piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rząd zapowiada walkę o inwestycje w wiatraki. Przyspieszają prace nad rozporządzeniem dotyczącym...

Rząd zapowiada walkę o inwestycje w wiatraki. Przyspieszają prace nad rozporządzeniem dotyczącym modernizacji turbin

Data publikacji:

Rząd zapowiada walkę o inwestycje w wiatraki. Przyspieszają prace nad rozporządzeniem dotyczącym modernizacji turbin

W tym tygodniu do uzgodnień międzyresortowych trafi rozporządzenie, które ma przyspieszyć modernizacje turbin wiatrowych. Ministra klimatu i środowiska zapowiada, że to pierwsze z rozporządzeń, które pozwolą pobudzić inwestycje w energetyce wiatrowej mimo weta prezydenta dla ustawy wiatrakowej. Część rozwiązań znajdzie się także w ustawie. Eksperci oceniają, że weto jest problematyczne z perspektywy dalszej transformacji energetycznej kraju.

– Weto prezydenta nie zatrzyma nas. Będziemy dalej zmieniać polską energetykę, żeby coraz większy udział miały w niej źródła najtańsze, w tym wiatr na lądzie. Dlatego będziemy zmieniać rozporządzenia, różne regulaminy, wewnętrzne procedury RDOŚ, by przyspieszyć proces inwestycyjny, ale też pewnie w niektórych obszarach ustawy – powiedziała agencji Newseria Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. – Będziemy wracać z pewnymi rozwiązaniami, poza oczywiście odległością, która, jak rozumiem, dla prezydenta jest nie do przyjęcia.

W sierpniu Karol Nawrocki zawetował tzw. ustawę wiatrakową, w której były zapisy liberalizujące przepisy dotyczące inwestycji w wiatraki na lądzie. Chodzi m.in. o zmniejszenie dopuszczalnej odległości turbin wiatrowych od budynków mieszkalnych z 700 m do 500 m. Jak podkreślił prezydent, ludzie nie chcą mieć przy swoich gospodarstwach domowych 150-metrowych wiatraków i dlatego zmniejszenie odległości do 500 m nie jest rzeczą akceptowalną społecznie. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej wyliczyło, że zmiana wymaganego minimalnego dystansu zwiększyłaby o 100 proc. powierzchnię dostępną pod potencjalne inwestycje wiatrowe. Wzrosłaby ona z 2 proc. do 4 proc. powierzchni kraju.

Rząd nazwał weto prezydenta kosztownym błędem. Z szacunków przytaczanych przez ministra energii Miłosza Motykę 1 GW mocy więcej z lądowych elektrowni wiatrowych przekłada się na 10–20 zł mniej za megawatogodzinę na rachunku. Dlatego rząd zapowiada dalsze próby zmiany obowiązujących przepisów.

– Pierwsze rozporządzenie, które ma przyspieszyć tzw. repowering, czyli modernizację istniejących w Polsce turbin wiatrowych na lądzie, jeszcze w tym tygodniu trafi do uzgodnień międzyresortowych. Kolejne odsłony kolejnych przepisów będą w kolejnych tygodniach – zapowiada Paulina Hennig-Kloska.

Jak wynika z raportu Forum Energii „Transformacja energetyczna Polski 2025”, na koniec ub.r. w OZE zainstalowanych było 33,6 GW, z czego mniej więcej jedna trzecia to elektrownie wiatrowe na lądzie. Ich moc w ciągu roku wzrosła o 0,8 GW (+7,7 proc.), a w ciągu 10 lat – o 5,6 GW (+112,6 proc.). W ubiegłym roku produkcja energii z wiatru osiągnęła rekordowy poziom – 24,5 TWh (14,5 proc. ogólnej produkcji). W ogóle za pomocą odnawialnych źródeł wyprodukowano 29,4 proc. energii w 2024 roku.

Według nowych danych podawanych przez Forum Energii w sierpniu br. z OZE pochodziło łącznie 37,5 proc. wyprodukowanej energii (4,8 TWh), o 15 proc. więcej niż rok temu. Elektrownie wiatrowe odpowiadały za 27,9 proc. generacji OZE (1,3 TWh). To o 5,2 proc. więcej w zestawieniu z sierpniem 2024 roku. Moc zainstalowana w elektrowniach wiatrowych na początku lipca wynosiła 11 GW.

– Weto prezydenta to decyzja, która de facto bardzo ogranicza perspektywy rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, perspektywy, które są w Polsce dosyć duże, bo obecnie działa 11 GW mocy w wiatrakach na lądzie, a myślę, że bez problemu moglibyśmy dobić do poziomu dwudziestu kilku, może nawet 30 GW mocy, co nie pozostałoby bez pozytywnego wpływu na sytuację energetyczną w kraju – ocenia Jakub Wiech, redaktor naczelny Energetyka24.

Kluczowa jest tu przede wszystkim perspektywa po 2030 roku, kiedy z systemu będą stopniowo wyłączane moce węglowe, co pociągnie za sobą lukę wytwórczą.

- Reklama -

– Każdy megawat w mocach wiatrakowych, po pierwsze, będzie dawał większe możliwości pokrycia zapotrzebowania, po drugie, będzie sprawiał, że będziemy mniej zależni od importowanego gazu, bo wiadomo, że to najprawdopodobniej gaz wypełni większość luki wytwórczej w krytycznych szczytowych momentach, więc to jest decyzja, która utrudnia, moim zdaniem, planowanie transformacji energetycznej Polski – ocenia Jakub Wiech.

Jak podkreśla, już teraz występują problemy wynikające z dość niezbalansowanego systemu elektroenergetycznego.

– Nie mamy mocy jądrowych, które odgrywają rolę stabilnej, bezemisyjnej podstawy. Nie mamy dostatecznie dużych mocy w hydroenergetyce, żeby odgrywały one istotną rolę w naszej bezemisyjnej części energetyki, działając w sposób względnie kontrolowalny. Mamy zatrzymane w dużej mierze inwestycje w wiatraki i mamy bardzo dużo mocy w fotowoltaice, które są bardzo trudne, jeżeli chodzi o kontrolowanie w systemie, i środek ciężkości się przez to zaburzył. Cały czas mamy ciężar w postaci mocy węglowych, które będą odchodzić z systemu, często w sposób awaryjny – wymienia ekspert ds. energetyki. – Z tego właśnie względu tę część naszego miksu wytwórczego, której sobie nie zapełnimy takimi mocami jak wiatraki, zajmie po prostu gaz, którego nie mamy, który importujemy często po bardzo wysokich kosztach, co pokazały ostatnie trzy lata kryzysu energetycznego.

Zdaniem eksperta w tak zbudowanym systemie trudno mówić o możliwościach zmniejszenia kosztów energii. O ile rozwój OZE przyczynia się do spadku kosztów wytwarzania energii elektrycznej, o tyle ponosimy większe nakłady związane z zapóźnieniami transformacyjnymi i utrzymaniem całego systemu.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.