niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Unia Europejska szuka nowych możliwości zasilenia wspólnego budżetu. Europosłowie przeciw podatkom zwiększającym...

Unia Europejska szuka nowych możliwości zasilenia wspólnego budżetu. Europosłowie przeciw podatkom zwiększającym koszty życia

Data publikacji:

Bogdan Rzońca, europoseł komentujący politykę podatkową UE

Wejście w życie systemu ETS2 zostało przesunięte z 2027 na 2028 rok. Zdaniem Bogdana Rzońcy, posła do Parlamentu Europejskiego z PiS i EKR, powinno to zostać całkowicie zablokowane. – Nasza grupa będzie o to zabiegać, ponieważ ETS2 bardzo podwyższa ceny energii we wszystkich krajach Unii Europejskiej – ocenia. Dodaje, że należy blokować wszystkie pomysły podatkowe KE, które podniosą koszty życia. Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem w kontekście zachowania unijnej konkurencyjności jest szukanie oszczędności.

W ramach rewizji dyrektywy ETS w 2023 roku utworzono nowy system handlu emisjami ETS2. Jest on odrębny od istniejącego unijnego systemu i obejmie emisje CO2 powstające w wyniku spalania paliw w budynkach i transporcie drogowym. Obowiązek monitorowania i raportowania emisji będą mieli dostawcy paliw, a nie konsumenci końcowi tacy jak gospodarstwa domowe czy użytkownicy samochodów. Podmioty te będą podlegać regulacjom w ramach ETS2, a więc będą zobowiązane do przekazywania wystarczającej liczby uprawnień do emisji, aby pokryć generowane przez siebie emisje. Będą nabywać je na aukcjach.

– Decyzja Parlamentu Europejskiego polegająca na przesunięciu ETS2 jest dobra. Mamy dwa lata na to, żeby w ogóle go zablokować. Nasza grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów będzie o to zabiegać, ponieważ ETS2 bardzo podwyższa ceny energii we wszystkich krajach Unii Europejskiej. To jest złe rozwiązanie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Bogdan Rzońca. – W tej chwili bardzo mocno też krytykujemy odebranie państwom członkowskim pieniędzy, które mają ze sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla w ETS1.

W zaproponowanym przez Komisję Europejską projekcie nowego wieloletniego budżetu na lata 2028–2034 wśród nowych zasobów własnych UE znalazły się właśnie dochody z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Teraz 100 proc. pieniędzy uzyskanych z istniejącego ETS1 trafia do państw członkowskich, a według nowej propozycji 30 proc. ma być przekazywane do budżetu Unii. KE oczekuje, że będzie to generować średnio około 9,6 mld euro rocznie.

– Widzimy, że budżet Unii Europejskiej trzeszczy w szwach. Parlament pokazuje Komisji Europejskiej lepszą drogę niż tę, którą ona obrała, wprowadzając obciążenia związane z Zielonym Ładem i drogą energią. Mam nadzieję, że Parlament będzie konsekwentny, że zablokujemy przywrócenie ETS2 i wprowadzenie nowych podatków – podkreśla europoseł.

W kolejnych wieloletnich ramach finansowych przewidziano również wpływy do budżetu z mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2, czyli CBAM. Jego celem jest uwzględnienie w cenach produktów wwożonych na teren Unii Europejskiej również kosztów emisji dwutlenku węgla generowanej podczas ich produkcji w krajach spoza UE.

– CBAM jest bardzo skomplikowanym podatkiem. Jeśli ktoś w Unii Europejskiej wierzy, że gdy nałożymy podatek na towary, które przypływają z Chin czy Stanów Zjednoczonych, bo tam jest ślad węglowy, to trzeba się liczyć z tym, że te kraje też wprowadzą jakiś nowy podatek albo podwyższą ten dla unijnych towarów. Raczej szedłbym w kierunku szukania porozumienia i zgody między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Tu jest największe pole konfliktu – uważa Bogdan Rzońca. – Mamy wiele organizacji międzynarodowych, które mogłyby pomóc, chociażby Światowa Organizacja Handlu. Tam trzeba wynegocjować dobre rozwiązania dla dwóch stron. Nigdy nie będą one idealne, ale to jest zawsze lepsze niż działania jeden przeciwko drugiemu.

W Parlamencie Europejskim trwają dyskusje na temat wprowadzania innych podatków, które miałyby wzmocnić unijny budżet. Jedną z propozycji jest wprowadzenie zharmonizowanego podejścia UE do sektora gier hazardowych online, w tym możliwości nałożenia podatku. Według analiz PE takie rozwiązanie  umożliwiłoby Unii Europejskiej pozyskiwanie do 4 mld euro rocznie.

– Takie podatki jak ten od hazardu albo od dużych firm, które wykorzystują teren Unii Europejskiej do generowania dochodów, mogą być wprowadzone, jeśli to tylko będzie dobrze przygotowane. Chętnie takie rozwiązania poprzemy, bo jeśli ktoś korzysta z rynku UE, to powinien płacić z tego tytułu podatki – podkreśla europoseł PiS. – Natomiast trzeba blokować wszystkie kwestie podatkowe, które będą się wiązały z podwyższeniem kosztów życia. Mam na myśli na przykład podatek od elektrośmieci. Każdy, kto będzie utylizował lodówkę czy pralkę, będzie płacił od kilograma utylizowanego urządzenia około 2 euro. Jest pomysł na podatek od tytoniu, zobaczymy, co się z tym stanie, ale branża tytoniowa już protestuje.

- Reklama -

Według obliczeń Komisji Europejskiej zasoby własne oparte na niezebranych e-odpadach mogą zasilić budżet unijny średnio o około 15 mld euro rocznie. Jeśli chodzi o podatek akcyzowy od wyrobów tytoniowych, mowa o 15 proc. dochodów opartych na minimalnej specyficznej dla danego państwa członkowskiego stawce dla wyrobów tytoniowych oraz ich substytucjach. Oczekuje się, że będą przynosić średnio około 11,2 mld euro rocznie.

– Unia Europejska ma możliwości przygotowania takich rozwiązań, które będą poprawiały sytuację budżetową. Musi to być jednak dobrze przedyskutowane w gronie 27 krajów – mówi Bogdan Rzońca. – Unia jest ważnym podmiotem gospodarczym na świecie. Musi konkurować z Chinami i Stanami Zjednoczonymi, musi więc mieć większy budżet, a można go osiągnąć na przykład przez cięcie wydatków, które są nieefektywne ekonomicznie. Jako konserwatysta skupiłbym się na tym, żeby popatrzeć na oszczędności. Jeśli Unia Europejska będzie oszczędniejsza i przeznaczy pieniądze w budżecie na rozwój, sztuczną inteligencję, konkurencyjność gospodarki, jeśli obniży ceny energii, to firmy nie będą z niej uciekać.

Jak podkreśla, dotychczasowa polityka sprawia, że w UE zamykają się kolejne zakłady przemysłowe. W lutym br. Parlament Europejski dał zielone światło na wypłatę 7,5 mln euro z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji dla Zwalnianych Pracowników na pomoc dla blisko 3,5 tys. osób, które straciły pracę po zamknięciu zakładu Audi w Brukseli. Kolejne 1,6 mln euro ma zostać wypłacone pracownikom zwolnionym po zamknięciu zakładu Tupperware w Belgii.

– Kolejka do pieniędzy z Funduszu Globalizacji jest coraz większa. To pokazuje, jak wielki problem mają przedsiębiorcy w Unii Europejskiej. Dlatego uciekają do Stanów Zjednoczonych, Chin albo innych rajów podatkowych poza Unią. My mamy mniej miejsc pracy, wpływów budżetowych i niekonkurencyjną gospodarkę. Tu widziałbym duże pole do działania poprzez cięcia nieefektywnych wydatków – uważa poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.