piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Trwają przygotowania do wdrożenia dużych zmian w zbiórce i recyklingu odpadów. Od...

Trwają przygotowania do wdrożenia dużych zmian w zbiórce i recyklingu odpadów. Od przyszłego roku konsumenci będą musieli znacząco zmienić nawyki

Data publikacji:

Od 2025 roku konsumentów, ale też samorządy i przedsiębiorców czekają duże zmiany dotyczące selektywnej zbiórki i recyklingu poszczególnych grup odpadów, w tym m.in. wdrożenie systemu kaucyjnego. Klienci końcowi będą musieli znacząco zmienić swoje nawyki. – System kaucyjny jest zupełnie nowym rozwiązaniem i konsument będzie musiał się przyzwyczaić, że będzie musiał wrócić do sklepu i oddać puszkę po wypitym napoju, aby otrzymać kaucję, którą wcześniej zapłacił – mówi Łukasz Łyżwa, prezes SRS Group. Jak wskazuje, samorządy i przedsiębiorcy będą musieli ponieść nieco większy wysiłek, w tym kosztowy i organizacyjny, ale dalsze odwlekanie wdrożenia nowych przepisów nie ma już sensu. – Wiemy, że to jest jedyny słuszny kierunek i nie ma potrzeby tego dalej przedłużać – ocenia ekspert.

– Już od jakiegoś czasu prowadzimy selektywną zbiórkę opakowań, w domach segregujemy puszki i plastik, ale to nie wystarczy. Ta selektywna zbiórka nie zapewnia nam takiego poziomu zbiórki odpadów, jakiego byśmy oczekiwali. Nie jest też na tyle wygodna dla klienta i konsumenta. Dlatego przyszły rok przyniesie szereg zmian – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Łyżwa.

Pierwszą z nich będzie wdrożenie w Polsce systemu kaucyjnego, który ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2025 roku. Obejmie jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych do 3 l, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 l oraz metalowe puszki o pojemności do 1 l. Duże sklepy, o powierzchni powyżej 200 mkw., będą musiały odbierać takie puste opakowania i zwracać klientom pobraną wcześniej kaucję, natomiast pozostałe placówki handlowe, o mniejszej powierzchni, będą mogły przystąpić do systemu dobrowolnie. Wysokość kaucji ma zostać określona w rozporządzeniu, a żeby ją odzyskać, nie trzeba będzie okazywać paragonu (nieodebrana kaucja zostanie przeznaczona na finansowanie systemu kaucyjnego).

Jak wskazuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, w tej chwili znaczna część odpadów opakowaniowych, które ma objąć system kaucyjny, jest odbierana razem z innymi odpadami komunalnymi przez gminy. Nowe rozwiązanie ma natomiast zwiększyć poziom selektywnej zbiórki i recyklingu surowców, co przełoży się też na niższe zanieczyszczenie środowiska. Ponadto dostosowuje ono polskie prawodawstwo do wymogów i rozwiązań obowiązujących w Unii Europejskiej – w tym m.in. unijnej dyrektywy ws. zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko.

– Do tego dochodzą też zmiany, które w przyszłym roku zaczną obowiązywać branżę budowlaną i tekstylną. To są dwie duże branże, które będą objęte nowymi rozporządzeniami dotyczącymi selektywnej zbiórki – mówi prezes firmy SRS Group, która projektuje i wdraża rozwiązania na rzecz gospodarki obiegu zamkniętego.

Od 1 stycznia 2025 roku deweloperzy i firmy remontowe będą musiały segregować odpady powstające przy okazji prowadzonych inwestycji. Takie odpady będą zbierane z podziałem na sześć frakcji: drewno, metale, szkło, tworzywa sztuczne, gips, odpady mineralne i materiały ceramiczne oraz kamienie). Inwestorzy będą mogli prowadzić selektywną zbiórkę takich odpadów budowlano-remontowych samodzielnie albo zlecić to profesjonalnej firmie zewnętrznej i pokryć koszty. Natomiast osoby prywatne, prowadzące remonty na własną rękę, będą mogły – tak jak do tej pory – na własny koszt zamawiać w gminach kontener na odpady budowlane (wrzucanie ich do zwykłego kontenera będzie grozić grzywną).

Zgodnie z wymogami unijnej dyrektywy 2018/81 z początkiem przyszłego roku w Polsce mają zacząć obowiązywać również nowe przepisy dotyczące zbiórki i recyklingu zużytych tekstyliów, czyli głównie zbędnej odzieży. Ten obowiązek będzie spoczywać na gminach, które zostaną zobowiązane do przyjmowania zużytych tkanin. To zaś będzie oznaczać dla nich m.in. konieczność rozbudowy systemu PSZOK–ów (Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) bądź wprowadzenia innych, alternatywnych rozwiązań.

– Miasta dopiero zaczynają intensywnie się przygotowywać do nowych przepisów – dodaje Klaudia Subutkiewicz, dyrektorka Wydziału Gospodarki i Odpadami w Urzędzie Miasta Bydgoszczy. – Przepisy dotyczące odpadów budowlano–remontowych już są w naszym prawodawstwie, a instalacje muszą zacząć przystosowywać się do tego, żeby rozdzielać te odpady budowlano–remontowe na frakcje, oddzielić drewno od gruzu, plastiku czy ceramiki, co oczywiście wymaga zmian w pozwoleniach i oznacza dodatkowe koszty. Natomiast zbiórka tekstyliów już zaczyna funkcjonować w PSZOK–ach w wielu miastach. Niekiedy zbiórki są prowadzone wprost u źródła, spod domów, gdzie stawiane są pojemniki na zużytą odzież. Natomiast to jest dopiero na etapie wdrażania i minie jeszcze trochę czasu, zanim my to w pełni zaimplementujemy.

Według danych Komisji Europejskiej przeciętny obywatel UE każdego roku kupuje ok. 26 kg nowej odzieży i wyrzuca ok. 11 kg zużytych i niepotrzebnych wyrobów tekstylnych. Tymczasem przemysł modowy, będący jedną z największych gałęzi globalnej gospodarki, jest też również gigantycznym trucicielem środowiska: zużywa więcej wody niż cały przemysł spożywczy, emituje więcej gazów cieplarnianych niż wszystkie loty międzynarodowe i żegluga morska razem wzięte, pochłania olbrzymie ilości środków chemicznych, nawozów i pestycydów, które trafiają do wód i gleby, a globalny łańcuch dostaw jest zorganizowany w taki sposób, że przeciętny t-shirt pokonuje od 15 do nawet 50 tys. km, zanim zostanie sprzedany w sklepie. To oznacza, że równie dobrze mógłby okrążyć Ziemię.

- Reklama -

UE chce zmniejszyć oddziaływanie tej branży na środowisko, stąd nowe przepisy dotyczące zbiórki i recyklingu zużytych tekstyliów. Jednak część ekspertów podkreśla, że Polska nie jest na nie przygotowana – wciąż nie ma zorganizowanego kompleksowego ekosystemu zbiórki i przetwarzania zużytej odzieży, który umożliwiałby zwrócenie jej z powrotem do obiegu. Podobne wątpliwości dotyczą też nowego obowiązku segregowania odpadów budowlanych – choć w tym przypadku przedsiębiorcy raczej powinni być na nie gotowi, ponieważ miał on zacząć obowiązywać już w 2023 roku, ale vacatio legis zostało niespodziewanie wydłużone o dwa lata.

– W przypadku tekstyliów mamy już system selektywnej zbiórki, są kontenery przy drogach, a wiele firm odzieżowych – spodziewając się wejścia nowych przepisów od przyszłego roku – już w tej chwili prowadzi selektywną zbiórkę w swoich sklepach, gdzie klient może oddać swoje stare ubrania. Tak więc tu wiele zostało już zrobione i nie obawiałbym się kosztów, ponieważ one są rozłożone na wiele podmiotów – ocenia Łukasz Łyżwa. – To samo będzie w budownictwie. Tutaj z pewnością wysiłek będzie większy, potrzebne będą ogromne inwestycje, ale z drugiej strony – nigdy nie będzie dobrego momentu. Jeżeli wydłużymy termin wprowadzenia selektywnej zbiórki materiałów budowlanych, to nie będzie tak, że pieniądze się znajdą albo ten rok cokolwiek zmieni. Wiemy, że to jest jedyny słuszny kierunek i nie ma potrzeby tego dalej przedłużać.

Jak wskazuje, szereg zmian dotyczących selektywnej zbiórki i recyklingu poszczególnych grup odpadów, które pojawią się w 2025 roku, będzie oznaczać również duże zmiany dla klientów końcowych. Ci będą musieli się przyzwyczaić do nowych rozwiązań i zmienić swoje nawyki, a to może trochę potrwać.

– System kaucyjny jest zupełnie nowym rozwiązaniem i konsument będzie musiał się przyzwyczaić, że jak kupił napój, to będzie musiał wrócić do sklepu i puszkę oddać, aby otrzymać kaucję, za którą wcześniej zapłacił – mówi prezes SRS Group. – W przypadku tekstyliów ten system zbiórki, który obecnie w dużej mierze bazuje na kontenerach wystawionych przy drogach, będzie się tworzył, będzie nabierał coraz większej selektywności. Będziemy dążyć do tego, żeby jako recykler dotrzeć do klienta końcowego w jego domu i ułatwić mu oddanie niepotrzebnych rzeczy, które nadają do wyrzucenia, tak aby one nie lądowały w kubłach. Natomiast myślę, że przepisy dotyczące odpadów budowlanych nie dotkną konsumenta bezpośrednio, bo on raczej zdecyduje się wynająć firmę budowlaną i to ona będzie musiała zabezpieczyć – przy rozbiórce, budowie czy jakimkolwiek remoncie – konkretną liczbę kontenerów na poszczególne frakcje, jak szkło czy plastiki. Tak więc to będzie trochę większy wysiłek, być może również kosztowy, chociaż przy rozszerzonej odpowiedzialności producentów tak naprawdę ten koszt powinien być po ich stronie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.