niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Spodziewana coraz większa niepewność na rynku ropy. Konieczne rozwiązanie problemów z przepustowością...

Spodziewana coraz większa niepewność na rynku ropy. Konieczne rozwiązanie problemów z przepustowością cieśniny Ormuz

Data publikacji:

Rynek ropy naftowej i cieśnina Ormuz

Wojna na Bliskim Wschodzie przyczynia się do wzrostu cen paliw i energii. Powodem są między innymi problemy z przepustowością cieśniny Ormuz, która jest jednym z największych węzłów morskich na świecie. Jak podaje UN Trade and Development, przepływa przez nią około jednej czwartej ropy naftowej w skali globu. Eskalacja konfliktu wywołuje niepewność na światowych giełdach. Zdaniem polskich europarlamentarzystów z perspektywy globalnej gospodarki działania wojenne powinny zostać jak najszybciej zakończone. 

– Konflikt ten ma wpływ na wzrost cen paliw. Iran eksportował znaczne ilości ropy. Co prawda nie do Europy, ale do Azji. Natomiast krytyczna i najważniejsza jest w tej chwili drożność transportu, czyli cieśnina Ormuz i sytuacja w tym regionie. Myślę, że ta kontrola będzie utrzymana i siły militarne nie dopuszczą do zablokowania, o którym Iran wspomina – mówi w rozmowie z agencją Newseria Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Na tydzień przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie udział ropy naftowej przewożonej przez cieśninę Ormuz w światowym handlu morskim wynosił 38 proc. – wynika z raportu Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UN Trade and Development). Eskalacja działań wojennych zakłóciła jednak przepływy żeglugi. 27 lutego br., czyli na dzień przed wybuchem konfliktu, przez cieśninę przepłynęło 141 statków. 28 lutego br. było to 81 jednostek, 1 marca – 20, a 3 marca już tylko trzy.

– Konflikt powoduje wzrost cen i spekulacji. Wpływ na ceny ma więc miejsce, na szczęście w Polsce dość ograniczony. Musimy się liczyć z tym, że na giełdach dzisiaj jest niespokojnie i będziemy pewnie codziennie patrzeć, jak te ceny wyglądają. Najlepiej byłoby zakończyć działania wojenne i zakończyć ten konflikt, bo on ma wpływ na globalną gospodarkę – uważa Andrzej Halicki.

Rynki ropy naftowej bardzo szybko zareagowały na sytuację. Dane UN Trade and Development pokazują, że ceny ropy Brent między 27 lutego a 9 marca 2026 roku wzrosły o 27 proc., osiągając poziom 91,8 dol. za baryłkę.

– Jeżeli mówimy o bezpieczeństwie transportu wodnego, to zapowiedzi na temat deeskalacji konfliktu należy dotrzymać i zrealizować. Bardzo ważna jest kwestia wydobycia i utrzymania odpowiedniej ilości surowca na rynku. W związku z tym to też jest zadanie dla tych producentów, którzy do tej pory produkowali określone ilości, a dzisiaj muszą prawdopodobnie zwiększyć wydobycie, żeby dostarczyć na rynki więcej surowca – podkreśla europoseł z Koalicji Obywatelskiej.

Cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem eksportowym dla sześciu państw-producentów ropy z Zatoki Perskiej. W Iranie, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Katarze znajduje się ok. 55 proc. światowych zasobów tego surowca.

– Cieśnina Ormuz raz będzie blokowana, raz nie, ponieważ to będzie powodowało bardzo prosty mechanizm podnoszenia cen i opłacalności inwestycji. Bezpieczeństwo tego szlaku zapewniłaby jedna czwarta naszej armii, a co dopiero Stanów Zjednoczonych czy Arabia Saudyjska. To są 3 km, gdzie można uzyskać pełną przepustowość, ponadto zabezpieczyć je na lądzie i w powietrzu – mówi Daniel Obajtek, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

10 marca br. prezydent Donald Trump za pośrednictwem mediów społecznościowych zapowiedział, że jeśli Iran umieścił jakiekolwiek miny w cieśninie Ormuz i nie otrzymał o tym żadnych doniesień, Stany Zjednoczone chcą, aby zostały one natychmiast usunięte. Tego samego dnia Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych poinformowało o wyeliminowaniu wielu irańskich okrętów wojennych, w tym 16 minujących.

- Reklama -

– Spodziewam się wielkiej niepewności i cen ropy między 85 a 100 dol. Iran jest potężnym krajem z około 90 mln ludzi, ale przez tę sytuację długo nie będzie stabilny. Nie sądzę jednak, żeby Amerykanie chcieli tam wprowadzić swoje wojska. To jest praktycznie niemożliwe i nieopłacalne, więc ten teren będzie bardzo niestabilny, co będzie miało wpływ na cały Bliski Wschód – uważa Daniel Obajtek. – Nie możemy się więc spodziewać niższych notowań ropy. Sądzę, że potrwa to co najmniej przez ten rok. Zobaczymy, jak sytuacja będzie się kształtować. Na tym będą korzystać mocarstwa, szczególnie te, które zagarnęły sobie źródła świata – dodaje.

Ośrodek Studiów Wschodnich powołując się na dane Energy Information Agency, wskazuje, że w pierwszej połowie 2025 roku zdecydowana większość eksportu surowej ropy z regionu Zatoki Perskiej trafiała do państw azjatyckich, z czego najwięcej do Chin. Mowa o około jednej trzeciej całego wolumenu.

– Tu przede wszystkim chodziło o to, aby chińska gospodarka nie rosła w siłę i nie miała taniego surowca. Wojna gospodarcza Stanów Zjednoczonych z Chinami trwa, a prezydent Trump jej nie wygra, jeżeli nie uzyska odpowiedniej konkurencyjności. Chiny zdominowały surowce na świecie, bo Europa, mając 460 mln ludzi, wycofywała się z różnych interesów. Wiem, jak Chiny opanowały kraje afrykańskie, chciały to zrobić również z Wenezuelą. Interesowały się też kwestią ropy na Grenlandii – podkreśla europoseł z Prawa i Sprawiedliwości.

Mówi również o tak zwanym protekcjonizmie surowcowym Stanów Zjednoczonych. 

– Te firmy, które będą wydobywać ropę i sprzedawać ją na zewnątrz, będą to robić po notowaniach. Ale ropa do przerobu, za który odpowiadają te same firmy, będzie przesuwana do niego przy innych kosztach w Stanach Zjednoczonych. Co za tym idzie, będzie duża różnica w cenie produktów i nimi Trump będzie konkurował w Europie i w innych krajach na świecie. Będą wyprodukowane przy mniejszym koszcie surowców – wyjaśnia Daniel Obajtek. – Powiedzmy sobie szczerze –  bez silnej Ameryki nie będzie w Europie bezpieczeństwa. Przecież to Amerykanie poprzez NATO gwarantują je na całym naszym kontynencie. Z jednej więc strony cierpimy, ale z drugiej to cierpienie jest produktem ubocznym tego, że Chiny ani Rosja nie dominują – dodaje.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.