzalnych, narażonych na ryzyko automatyzacji). Do 2035 roku jedynie przez spadek liczby pracujących osób w przemyśle wartość PKB będzie niższa o 6–8 proc. w porównaniu ze scenariuszem, który zakłada dostęp do siły roboczej na niezmienionym poziomie.

– Mamy jeden z najniższych poziomów robotyzacji w przemyśle, pięćdziesiąt kilka robotów na 10 tys. stanowisk pracy, kiedy w Niemczech jest to ponad 250, czyli pięć razy więcej. W perspektywie 10 lat szacuję, że tu będzie brak między pół miliona a milionem rąk do pracy – przewiduje prezes Trenkwalder Polska.

Ratunkiem dla rynku pracy częściowo są pracownicy zagraniczni. Jak podaje ZUS, na koniec listopada do ubezpieczeń emerytalnych i rentowych zgłoszonych było ponad 1,2 mln cudzoziemców, najwięcej z Ukrainy (niemal 800 tys.), Białorusi (136 tys.) i Gruzji (27 tys.). W 2023 roku największy wzrost pracujących w Polsce cudzoziemców odnotowano pośród Kolumbijczyków, Nepalczyków i Argentyńczyków.

Zobacz również:

Marcin Mroczek: wiek, rozwód, dzieci, życie prywatneBIZNES · 09.01.2025Marcin Mroczek: wiek, rozwód, dzieci, życie prywatne

– To, co jest niepokojące, to dość duży spadek przyrostu pracowników zagranicznych. Wiemy, że ich potrzeba, a w tej chwili ten przyrost spadł do około 5–6 proc. rocznie, kiedy w latach 2020–2021 to było około 20–30 proc. przyrostu – wskazuje Wojciech Ratajczyk.

- Reklama -

W przyjętym pod koniec grudnia Krajowym Planie Działań na rzecz Zatrudnienia na lata 2024–2026 rząd wskazał wzrastający napływ migrantów zarobkowych jako jedno z wyzwań polskiego rynku pracy. Jak podkreślono w dokumencie, rosnąca od dwóch dekad liczba cudzoziemców zatrudnionych w Polsce to z jednej strony wsparcie rozwoju gospodarczego, a z drugiej – pole do nadużyć i nieuczciwej konkurencji. Dlatego też wskazano również na potrzebę budowania bezpiecznej i odpowiedzialnej polityki migracji zarobkowych.    

Pracodawcy wskazują, że dziś wyzwaniem jest przede wszystkim biurokracja i czasochłonność procesów związanych z legalizacją pobytu i uzyskaniem zezwolenia na pracę, bo procedury dla obywateli z krajów spoza UE trwają od trzech do sześciu miesięcy. Forum Obywatelskiego Rozwoju zauważa, że zarówno dotychczasowe przepisy, jak i funkcjonowanie administracji publicznej pozostają często rażąco niedopasowane do nowej rzeczywistości, pozbawione spójności, nierzadko sprzeczne ze sobą nawzajem. Przedstawiony w październiku 2024 roku rządowy dokument strategii migracyjnej ma pomóc to zmienić, jednak zdaniem ekspertów FOR – choć kwestie bezpieczeństwa są priorytetowe, to nacisk na nie jest tak silny, że może rodzić ryzyko ograniczenia migracji i jej pozytywnych skutków dla rynku pracy.

– Proponowana strategia migracyjna stoi w sprzeczności do potrzeb rynku, a co za tym idzie, w sprzeczności również do oczekiwań pracodawców – podkreśla Wojciech Ratajczyk. – Przy dzisiejszej sytuacji na rynku pracy pracodawcy oczekują od strategii migracyjnej wsparcia od rządu w zakresie przyspieszenia procedur przyjmowania na polski rynek pracy obcokrajowców, rozszerzenia listy krajów, które będą miały ułatwiony dostęp do polskiego rynku pracy, np. o Filipiny lub kraje Ameryki Południowej.

Strategia zakłada, że do 2025 roku zostanie poddana analizie lista krajów, których dziś dotyczy uproszczona procedura, czyli instrument oświadczeń o zatrudnianiu cudzoziemców. Obecnie obejmuje ona obywateli Ukrainy, Białorusi, Mołdawii, Gruzji i Armenii.

W grudniu Rada Ministrów przyjęła przygotowany przez MRPiPS projekt ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Polski. Proponowana w ustawie „elektronizacja” oraz wprowadzenie nowych funkcjonalności w systemach informatycznych służących weryfikacji wydawania zezwoleń na pracę mają pomóc zwiększyć szybkość i efektywność postępowań administracyjnych. Zmianę wesprze utworzenie rejestru umów o pracę. Po wprowadzeniu ustawy pracodawca będzie zobowiązany przesłać do urzędu wydającego zezwolenie na pracę kopię umowy zawartej z cudzoziemcem. Ustawa doprecyzowuje i dodaje nowe przesłanki odmowy wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca, a także zaostrza kary za nielegalne zatrudnienie takich osób (kara grzywny od 3 tys. do 50 tys. zł za każdy przypadek).

Na wniosek resortu rozwoju i technologii z projektu usunięto krytykowane przez przedsiębiorców zapisy dotyczące obligatoryjnego zatrudniania cudzoziemców na umowy o pracę. Trenkwalder Polska ocenia, że biorąc pod uwagę listę zmian, jakie mogą zajść w 2025 roku, w tym zaostrzenie kar i niezapowiedziane kontrole, pracodawcy mogą mieć duże problemy z zatrudnianiem cudzoziemców. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.