niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Sztuczna inteligencja pomaga identyfikować czynniki ryzyka wypadków samochodowych. Naukowcy za pomocą Google...

Sztuczna inteligencja pomaga identyfikować czynniki ryzyka wypadków samochodowych. Naukowcy za pomocą Google Street View analizują pod tym kątem infrastrukturę drogową

Data publikacji:

Ruch uliczny, symbol analizy ryzyka wypadków drogowych

Każdego roku 1,2 mln ludzi na świecie ginie w wypadkach drogowych. Chociaż w ostatnich latach bezpieczeństwo na drogach się stopniowo poprawia, to wciąż daleko nam do wizji zero, która zakłada ograniczenie do minimum liczby ofiar śmiertelnych. Specjaliści z dziedziny epidemiologii ze Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Maryland badają miejsca tragicznych zdarzeń drogowych, analizując za pomocą sztucznej inteligencji miliony zdjęć z usługi Google Street View. Wskazują w ten sposób, które elementy infrastruktury można poprawić, by obniżyć ryzyko wypadku.

Jak wskazuje raport Światowej Organizacji Zdrowia, co roku w wypadkach drogowych ginie blisko 1,2 mln ludzi na świecie. Choć liczba ta stopniowo spada, wciąż jest wysoka. Wypadki drogowe są 12. przyczyną zgonów na świecie dla wszystkich grup wiekowych, ale wśród dzieci i młodych ludzi (5–29 lat) są główną przyczyną śmierci. Raport „Global status report on road safety 2023” wskazuje, że prawie 80 proc. wszystkich ocenionych dróg w zakresie bezpieczeństwa pieszych nie spełnia minimalnych wymagań (trzech gwiazdek), a jedynie 0,2 proc. dróg ma ścieżki rowerowe.

– Jako pracownicy sektora opieki zdrowotnej powinniśmy się bliżej przyjrzeć temu zjawisku. Wypadki samochodowe i kolizje pojazdów są zagadnieniem na styku różnych dziedzin – transportu, infrastruktury, a także zdrowia, projektowania przestrzeni i dróg. Dlatego analiza pod kątem przyczyny zgonów wymaga połączenia wielu różnych dziedzin i specjalistów – mówi agencji informacyjnej Newseria Business dr Quynh Nguyen, epidemiolożka ze Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Maryland w College Park w stanie Maryland.

Eksperci ze Stanów Zjednoczonych postanowili zająć się problematyką bezpieczeństwa dróg, wykorzystując nowoczesne technologie oraz sztuczną inteligencję (AI). Jednym z narzędzi, które stosują do analizy miejsc wypadków, jest Google Street View – doskonale znana usługa o niemal globalnym zasięgu, oferująca 360-stopniowy widok ulic, wykorzystywana przez miliony ludzi na całym świecie, którzy wirtualnie zwiedzają lub sprawdzają lokalizacje wybranych punktów na mapie. Dla naukowców zajmujących się badaniem przyczyn wypadków drogowych oraz bezpieczeństwem ruchu drogowego ta usługa stała się czymś więcej niż kolejną cyfrową ciekawostką lub przewodnikiem w terenie. Badania z jej wykorzystaniem trwają w Maryland już od siedmiu lat.

– Użyliśmy obrazów z Google Street View, które są powszechnie dostępne w USA i w 122 krajach świata. Obrazy zostały manualnie oznaczone – ludzie mieli za zadanie wskazać różne przedmioty na zdjęciach, takie jak chodniki, oświetlenie uliczne, znaki drogowe, typy zabudowy i rodzaje dróg. Użyliśmy ponad 20 tys. uzyskanych manualnych oznaczeń, aby przeszkolić model do rozpoznawania tych cech obrazów. Następnie na podstawie rozpoznanych cech zbudowaliśmy model dla każdej z nich – oddzielny model dla chodników, oświetlenia ulicznego, liczby pasów ruchu itp. Wykorzystaliśmy je do formułowania przewidywań dotyczących obrazów, z którymi model wcześniej się nie zetknął – tłumaczy dr Quynh Nguyen.

Do tej pory badacze z użyciem informatycznych narzędzi przebadali 165 mln obrazów. Bez cyfrowego wsparcia oraz AI nie byłoby to możliwe.

– Na podstawie danych w takiej skali mogliśmy przyjrzeć się szerzej otoczeniu drogowemu w całych Stanach Zjednoczonych. Wykorzystaliśmy sztuczną inteligencję i widzenie komputerowe, ponieważ do wstępnego przeszkolenia modelu potrzebne są oznaczenia manualne, ale na późniejszym etapie można za ich pomocą przeanalizować dużo więcej danych niż przeciętnej wielkości zespół badawczy – mówi ekspertka z Uniwersytetu Maryland. – Jeśli mamy jasno określone cele, sztuczna inteligencja może pomóc uzyskać większą dokładność niż człowiek, ponieważ po przeszkoleniu z danej cechy AI może ją wyszukiwać z większą dokładnością i systematycznością, szybciej i w szerszym zakresie, a do tego się nie męczy.

W ten sposób naukowcy identyfikują kluczowe elementy otoczenia, które mogą wpływać na wypadki drogowe z udziałem aut, pieszych i rowerzystów. Infrastruktura drogowa jest bowiem wymieniana – obok nadmiernej prędkości czy prowadzenia po alkoholu – wśród częstych przyczyn kolizji. I to właśnie ten obszar można usprawnić, analizując miliony zdjęć z sieci.

– Nasze badanie stawia sobie za cel wskazanie elementów, które można poprawić w infrastrukturze drogowej, aby pomóc w zapobieganiu choćby części wypadków. Wyniki badania wskazują, że bardzo ważne są chodniki. Przyczyniają się one do znacznego obniżenia liczby zgonów w wyniku wypadków. Kolejnym ważnym czynnikiem jest oświetlenie uliczne. Poza tym im więcej pasów ruchu na drodze, tym większe niebezpieczeństwo, ponieważ po danym obszarze przemieszcza się więcej pojazdów. Jeśli w danej okolicy jest droga z wieloma pasami ruchu, ryzyko wypadków w tym obszarze będzie większe – wskazuje dr Quynh Nguyen.

- Reklama -

W miejscach, gdzie są chodniki, odnotowano nawet o 70 proc. mniej śmiertelnych wypadków samochodowych w porównaniu z obszarami bez chodników. Na drogach jednopasmowych było o połowę mniej takich zdarzeń niż na drogach wielopasmowych. W przypadku kolizji z udziałem pieszych i rowerzystów ich liczba była mniejsza o 37 i 38 proc. Również światła uliczne i znaki stopu zapewniały większe bezpieczeństwo – wiązały się z mniejszą liczbą wypadków samochodowych z udziałem pieszych i rowerzystów.

Ciekawym wnioskiem z badania jest fakt, że na bezpieczeństwo korzystnie wpływa także występowanie drzew przy drodze. To zupełnie odwrotny wniosek od tego, który przez lata był używany przez samorządy decydujące się na masowe wycinki przy trasach gminnych, powiatowych czy wojewódzkich. 

– Jedno z naszych badań wykazało, że drzewa pomagają ograniczyć wskaźniki zaburzeń depresyjno-lękowych i przyczyniają się do częstszego przemieszczania się pieszo. Ponadto drzewa przydrożne ograniczają liczbę kolizji i wpływają na zachowanie kierowców – kiedy widzą drzewa, odruchowo zwalniają. W ten sposób również zapobiegają one kolizjom pojazdów – mówi badaczka. – Wiemy także, że remonty dróg są związane z podwyższonym ryzykiem kolizji pojazdów – w takich przypadkach mamy do czynienia ze zwężeniami i objazdami, możliwe są także nierówności – wszystkie te elementy stanowią czynniki ryzyka kolizji. Aby przeciwdziałać wypadkom z udziałem pojazdów, należy budować więcej chodników, montować oświetlenie uliczne, sadzić więcej drzew, zachować ostrożność w przypadku dróg wielopasmowych, ponieważ na nich zdarza się więcej kolizji. Jeśli uda się zapobiec choćby jednemu wypadkowi śmiertelnemu w okolicy rocznie, oznacza to, że warto podejmować takie działania.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.