niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Uruchomienie produkcji amunicji artyleryjskiej 155 mm w Niewiadowie jeszcze w tym roku....

Uruchomienie produkcji amunicji artyleryjskiej 155 mm w Niewiadowie jeszcze w tym roku. Zakład będzie dostarczać 180 tys. sztuk rocznie

Data publikacji:

Pociski artyleryjskie w zakładzie produkcyjnym

Budowa dwóch fabryk – amunicji artyleryjskiej 155 mm i 40 mm, a także produkcja min przeciwpiechotnych – to główne kierunki rozwoju Niewiadowa Polskiej Grupy Militarnej. Ma to być odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie Sił Zbrojnych RP, ale również krok w stronę budowania europejskiego potencjału eksportowego. Grupa ma za sobą debiut na warszawskiej giełdzie, który umożliwi pozyskanie dodatkowych źródeł finansowania rozwijanych projektów.

– Niewiadów Polska Grupa Militarna jest pierwszą w nowożytnej historii Polski spółką z obszaru defence, która jest na głównym parkiecie Giełdy Papierów Wartościowych. Zdecydowaliśmy się na taki krok, bo była to naturalna możliwość pozyskiwania dodatkowych źródeł finansowania naszego rozwoju oraz inwestycji zarówno w infrastrukturę, jak i technologię. Te projekty są przed nami – mówi agencji Newseria dr inż. Przemysław Kowalczuk, prezes Grupy Niewiadów. – Innym powodem wejścia na giełdę była chęć weryfikacji przez rynek, która nastąpiła już w pierwszym dniu debiutu. Niewiadów Polska Grupa Militarna została wyceniona powyżej progu, którego ostrożnie oczekiwaliśmy, czyli w okolicach 3 mld zł. Rynek pokazuje wysoki poziom zaufania dla naszych spółek, co jest wartością dodaną takiego debiutu.

Kluczową inwestycją grupy jest budowa fabryki amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm w zakładzie w Niewiadowie. Zgodnie z przyjętym harmonogramem na III kwartał 2026 roku zaplanowano montaż linii technologicznych, co ma umożliwić rozpoczęcie seryjnej produkcji amunicji 155 mm jeszcze w IV kwartale br. Na realizację inwestycji zabezpieczono środki w wysokości ponad 250 mln zł.

– Plany inwestycyjne całej Grupy Niewiadów są śmiałe i bardzo wyraziste. Kluczowe rezultaty inwestycji będą widoczne już w 2026 roku dla amunicji wielkokalibrowej, w szczególności artyleryjskiej kalibru 155 mm. Będziemy rozszerzać te zdolności w kolejnych kwartałach 2027 roku – wyjaśnia prezes Grupy Niewiadów podczas Defence24 Days.

Głównymi rynkami zbytu dla amunicji 155 mm w standardzie NATO, kompatybilnej m.in. z systemami Krab i K9A1, priorytetowo mają być Siły Zbrojne RP, ale także rynki sojusznicze NATO. Liczba systemów 155 mm w Europie ma wzrosnąć o ponad 110 proc. z około 2,2 tys. w 2025 roku do 4,5 tys. w 2035 roku.

– Nasze docelowe zdolności produkcyjne określamy na 180 tys. zestawów amunicji dalekiego zasięgu, czyli powyżej 40 km. Dialog z instytucjami państwowymi trwa i z naszego punktu widzenia zmierza do zaoferowania i dostaw znacznej części tych zestawów na potrzeby polskich Sił Zbrojnych. Naszą ambicją i celem jest bycie wiarygodnym partnerem, który na czas wypełni znaczną część tych potrzeb – podkreśla dr inż. Przemysław Kowalczuk. – Grupa Niewiadów deklaruje rozpoczęcie dostaw już w IV kwartale tego roku.

Polska potrzebuje 1–3 mln sztuk amunicji w ramach zapasu wojennego. Grupa Niewiadów szacuje, że obecny stan jest poniżej wymaganego minimum.

– Amunicja artyleryjska kalibru 155 mm jest gorącym tematem dla wielu sił zbrojnych zarówno w Europie, jak i poza nią. Faktem jest, że potrzeby znacznie przewyższają zdolności produkcyjne, te obecne i te rozwijane w najbliższych latach – ocenia dr inż. Przemysław Kowalczuk. – Z punktu widzenia biznesowego nasza grupa na tym korzysta. Już teraz, mając możliwość dostaw pewnej liczby zestawów amunicyjnych, realizujemy to poprzez kontrakty bezpośrednio z klientami eksportowymi oraz z NSPA, czyli Agencją Wsparcia i Zamówień NATO.

W Niewiadowie powstanie również fabryka produkująca amunicję średniego kalibru 40 mm. Na realizację inwestycji zabezpieczono ok. 70 mln zł.

– Tylko w armiach europejskich, w naszym najbliższym regionie, w zależności od szacunków znajduje się w użyciu operacyjnym ponad 48 tys. granatników. Oznacza to dosyć głęboki rynek z dużymi potrzebami amunicyjnymi kalibru 40 mm – uważa ekspert. – W Niewiadowie już jakiś czas temu rozpoczęliśmy inwestycje ze środków własnych w nowe linie produkcyjne dla amunicji granatnikowej kalibru 40 mm, nie tylko na potrzeby polskich sił zbrojnych, ale też na potrzeby wielu innych podmiotów.

- Reklama -

Zapotrzebowanie na amunicję 40 mm w europejskich państwach NATO szacowane jest na ok. 40 mln sztuk. Po 2022 roku nastąpił gwałtowny wzrost zapotrzebowania, który wynika z konieczności uzupełniania zapasów operacyjnych oraz intensyfikacji szkoleń w odpowiedzi na sytuację geopolityczną.

– Nasz docelowy wolumen produkcyjny dla kalibru 40 mm to 480 tys. sztuk produkcji rocznej. To sporo, ale taką sprzedaż przewidujemy w najbliższych latach. Patrząc na głębokość rynku, oczywiście przy uwzględnianiu konkurentów i jednocześnie kooperantów, są to liczby realistyczne – uważa prezes Niewiadowa PGM.

Projekt fabryki jest oparty na umowie licencyjnej transferu technologii z ST Engineering Advanced Material Engineering z siedzibą w Singapurze.

– ST Engineering jest kluczowym producentem wielu rodzajów uzbrojenia, posiadającym rozmaite technologie z obszaru defence nie tylko w Singapurze. Stąd też wybór spółki na naszego partnera technologicznego nie był przypadkowy. Jest to dostawca technologii produkcji, która podlega licencjonowaniu na okres co najmniej 30 lat, czyli jest gwarantowana na bardzo stabilnym poziomie, umożliwia szybkie wdrożenie i produkcję amunicji kalibru 40 mm w wielu wariantach – wyjaśnia dr inż. Przemysław Kowalczuk. 

Produkcja amunicji 40 mm w standardzie NATO będzie obejmować dwa kalibry. Pierwszy to 40 x 53 mm (High Velocity) przeznaczony do automatycznych granatników, a drugi to 40×46 mm (Low Velocity) do ręcznych granatników. Uruchomienie seryjnej produkcji zaplanowano na połowę 2027 roku. Głównymi rynkami zbytu dla amunicji mają być rynek krajowy i rynki europejskie, w tym DACH (Austria, Niemcy, Szwajcaria), kraje skandynawskie i bałtyckie, Beneluks czy Europa Południowa.

– ST Engineering zapewnia też swoje łańcuchy dostaw, które w szczególności w pierwszym okresie bardzo pomagają nam wypełniać zobowiązania produkcyjne, które będą wynikać z kontraktacji, ale też zapewniają dostęp do swoich naturalnych odbiorców – zaznacza prezes Grupy Niewiadów. – To jest umowa typu win-win, ponieważ każda strona na niej korzysta. Singapur ze względu na znaczne oddalenie geograficzne ma problematyczną logistykę do Europy, stąd też początkowa konkurencja pomiędzy nami bardzo szybko została zmitygowana poprzez okazje biznesowe, które wspólnie możemy wypełnić.

W Niewiadowie trwają również prace nad wznowieniem seryjnej produkcji min przeciwpiechotnych. Mowa m.in. o minach odłamkowo-kierunkowych, odłamkowo-powierzchniowych oraz naciskowych (wersje bojowe i ćwiczebne). Łączne zapotrzebowanie w Polsce na te produkty oszacowano na 16,17 mln sztuk do 2028 roku.

– Konflikt w Ukrainie pokazał istotność tematu zabezpieczenia obszarowego znacznych połaci terenu. Miny są jednym ze środków bojowych, które są naturalnym wyborem do zabezpieczenia całych linii granicznych, obszarów, które mogą się przekształcić w obszary działań zbrojnych. Stąd przygotowanie do produkcji min było, pod względem głównie technologicznym, ale też infrastrukturalnym, przedmiotem zainteresowania Grupy Niewiadów już od jakiegoś czasu. Blokowała nas konwencja ottawska, która w znaczny sposób ograniczała możliwość produkcji i sprzedaży min przeciwpiechotnych – podkreśla dr inż. Przemysław Kowalczuk. 

W marcu 2025 roku o chęci wypowiedzenia tzw. konwencji ottawskiej zakazującej użycia, produkcji, składowania i przekazywania min przeciwpiechotnych informowali ministrowie obrony Estonii, Łotwy, Litwy i Polski. W naszym kraju wypowiedzenie nabrało mocy 20 lutego 2026 roku.

– Konwencja już nie obowiązuje, a potrzeby zostały. Stąd też obserwujemy swego rodzaju wyścig potencjalnych lub obecnych producentów min do ich zaspokojenia. Te potrzeby są coraz bardziej widoczne nie tylko na naszej wschodniej flance – wyjaśnia prezes Grupy Niewiadów.

ZSP Niewiadów posiada wieloletnie doświadczenie w produkcji min. Dysponuje również odpowiednią do tego infrastrukturą, w tym budynkami i liniami. Dokumentacja techniczna produktów jest gotowa, podobnie jak zespół z kompetencjami inżynierskimi i produkcyjnymi. 

– W tym obszarze nie ma potrzeby intensywnych inwestycji, jak w przypadku amunicji wielkokalibrowej czy średniego kalibru. Mamy wystarczającą infrastrukturę w ramach naszych spółek – wyjaśnia dr inż. Przemysław Kowalczuk. – Niemniej jednak same zdolności produkcyjne osiągną swój szczyt w najbliższych kwartałach na poziomie miliona min rocznie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.