niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Średnie i małe firmy mogą mieć problem z gromadzeniem danych do raportów...

Średnie i małe firmy mogą mieć problem z gromadzeniem danych do raportów zrównoważonego rozwoju. Bez nich grozi im utrata partnerów biznesowych

Data publikacji:

Symbol raportowania danych ESG przez firmy

Duże podmioty już w 2025 roku będą musiały opublikować swoje raporty zrównoważonego rozwoju w zgodzie z wymogami unijnej dyrektywy CSDR. To pociągnie za sobą zmiany w całym łańcuchu wartości i wpłynie również na MŚP. Ich więksi partnerzy biznesowi zaczną bowiem wymagać od nich dostarczania określonych danych – dotyczących m.in. ich emisji gazów cieplarnianych i wpływu na środowisko – aby móc je uwzględnić w swoich sprawozdaniach. – Mniejsze firmy, które są partnerami czy podwykonawcami dużych koncernów, będą musiały ten wymóg spełnić – podkreśla Dariusz Brzeziński z Meritoros. Jego zdaniem w praktyce mogą jednak mieć z tym duży problem.

– Duże firmy już dostrzegają to, jak ważną kwestią jest raportowanie ESG, ponieważ od 2025 roku będą mieć taki obowiązek. Średnie firmy też już o tym myślą. Natomiast jest także duży odsetek firm mniejszych, które nie zdają sobie sprawy, że ESG ich również dotyczy i muszą już w tej chwili zacząć gromadzić dane, żeby to raportowanie było dobrze przygotowane – mówi agencji Newseria Biznes Dariusz Brzeziński, dyrektor zarządzający obszaru BPO w Meritoros.

Nowe, rozszerzone obowiązki w zakresie raportowania ESG (environment, social and governance – środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny) wprowadza unijna dyrektywa CSRD – Corporate Sustainability Reporting Directive, która jest ważną częścią Europejskiego Zielonego Ładu. Pierwsze podmioty, na początek te największe – zatrudniające co najmniej 500 osób i spełniające jedno z dwóch kryteriów finansowych: obrót na poziomie 40 mln euro zł lub aktywa na poziomie 20 mln euro – będą zobowiązane do publikacji takich raportów już w 2025 roku (uwzględniających dane za rok obrotowy 2024). Następnie ten obowiązek będzie stopniowo rozszerzany na kolejne grupy przedsiębiorstw – małe i średnie spółki złożą pierwsze raporty w 2027 roku (uwzględniające dane za rok 2026).

Firma doradcza PwC szacuje, że nowe wymogi sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju, które wynikają z dyrektywy CSRD, już na początku obejmą w Polsce grupę ok. 3,5 tys. podmiotów. Wśród głównych elementów, jakie będą musiały uwzględnić w swoich raportach, są m.in. wyliczenia śladu węglowego, który generuje przedsiębiorstwo, oraz działania, jakie podejmuje w zakresie redukowania swojego negatywnego wpływu na środowisko i dążenia do neutralności klimatycznej.

Co istotne, te nowe obowiązki pociągną za sobą zmiany w całym łańcuchu wartości i będą mieć wpływ na praktycznie wszystkie firmy, niezależnie od ich wielkości. Duże podmioty, objęte wymogami dyrektywy CSRD, zaczną bowiem wymagać od swoich dostawców i kontrahentów dostarczania im określonych danych – dotyczących m.in. ich emisji gazów cieplarnianych i wpływu na środowisko – aby móc je uwzględnić w swoich raportach. Będą też szukać takich kontrahentów, dostawców i podwykonawców, którzy działają zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju i umieją je zaraportować. Polskie firmy będą więc musiały te wymogi spełnić, żeby zachować konkurencyjność na unijnym rynku.

– W krajach europejskich, na przykład w Niemczech, to już funkcjonuje. Mniejsze firmy z Polski, które są partnerami czy podwykonawcami dużych koncernów, już w tej chwili mogą być przez nie proszone o to, żeby przedstawiły, jak zarządzają u siebie kwestią zrównoważonego rozwoju. Jeśli chcą nadal współpracować przykładowo z koncernami z sektora automotive czy branży przemysłowej z Niemiec, to będą musiały ten wymóg spełnić – mówi Dariusz Brzeziński.

Jak na razie wśród mniejszych firm świadomość dotycząca zrównoważonego rozwoju i konieczności raportowania ESG wciąż nie jest zbyt powszechna. Część podmiotów uważa, że – skoro ich skala działalności jest za mała i dyrektywa CSDR nie dotyczy ich bezpośrednio – to nie muszą nic w tym kierunku robić. Tymczasem bez przyłożenia wagi do tego zagadnienia nawet te mniejsze firmy będą się musiały liczyć z problemami, chociażby startując w przetargach i ubiegając się o kontrakty.

– ESG już jest kluczowe przy przetargach i będzie coraz ważniejszym zagadnieniem dla tych, którzy chcą w tych przetargach startować – zaznacza ekspert Meritoros. – Dobrym przykładem jest tu branża transportowa. Transport – przez to, że działa poprzez wielu pośredników – jest branżą bardzo przekrojową i mniejsze firmy podwykonawcze dla dużych przedsiębiorstw, startując w przetargu czy generalnie chcąc oferować swoje usługi, już w tej chwili mogą być proszone o wykazanie się informacjami dotyczącymi zrównoważonego rozwoju. Kluczowe znaczenie ma czas, jaki pozostał na to, żeby te kwestie uregulować, żeby się do tego przygotować, żeby rzeczywiście mieć tutaj dobrą historię. Niestety widzimy, że niewiele mniejszych i średnich firm wciąż zdaje sobie z tego sprawę.

Ekspert podkreśla, że mniejsze podmioty powinny już teraz zacząć gromadzić dane do raportów ESG, mimo że nie podlegają bezpośrednio pod unijne wymogi. Jeśli są uczestnikiem łańcucha dostaw dużego podmiotu, takie informacje już za chwilę będą niezbędne.

- Reklama -

Taka sprawozdawczość w praktyce może się jednak okazać problemem dla mniejszych firm. W ich przypadku wdrożenie odpowiednich procedur może zająć sporo czasu, co w efekcie może się skończyć działaniami „na ostatnią chwilę”, pod presją czasu i z ryzykiem popełnienia błędów. Małe podmioty często nie są też w stanie zatrudnić odpowiednich specjalistów, którzy pomogliby im nadążyć z realizacją wymagań Zielonego Ładu i raportowania ESG.

– Wydaje się, że małych firm nie stać na bardzo zaawansowane raportowanie ESG, że to jest sfera wielkich podmiotów. Jednak z drugiej strony, jeśli mała firma będzie tak myślała, to zderzenie z rzeczywistością będzie ryzykowne, jeśli np. kontrahent zapyta, jaki stosuje system, a odpowiedź będzie enigmatyczna – mówi Dariusz Brzeziński.

Jak wskazuje, żeby nadążyć za wymogami dotyczącymi ESG i zrównoważonego rozwoju, najwięksi gracze decydują się na outsourcing procesów biznesowych. Taka strategia może się również sprawdzić w przypadku średnich i mniejszych podmiotów.

– Cała trudność tego raportowania jest taka, że wszystkie te dyrektywy i regulacje nie zostały jeszcze w wystarczającym stopniu przekute na praktykę, więc tutaj trzeba gromadzić informacje i testować różne systemy, ale też mieć dobrze opisaną swoją organizację od wewnątrz. Firmy, które nie mają tych informacji, będą miały bardzo duże problemy. Korzystając z outsourcingu, duże podmioty mogą sobie to ułatwić. I już to robią, outsourcing pomaga firmom średnim i dużym. Natomiast mniejsze firmy też powinny spróbować skorzystać z pomocy fachowców, specjalistów. Na rynku są firmy oferujące tego rodzaju pomoc. W przeciwnym razie będą miały pod prąd i może się okazać, że jest już po prostu za późno, żeby zareagować, przez co biznes może mocno ucierpieć – mówi ekspert Meritoros.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.