poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rynek nieprzygotowany do wdrożenia systemu kaucyjnego. Może się opóźnić nawet o kilka...

Rynek nieprzygotowany do wdrożenia systemu kaucyjnego. Może się opóźnić nawet o kilka miesięcy

Data publikacji:

Rynek nieprzygotowany do wdrożenia systemu kaucyjnego. Może się opóźnić nawet o kilka miesięcy

Zdaniem przedstawicieli Polskiej Federacji Producentów Żywności Polska nie jest jeszcze przygotowana na wprowadzenie systemu kaucyjnego 1 października br. Za główny powód opóźnień podają brak licencji, które mogą powodować potężne straty finansowe. Eksperci wskazują, że system może ruszyć z kilkumiesięcznym opóźnieniem, co spowoduje chaos zarówno wśród konsumentów, jak i w handlu.

System kaucyjny jest mechanizmem, który promuje recykling i ponowne wykorzystanie opakowań i ma być kolejnym krokiem na drodze do osiągnięcia przez Polskę celów środowiskowych. Jest jednocześnie odpowiedzią na unijną dyrektywę SUP, która nakłada obowiązki w zakresie ograniczenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. System obejmie butelki PET o pojemności do 3 l, puszki metalowe o pojemności do 1 l i butelki szklane wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 l. Zgodnie z ustawą kaucyjną punktami zbiórki opakowań obowiązkowo będą między innymi wszystkie sklepy powyżej 200 mkw., które w swojej ofercie mają napoje w opakowaniach objętych systemem. System kaucyjny ma zacząć działać od października br. Wciąż trwają przygotowania, których ważnym etapem jest wydanie zezwoleń dla podmiotów gospodarczych na prowadzenie systemu kaucyjnego. Do tej pory resort wydał ich zaledwie pięć.

– Wygląda na to, że nie jesteśmy przygotowani do wprowadzenia systemu kaucyjnego z bardzo prostego powodu. Aby system kaucyjny mógł funkcjonować, nie wystarczy sama ustawa. Potrzebni są jeszcze operatorzy tego systemu. Jesteśmy zadziwieni sytuacją, że mamy początek czerwca, a operatorzy nie dostali licencji na prowadzenie systemów kaucyjnych – mówi agencji Newseria Andrzej Gantner, dyrektor generalny i wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Zdaniem eksperta cztery miesiące na podpisanie umów ze sklepami i wyznaczenie zarówno finansowych, jak i organizacyjnych aspektów nie wystarczą, aby uruchomić powszechny system kaucyjny w planowanym terminie.

– Z jednej strony będzie to generowało bardzo duży chaos po stronie konsumentów, którzy – może się okazać – będą próbowali oddać opakowania nie w systemie kaucyjnym, ale również potężny chaos po stronie handlu, który już mówi, że duże sklepy są zobowiązane do przyjmowania butelek w systemie kaucyjnym od 1 października 2025 roku. Ale z kim mają współpracować, skoro operatorzy nie mają licencji – wskazuje Andrzej Gantner.

Przepisy przewidują trzymiesięczny okres przejściowy dla produktów nieoznakowanych symbolem kaucji. To oznacza, że najpóźniej do 31 grudnia br. mogą być wykorzystywane opakowania na napoje niemające oznakowania, które wskazuje na objęcie ich systemem kaucyjnym, do momentu ich zużycia, zwrotu lub wyczerpania zapasów. Z tym też wiąże się poważne ryzyko.

– Wprowadzający mogą być w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ tylko do końca roku obowiązuje tzw. okres przejściowy we wprowadzeniu systemu kaucyjnego, gdzie można wprowadzać do obrotu zarówno butelki z oznakowanym systemem, jak i bez niego. Od przyszłego roku już tego nie będzie można robić, więc jeżeli systemy nie ruszą, a wszystko wskazuje na to, że nie ruszą, i to nie z winy wprowadzających, to poniesiemy potężne straty od przyszłego roku, ponieważ bardzo duża część opakowań będzie musiała po prostu być zniszczona – alarmuje przedstawiciel Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Ekspert wskazuje, że wydanie licencji to tylko początek procesu. Operatorzy muszą podpisać umowy ze sklepami, a także między sobą, aby rozliczać się z systemu. Łącznie może być to ok. 120 tys. umów. Biorąc pod uwagę także to, że wprowadzający muszą wiedzieć, jak oznakować opakowania i w jakim systemie informatycznym będą się rozliczać, realna data uruchomienia w rzeczywistości systemu kaucyjnego to połowa przyszłego roku.

– To zresztą nie odbiega od tego, co mówiliśmy od samego początku. Żeby wprowadzić system w tak dużym kraju jak Polska, gdzie mamy do zebrania prawie 16 mld opakowań, i żeby to był system przyjazny konsumentom, bezpieczny dla wprowadzających i dla sklepów, potrzeba od dwóch do trzech lat. Czy mniej więcej w tym terminie ruszy system, albo w połowie przyszłego roku, albo nawet jeszcze później? – zastanawia się wiceprezes PFPŻ.

- Reklama -

– 1 października, w odróżnieniu od innych krajów, tak jak to miało miejsce na przykład w Słowacji czy Łotwie, w Rumunii, czy ostatnio w Austrii, to nie jest sztywna data przystąpienia do systemu kaucyjnego. Data, która obowiązuje producenta i system operacyjny, czyli operatora systemu, to jest data, od której on w swoim zezwoleniu ma możliwość rozpoczęcia swojej działalności. Czyli ogólnie dla całego rynku w Polsce jest to 1 października, natomiast w układzie poszczególnych operatorów ta data jest płynna – mówi Anna Larsson, dyrektorka ds. gospodarki w obiegu zamkniętym RELOOP Platform.

System kaucyjny w Polsce będzie 19. systemem w Europie. W Szwecji działa on już 40 lat. Kształt polskiego systemu to połączenie rozwiązań nordycko-bałtyckich z niemieckim. Zdaniem ekspertki może to stwarzać pewne trudności na początku jego działania.

– W modelu krajów skandynawskich i w krajach bałtyckich występuje jeden operator, który składa się z sektora producenckiego i sektora handlu, natomiast w systemie niemieckim nie ma wyraźnego podmiotu, operatora systemu, który jest też właścicielem surowców – wyjaśnia Anna Larsson. – Bazując na doświadczeniach krajów europejskich, które również dopuściły możliwość współpracy i istnienia wielu operatorów na jednym rynku, mniemam, że nastąpi konsolidacja, dokładnie tak jak to nastąpiło w tych krajach, które dopuściły wielość operatorów. W pewnych przypadkach operator, na przykład jednostka handlowa, która ma swoje własne marki, ma rację bytu i może praktycznie istnieć i działać w układzie systemu kaucyjnego.

Ekspertka jest zdania, że jako metoda zbiórki opakowań po napojach od konsumenta system prawdopodobnie ostatecznie odniesie sukces, podobnie jak w innych krajach. Tu decydujące jest zastosowanie motywacji pieniężnej. Zgodnie z rozporządzeniem ministra klimatu i środowiska kaucja wyniesie 50 gr na butelki PET i puszki metalowe oraz 1 zł na butelki szklane wielokrotnego użytku.

– Na pewno zmotywuje to konsumentów do przynoszenia zużytych, pustych opakowań do punktu zbiórki jednostki handlowej. To widać wyraźnie również w tych krajach, które wdrożyły system niedawno, w Litwie w 2016 roku, w Łotwie w 2022, w Słowacji również w 2022 roku już nawet w drugim roku funkcjonowania osiągnięto średnią europejską, czyli 90 proc. zbiórki – podkreśla dyrektorka ds. gospodarki w obiegu zamkniętym RELOOP Platform.

System kaucyjny stanowi formę rozszerzonej odpowiedzialności producenckiej (ROP). To strategia ochrony środowiska, która polega na tym, że producenci ponoszą koszty poużytkowej fazy życia opakowania. System ma motywować do przynoszenia zużytych do punktów zbiórki. Tym samym zmniejsza się poziom marnotrawstwa surowców podlegających recyklingowi.

– Obecnie w Polsce na jednego mieszkańca przypada ponad 150 marnowanych opakowań po napojach na rok, to oczywiście nie tylko dotyczy zaśmiecania, ale również wszystkich tych sytuacji, w których opakowanie nie zostało potraktowane jako surowiec wtórny do gospodarki w obiegu zamkniętym. W przypadku systemów kaucyjnych poziom marnotrawstwa tych frakcji surowców znacząco spada – wyjaśnia Anna Larsson.

O wyzwaniach związanych z wdrożeniem ROP i systemu kaucyjnego na polskim rynku eksperci rozmawiali podczas konferencji pt. „Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta – polityka środowiskowa, dialog i role interesariuszy”, zorganizowanej przez Rekopol 28 maja.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.