poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes UE nadal chce przewodzić globalnym wysiłkom na rzecz ochrony środowiska. Niezbędne może...

UE nadal chce przewodzić globalnym wysiłkom na rzecz ochrony środowiska. Niezbędne może być urealnienie celów klimatycznych

Data publikacji:

UE nadal chce przewodzić globalnym wysiłkom na rzecz ochrony środowiska. Niezbędne może być urealnienie celów klimatycznych

Przed rozpoczęciem szczytu klimatycznego COP30 w Belém w Brazylii zarówno Komisja Europejska, Parlament Europejski, jak i Rada UE podkreślały, że Unia potwierdzi na nim swoje zaangażowanie na rzecz ochrony klimatu. Chce nadal być liderem w globalnych wysiłkach, jednocześnie deklarując wsparcie ambicji innych państw, w szczególności małych i słabiej rozwiniętych, które najmocniej odczuwają skutki zmian klimatu. W opinii Bogdana Rzońcy, posła do PE z PiS, to przywództwo jest kłopotliwe dla unijnej gospodarki i na szczycie powinno dojść do urealnienia celów klimatycznych.

10 listopada 2025 roku w Belém w Brazylii rozpoczęła się 30. konferencja klimatyczna ONZ (COP30). Światowi liderzy, naukowcy, organizacje pozarządowe i społeczeństwo do 21 listopada będą dyskutować o wysiłkach niezbędnych do zatrzymania wzrostu globalnej temperatury do 1,5°C, co wynika z porozumienia paryskiego przyjętego w 2015 roku. Skupią się również na prezentacji nowych krajowych wkładów (NDC), jak również na postępach w realizacji zobowiązań finansowych podjętych na COP29. 

– Myślę, że na szczycie COP30 w Brazylii nastąpi urealnienie wszystkich postulatów związanych z polityką klimatyczną. Donald Trump zapowiada, że będzie szukał gazu i otwierał nowe kopalnie. Chiny robią to samo, więc świat energetycznie nam ucieka. Uważam, że na tym szczycie trzeba popatrzeć na to, jakie są cele polityki klimatycznej i w jaki sposób Unia traci swoją pozycję w światowym udziale PKB. Myślę, że znajdą się tam tacy politycy, którzy będą o tym bardzo wyraziście mówić, bo to jest potrzeba chwili – mówi agencji Newseria Bogdan Rzońca, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

5 listopada br. Rada UE zatwierdziła zaktualizowany, ustalony na szczeblu krajowym NDC dla Unii Europejskiej i jej państw członkowskich. Dokument potwierdza cel UE, czyli osiągnięcie redukcji o 55 proc. netto emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku. Wprowadzono w nim również nowy orientacyjny cel na 2035 rok, by ograniczyć emisje o 66,25–72,5 proc. w porównaniu z poziomami z 1990 roku. Przesłanie jest więc takie, że UE utrzymuje kurs i wywiązuje się ze swoich zobowiązań klimatycznych. Chce też odgrywać kluczową rolę w kontynuowaniu globalnych wysiłków na rzecz klimatu.

W rezolucji Komisji Środowiska, Klimatu i Bezpieczeństwa Żywności przyjętej przez Parlament Europejski 23 października br. europosłowie zwracają uwagę na potrzebę dalszego wyznaczania przez UE ambitnych celów w zakresie polityki klimatycznej, zgodnych z ustalonymi celami międzynarodowymi. Podkreślają również konieczność nadania priorytetu opłacalności i konkurencyjności europejskiej gospodarki.

– Jeśli mamy do czynienia z upadkiem firm i ze słabymi wynikami gospodarczymi, to znaczy, że Unia traci pozycję konkurencyjną względem Stanów Zjednoczonych i Chin, wobec tego trzeba popatrzeć na to inaczej. Wszyscy jesteśmy za czystym powietrzem i czystą wodą, ale też musimy pamiętać, że gdzieś trzeba pracować, że budżety państw biorą się z podatków związanych z produkcją dóbr, które konsumują ludzie. Jeśli będziemy mówić tylko o klimacie, to będziemy mieć do czynienia z upadkiem i z dużą niechęcią do władz Unii Europejskiej – podkreśla europarlamentarzysta.

W rezolucji przed szczytem COP30 posłowie apelują o zwiększenie globalnych wysiłków na rzecz redukcji emisji i zajęcie się wpływem na klimat wszystkich sektorów, w tym transportu drogowego, międzynarodowej żeglugi, rolnictwa, tekstyliów i turystyki. Są zdania, że dotyczy to również sektora obronnego, a społeczność międzynarodowa powinna zwracać większą uwagę na wpływ konfliktów na klimat.

– Unia się cieszyła z tego, że ma pierwsze miejsce w ochronie klimatu na świecie. To wychodzi nam bokiem, mówiąc kolokwialnie, więc teraz trzeba na szerszą skalę – i taka okazja jest właśnie w Brazylii – powiedzieć o tym, że jeśli mamy naprawdę chronić klimat na całej kuli ziemskiej, to róbmy to razem – uważa Bogdan Rzońca. – Może niech więcej celów klimatycznych realizują w Ameryce Południowej, w Stanach i gdzie indziej. My w Unii Europejskiej nie zbawimy świata, jeśli nawet wyłączymy wszystkie źródła emisyjności. Poza tym to wyłączenie wiązałoby się z dramatem gospodarczym. 

Jak wynika z danych EDGAR (Emissions Database for Global Atmospheric Research, czyli unijnej bazy danych emisji dla globalnych badań atmosferycznych), w 2024 roku 27 krajów członkowskich odpowiadało za 5,95 proc. całkowitej emisji gazów cieplarnianych na świecie. Udział Stanów Zjednoczonych wynosił 11,11 proc. a Chin – 29,20 proc.

- Reklama -

Jak podkreśla polityk, w samej UE coraz więcej jest głosów sceptycznych wobec ambitnych celów polityki klimatycznej, a tym samym rośnie presja na wycofywanie się z jej niektórych założeń.

– Niemiecki przemysł motoryzacyjny naciska na swoje środowisko polityczne, żeby się wycofać z zakazu produkcji silników spalinowych i to, zdaje się, nastąpi. Także w raportach dotyczących budżetu na 2026 rok i przy wieloletnich ramach finansowych dostrzegam mniejszy nacisk na cele klimatyczne i politykę klimatyczną. Czyli dochodzi do świadomości mainstreamu Unii Europejskiej i jej głównych polityków, że prowadzenie polityki klimatycznej w takim zakresie i w takim tempie osłabia naszą światową konkurencyjność – tłumaczy poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

W ramach przygotowań do szczytu klimatycznego COP30 Rada UE podała, że w 2024 roku Unia Europejska i jej 27 państw członkowskich wydały 31,7 mld euro ze źródeł publicznych na finansowanie działań związanych ze zmianą klimatu. To o 3 mld euro więcej niż rok wcześniej. Zmobilizowano również 11 mld euro ze źródeł prywatnych po to, aby pomóc krajom rozwijającym się w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych i przystosowywaniu się do skutków zmian klimatu.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.