piątek, 6 listopada, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rynek domów prefabrykowanych może do 2030 roku być wart 7 mld zł....

Rynek domów prefabrykowanych może do 2030 roku być wart 7 mld zł. Inwestorów przekonuje krótszy czas budowy

Data publikacji:

Rynek domów prefabrykowanych może do 2030 roku być wart 7 mld zł. Inwestorów przekonuje krótszy czas budowy

Domy prefabrykowane, stawiane z produkowanych w fabrykach modułów, to temat stosunkowo nowy na polskim rynku, ale zyskujący na popularności. Firma Spectis szacuje, że ten segment rynku jest wart ok. 5 mld zł, a do 2030 roku urośnie do 7 mld. Również długoterminowe perspektywy pozostają optymistyczne. Inwestorów przekonuje do tej technologii przede wszystkim możliwość skrócenia czasu inwestycji do kilku miesięcy i kontroli jej kosztów.

– Domy prefabrykowane są wciąż stosunkowo nowym tematem w Polsce, mimo dużej popularności poza granicami naszego kraju. Zdobywają jednak coraz większą popularność ze względu na to, że decydują się na nie inwestorzy, którzy nie chcą albo nie muszą mieszkać w mieście, a z drugiej strony stanowią one interesującą alternatywę wobec długiego, klasycznego procesu budowlanego. Jeśli dysponuje się działką i odpowiednim zasobem gotówki, można się wprowadzić do nowego domu już po sześciu miesiącach – mówi agencji Newseria Wojciech Rynkowski, ekspert portalu Extradom.pl. – Największą ich zaletą jest niewątpliwie krótki czas budowy.

Z przytaczanego przez Extradom raportu firmy Spectis „Rynek budowlany w Polsce 2025–2032” wynika, że prefabrykacja nie jest już niszą czy ciekawostką, ale coraz częściej wybieraną alternatywą. Zarówno w budownictwie mieszkaniowym, jak i hotelowym czy edukacyjnym. Po to rozwiązanie sięgają też coraz częściej samorządy. Eksperci podkreślają, że stanowi to odpowiedź na bolączki w branży budowlanej takie jak brak dostępności pracowników, rosnące koszty wykonawstwa czy problemy z terminowością.

– Gotowy dom prefabrykowany jest bardzo bezpieczny z punktu widzenia inwestora, ponieważ ma on kontrolę zarówno nad harmonogramem, jak i nad kosztami budowy. Po podpisaniu umowy musi on wylać płytę fundamentową, na której zostanie postawiony dom, często wspomaga go w tym producent domu. Ponieważ cykl produkcji w fabryce trwa również kilkanaście, kilkadziesiąt dni, w tym czasie płyta fundamentowa zdąży się odpowiednio ustabilizować. Jest to bardzo wygodne i bardzo skuteczne rozwiązanie, które w znacznej mierze zapobiega osiadaniu budynku i zawilgoceniu murów – wyjaśnia ekspert.

Części składowe domu prefabrykowanego – strop, ściany, często także schody czy kominy – powstają w fabrykach. Mogą to być konstrukcje z prefabrykatu betonowego, keramzytobetonowego albo drewnianego. Następnie poszczególne elementy są przewożone i składane w całość na uprzednio przygotowanej działce inwestora. Ten proces trwa kilka dni. Potem prowadzone są prace wykończeniowe. Domy z prefabrykatów mają metraż od kilkudziesięciu do nawet 150–160 mkw. i więcej. Mogą to być budynki parterowe, parterowe z antresolą, z poddaszem użytkowym lub piętrowe.

– Oczywiście domy gotowe można adaptować w pewnym określonym zakresie. Przyrównałbym to do zakupu samochodu, gdzie spotykamy się z producentem, wybieramy określony, interesujący nas model i personalizujemy go. Możemy wybrać rodzaj wykończenia, kolor dachu, który nas interesuje, do tego możemy dokonać pewnych korekt we wnętrzu, np. przesunąć ścianki działowe czy zmienić rozmieszczenie instalacji wodnej czy elektrycznej. Te zmiany oczywiście różnią się w zależności od poszczególnych producentów, natomiast co do zasady są możliwe – mówi Wojciech Rynkowski.

Jak podkreśla, inwestorów przekonuje także koszt takiej inwestycji.

– Dzięki rosnącej konkurencji pomiędzy producentami domów prefabrykowanych ceny spadają albo utrzymują się na tym samym poziomie i stają się coraz bardziej interesujące dla potencjalnych inwestorów – mówi ekspert portalu Extradom.pl.

Analiza Extradom.pl wskazuje, że w zależności od wybranej technologii 1 mkw. prefabrykowanego domu kosztuje między 4,9 a 6,9 tys. zł.

- Reklama -

– Tego typu budynki bez działki, czyli płyta fundamentowa, sam dom i źródło ciepła zaczynają się mniej więcej od 460–480 tys. zł. Oczywiście są znacząco droższe domy, natomiast są one konkurencyjne w stosunku do cen mieszkań i jeśli ma się nieco szczęścia, a zwłaszcza jeśli posiada się własną działkę, to będą one tańsze niż typowe mieszkanie w dużym mieście – mówi Wojciech Rynkowski. – Warto przy tym zaznaczyć, że wszystkie produkowane w fabrykach domy prefabrykowane muszą spełniać najnowsze normy ekologiczne, w tym przepisy WT 2021.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).

Małopolska szuka nowych impulsów wzrostu. Chce mocniej rozwijać technologie dronowe i dual-use

W 2026 roku budżet Małopolski jest rekordowo wysoki i wynosi ponad 4 mld zł. Z tego prawie 1,8 mld zł przeznaczono na inwestycje, a więc o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

Gdzie się podziały polskie smaki? Wojciech Gąssowski ubolewa nad upadkiem tradycyjnej kuchni w restauracjach

Artysta jest miłośnikiem tradycyjnej polskiej kuchni, ale jak zauważa, w restauracyjnym menu coraz trudniej znaleźć chociażby zupę ogórkową czy krupnik.

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

O TYM SIĘ MÓWI

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).